wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

Więźniowie ratują ośrodek "Muminków”

Dodano: 7 maja 2002, 15:50

Więźniowie z Zakładu Karnego w Białej Podlaskiej pomagają w ratowaniu przed likwidacją Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego w Zalutyniu na Podlasiu. Wczoraj odbyła się licytacja rzeźb, obrazów i innych wytworów rękodzieła, z której pieniądze przeznaczono na dalszy remont obiektów ośrodka.
Chcąc uchronić ośrodek przed likwidacją i przeniesieniem niepełnosprawnych dzieci do Domu Pomocy Społecznej w Kozuli, kadra pedagogiczna ośrodka w Zalutyniu poprosiła o pomoc w pracach remontowo-porządkowych dyrektora Zakładu Karnego. Wyraził on zgodę na nieodpłatne wykonywanie prac przez pięciu najlepiej sprawujących się więźniów. - Skazani budując ogrodzenie i drogę przy okazji dostrzegli potrzeby niepełnosprawnych dzieci. Cieszą się, że mogą pomóc. Dostrzegają wychowanków potrzebujących opieki. Jest to dobra resocjalizacja - mówi ppłk Bogusław Woźnica, dyrektor Zakładu Karnego w Białej Podlaskiej.
Więźniowie wykonali schody, ławeczki, chodnik oraz ogrodzenia. Dyrektor zapowiada, że w maju nadal będzie pracowało 5 więźniów.
- Mam troje własnych dzieci. Chciałem pomóc niepełnosprawnym. Czułem się jak w domu, tylko rodzina była większa - mówi skazany Andrzej Ruciński.
Podobnie swój urlop na prace społeczne poświęcił inny więzień Mariusz P. Cieszyło go, że spotkał się z życzliwością wychowanków SOSW potrzebujących ciepła. - Lgną do mnie jak muchy. Najlepszy kontakt mam z Krzysiem. Niestety, nie będę mógł tu przyjeżdżać, gdyż w ZK otrzymałem stałą pracę w pralni - tłumaczył Mariusz P.
Wczoraj odbyła się licytacja rzeźb, obrazów i innych rzeczy wykonanych przez więźniów, mająca na celu pozyskanie funduszy na dalszy remont obiektów SOSW. Przed kilkoma dniami zostało zarejestrowane Stowarzyszenie "Żyć Godnie”, które zabiega o ratowanie tej placówki. Lubelski kurator oświaty Waldemar Godlewski zaniechał ostatecznie przygotowań do likwidacji ośrodka.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!