piątek, 24 listopada 2017 r.

Lubelskie

Woda w studniach nie nadaje się do picia

  Edytuj ten wpis
Dodano: 31 sierpnia 2008, 17:08

Sanepid zakazał spożywania wody ze studni w dwóch gospodarstwach położonych tuż za składowiskiem śmieci w Ożarowie II koło Opola Lubelskiego.

- Od czterech lat jest tu taka woda - przyznaje Anna Maj, która nie może korzystać z przydomowej studni. Chodziłam do sanepidu już jakiś czas temu i prosiłam, aby zajęli się tym, bo dzieci, które wypiły wodę ze studni skarżyły się na bóle brzucha.

Ale pani powiedziała mi, że jak zapłacę 250 złotych to mi ją zbadają. Nie stać mnie na to. Nie mam żadnej renty ani zasiłku - dodaje ze łzami w oczach.

W Ożarowie II nie ma wodociągu. Mieszkańcy przyznają, że odkąd gmina zrobiła im pod nosem nowe składowisko śmieci, jakość wody gwałtownie pogorszyła się. - Kiedyś to tu była woda jak kryształ - mówią.

- Jako inspekcja sanitarna nie mamy nadzoru nad prywatnymi studniami - tłumaczy Elżbieta Sempoch ze Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Opolu Lubelskim. - Właściciele powinni sami o to zadbać. Możemy ją zbadać tylko na zlecenie.

Sołtys i mieszkańcy Ożarowa II zaalarmowali Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska. Ten wysłał pismo do opolskiego sanepidu i opolski sanepid zainteresował się sprawą.

- Kilka dni temu pobrane zostały do analizy próbki wody z trzech studni. W dwóch stwierdzono dość duże przekroczenie parametrów mikrobiologicznych. Chodzi o bakterie z grupy coli i enterokoki (paciorkowce kałowe - przyp. red.) - przyznaje Sempoch.

Inspektorzy nadzoru sanitarnego nie chcą wypowiadać się na temat wpływu składowiska w Ożarowie na jakość wody w tamtejszych studniach. Zdaniem burmistrza Opola Lubelskiego jest to tylko kolejna sztucznie rozdmuchana afera.

- Ze względu na złe zabezpieczenie studni stwierdzone przez sanepid istniała możliwość zewnętrznego zanieczyszczenia wody studziennej - tłumaczy Dariusz Wróbel, burmistrz Opola Lubelskiego.

- Całkowicie wykluczony jest związek tego zanieczyszczenia z negatywnym oddziaływaniem składowiska odpadów oddalonego o blisko półtora kilometra. Służby samorządowe podjęły działania zmierzające do wyjaśnienia przyczyny tych zanieczyszczeń, a nade wszystko ich oczyszczenia poprzez wypompowanie wody studziennej a następnie jej chlorowanie - dodaje burmistrz (wypowiedź autoryzowana - przy. red.).

Burmistrz zapewnia, że właściciele skażonych studni mogą liczyć na jego pomoc. Na razie nie wie jaką konkretnie formę ona przyjmie.

Agnieszka Ciekot
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
zibi
Gość
ostatni sprawiedliwi
(28) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

zibi
zibi (1 października 2008 o 19:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gość napisał:
Woda juz jet dobra, można ja pic prosto ze studni, prosto z wiadra.

to prosto z wiadra, czy prosto ze studni, buuhhhha
Rozwiń
Gość
Gość (1 października 2008 o 15:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Woda juz jet dobra, można ja pic prosto ze studni, prosto z wiadra.
Rozwiń
ostatni sprawiedliwi
ostatni sprawiedliwi (20 września 2008 o 00:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gość napisał:
Opolska władza nie ma serca, jest nieczuła na ludzkie potrzeby.


Właśnie!
Tylko my- prowadzący kolejne tematy chcemy przytulić do swojego serca wszystkich!
Mamy czyste ręce i jesteśmy gotowi udzielać sakramentu pokuty.
Szczegóły wkrótce.
Rozwiń
Gość
Gość (20 września 2008 o 00:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
wytrawny napisał:
Władze gminy zachowują się jak wytrawni kryminaliści do końca idą w zaparte. Jeszcze miesiąc temu tak jak powyżej wypowiadali się. Co zrobili wrzucili trochę chloru do studni i co uważają,że już mają po sprawie?? Chyba należy zrobić degustację wody na sesji. Są wtedy wszyscy z władz gminy i zacząć poczęstunek od burmistrzów,następnie przewodniczących rady,skończyć na radnych. Za kogo nas uważają?
Myślą,że fekalia można zalać chlorem i już można pić!!. To jest rozbój, i świństwo władz, to jest kpina z nas wszystkich!!!!!!!!

Opolska władza nie ma serca, jest nieczuła na ludzkie potrzeby. Liczy się tylko kasa, kto jej nie ma ten jest dla nich zerem.
Rozwiń
obrońcy gdzie jesteście
obrońcy gdzie jesteście (19 września 2008 o 20:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
obrońcy władz wrażliwi i kulturalni panowie i panie nie widzicie,że ludzie nie mają wody do pici i pojenia zwierząt domowych. Zatruli im studnie władze
jak żyją mieszkańcy pozbawieni wody nic was to nie obchodzi?. Kobieta z połamanymi obiema rękami, z waszej winy-nie wycięliście wystających drutów w drodze, też was nie obchodzi. Nie wymagało to pieniędzy tylko trochę gospodarza. I co , co zrobiliście cisza, brak obrońców, bo kobieta biedna i nie ma obrońców. Takie wasze równe traktowanie. Są lepsi i gorsi????
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (28)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!