sobota, 16 grudnia 2017 r.

Lubelskie

Właściciel słupa też osłupiał

  Edytuj ten wpis
Dodano: 8 listopada 2006, 16:27

Nad główną ulicą Opola Lubelskiego wiszą banery wyborcze Janusza Gąsiora, kandydata PiS na burmistrza. Zdaniem jego kontrkandydatów, a jest ich sześcioro, wiszą nielegalnie. Bo teoretycznie nikt nie powinien się tu reklamować. Zgody na banery nie nikt dostał.

W Zarządzie Dróg Wojewódzkich mówią, że każdy kandydat może dostać zgodę na wieszanie tu banerów ale pod warunkiem, że zgodzi się na to także właściciel słupów, na którym mają zawisnąć reklamy. A Lubzel, właściciel słupów energetycznych czy oświetleniowych odmawia wydania takiego pozwolenia. Okazuje się, że wiszące banery powodują tzw. efekt żagla – wiejący wiatr sprawia, że transparent zachowuje się jak żagle, a słup jak maszt. Skoro wiatr pcha, a łódź (czyli ziemia) się nie rusza, to w fatalnej sytuacji jest słup czyli maszt. Słup się łamie, a przynajmniej wygina. – Jeśli nawet nic się nie stanie teraz, to konstrukcja zostanie naruszona i słup może się złamać za rok – wyjaśnia Dorota Szkodziak, rzecznik Lubzelu. – Dlatego nikomu nie wydajemy zgody na wieszanie banerów.
– Ależ ja zgodę mam – dziwi się Janusz Gąsior. – Dostałem ją od puławskiego Zakładu Energetycznego i Zarządu dróg Wojewódzkich.
Czyżby baner Janusz Gąsiora nie powodował efektu żagla? Andrzej Ścibior, dyrektor Zakładu Energetycznego w Puławach nie chciał z nami rozmawiać na ten temat. Odesłał nas do rzecznika Lubzelu. Dorota Szkodziak była zdziwiona, że ktoś jednak zgodę dostał. Poprosiła dyrektora Ścibiora o przesłanie kwitu faksem. – Rzeczywiście, pan Gąsior dostał zgodę – przyznaje. – Ale jest w niej wyraźnie napisane, że zgoda jest na wieszanie plakatów na słupach, a nie banerów pomiędzy słupami.
– Ja traktuję baner jako rodzaj plakatu– odparowuje Gąsior. – Poza tym nie mam zakazu wieszania, więc czuję się w porządku. (RHS)

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!