poniedziałek, 25 września 2017 r.

Lubelskie

Wilków: Powodzianie dostaną pracę

Dodano: 1 lutego 2011, 13:58
Autor: (jsz)

Każdy powodzianin może być zatrudniony maksymalnie przez 12 miesięcy. To oznacza, że jeśli w 2010 ro
Każdy powodzianin może być zatrudniony maksymalnie przez 12 miesięcy. To oznacza, że jeśli w 2010 ro

Będą pieniądze dla powodzian, zatrudnionych przy pracach interwencyjnych. To oznacza, że wiele poszkodowanych rodzin odzyska jedyne źródło dochodu. W najlepszym wypadku funduszy wystarczy dla 700 osób.

Strumień pieniędzy dla powodzian przestał płynąć z początkiem roku. Chodzi o środki z programu realizowanego przez Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej. Zakładał on, iż powodzianie mają pracować przy usuwaniu skutków katastrofy. W gminie Wilków program cieszył się wielkim powodzeniem.

Zatrudniono ponad 360 osób. Każda zarabiała ok. 2,5 tys. zł miesięcznie. Z końcem roku rozwiązano z nimi umowy. Twórcy programu nie przewidzieli, że kilka miesięcy po powodzi zacznie się nowy rok i przestanie obowiązywać aktualny budżet państwa. Powodzianie musieli czekać, aż Sejm przyjmie nowy.

– To już za nami, więc złożyliśmy wniosek o przyznanie środków – mówi Dariusz Czarnowski, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Opolu Lubelskim. – Staramy się o 22 mln zł. To wystarczy na zatrudnienie ok. 700 osób. Niestety na razie nie wiemy, czy uda zdobyć taką kwotę.

Ministerstwo nie odpowiedziało jeszcze na wniosek urzędników.

– Odpowiedniego pisma spodziewam się w tym tygodniu – dodaje Czarnowski. – Wtedy postaramy się jak najszybciej podpisać umowy z pracodawcami, by ci mogli niezwłocznie zatrudnić ludzi. Zdaję sobie sprawę, że dla wielu poszkodowanych rodzin to jedyne źródło dochodu. Nie mają innej pracy.

Zatrudnienie przy pracach interwencyjnych nie potrwa wiecznie. Program ma być realizowany do końca tego roku. Każdy powodzianin może być zatrudniony maksymalnie przez 12 miesięcy. To oznacza, że jeśli w 2010 roku ktoś pracował przez trzy miesiące, teraz może być zatrudniony tylko na kolejne 9.

W Wilkowie roboty publiczne realizowała gmina i organizacja zrzeszająca plantatorów chmielu. W tym roku dołączyło do nich Stowarzyszenie Ekorozwoju.
Czytaj więcej o:
I5092
I5092
Gość
(13) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

I5092
I5092 (13 lutego 2011 o 03:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='buta' timestamp='1296630450' post='431827']
a ja zapytam po ile pralek i lodówek maja ludzie w Wilkowie w stodołach , piwnicach itd - tirami przyjeżdżała pomoc dla powodzian....
[/quote]

Są tacy co pobrali lodówki ze szkoły , od sołtysa i od księdza , razem 3 szt i kto to wszystko sprawdza ? jakby dawali po 10 szt , tez by brali
Rozwiń
I5092
I5092 (13 lutego 2011 o 03:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Prace interwencyjne , sprzątanie po powodziowe za 2500 , wielka sciema , kto? sprawdza ile godzin pracują i co zrobili do tej pory ? wójt? . W pracy musze miesiecznie wypracowac 180 godzin ,zeby zarobic 1000 zł , a takie sciemniacze za nic biorą 2 tys. Za te pieniądze co zostały wydane , na sprzątanie po powodzi w gminie Wilków powinien być porządek , ale jak sie pracuje 2 godziny dziennie ,widac tego efekt.Wielka sciema , pracuja (fizycznie ) tacy co przed powodzią narzekali na stan zdrowia ,i inni.............
Rozwiń
Gość
Gość (12 lutego 2011 o 17:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Adrian' timestamp='1296928796' post='433749']
Życzę Państwu większej wyobraźni lub po prostu zwykłego współczucia ..
[/qu
współczucia czego? głupoty i chciwości? ze im było szkoda kasy na ubezpieczenie? naiwniaku, sprawdź ilu z nich po takich przejściach jest teraz ubezpieczonych, zdziwiłbyś się - oni właśnie na to liczą, ze ich znowu zaleje i znowu dostaną kasę bo biedni, bez pracy, bez dochodów
Rozwiń
Adrian
Adrian (5 lutego 2011 o 18:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Życzę Państwu większej wyobraźni lub po prostu zwykłego współczucia ..
Rozwiń
okoliczny
okoliczny (4 lutego 2011 o 19:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A ja chciałbym przypomnieć, że za miesięczną pracę (może nie najcięższą, ale z 6 letnim stażem) dostaję 1800 zł BRUTTO.
No ale to taka nasza mentalność.
Jak się ubezpieczyć, to nie ma komu. Jak narzekać, że za darmo nie dają, to każdy potrafi.
Pozdrawiam.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (13)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!