sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

Woj. lubelskie: Zaśnieżone drogi, wstrzymane autobusy PKS

Dodano: 19 stycznia 2013, 12:05
Autor: izi

Zaśnieżona ul. Narutowicza (Łukasz Dudkoski [MoDO])
Zaśnieżona ul. Narutowicza (Łukasz Dudkoski [MoDO])

Na wielu ulicach zalega dziś gruba warstwa śniegu. Drogi krajowe są jednak przejezdne. Niestety, nie kursują autobusy spółki PKS Wschód.

– Wszystkie drogi krajowe w województwie są przejezdne – mówi pracownik Punktu Informacji Drogowej GDDKiA. – Na wielu zalega błoto pośniegowe bądź cienka warstwa śniegu. Ale przy opadach, które trwają cały czas od godz. 22 nie można wszystkiego usunąć na bieżąco.

– Droga krajowa nr 17 od Hrebennego do Zamościa jest czarna, mokra. Od Zamościa do Izbicy jest również czarna i morka, miejscami występuje błoto pośniegowe – wylicza. – Nawierzchnia drogi nr 74 jest również czarna i morka, miejscami z błotem pośniegowym. Najtrudniejsze warunki są na drodze nr 82. Jest błoto pośniegowe i trzeba uważać. Od Puchaczowa do Włodawy zalega cienka, zajeżdżona warstwa śniegu.

Tak samo jest na drodze nr 63 na odcinku Radzyń Podlaski-Sławatycze. Na drodze nr 68 od Koroszczyna do Wólki Dobryńskiej oraz na drodze nr 19 z Międzyrzeca Podlaskiego do Radzynia Podlaskiego nawierzchnia jest czarna, mokra. Podobnie na drodze nr 2 do Warszawy.

GDDKiA podaje, że na drogach krajowych pracują 34 pługi i 33 solarki, a dodatkowy sprzęt jest już uruchamiany.

– Niestety samochody ciężarowe mają problem z wyjazdem z Lublina do Lubartowa, na tzw. górce w Elizówce. Robimy, co możemy, ale przy tych warunkach powinny mieć łańcuchy na kołach – dodaje pracownik Punktu Informacji Drogowej GDDKiA. - Ruch nie jest w tym miejscu zablokowany, ale odbywa się wolniej.

GDDKiA informuje również, że na niektórych przejściach granicznych pojazdy czekające na odprawę stoją w długich kolejkach. W Koroszczynie sznur samochodów sięga 5 km. Nieco krócej, bo w trzykilometrowej kolejce czekają tutaj samochody przewożące zwierzęta i szybko psujące się towary. Podobnie wygląda sytuacja na przejściu w Dorohusku. Tutaj kolejka sięga 4,5 km.

Gorzej niż na drogach, bywa na chodnikach i ścieżkach rowerowych. Ta prowadząca nad Zalew Zemborzycki jest zasypana. – Może służby miejskie wysłałyby tam niewielki pług – sugeruje nasz Czytelnik. – Wystarczy jeśli odśnieżona zostanie połowa szerokości ścieżki rowerowej. Jest weekend i dużo ludzi korzysta z tego miejsca, biegają, spacerują, jeżdżą na rowerze. Dla wielu te dwa dni w tygodniu to jedyna okazja spędzenia czasu na świeżym powietrzu.

Duże rozczarowanie spotkało dziś także pasażerów spółki PKS "Wschód”. Przewoźnik poinformował na swojej stronie internetowej, że z przyczyn technicznych od 19 stycznia odwołuje komunikację pośpieszną oprócz linii Lublin-Wisła-Lublin oraz Lublin-Kawka-Lublin. Oprócz tego PKS "Wschód” zawiesił komunikację na trasie Lublin-Kawka-Lublin i zapowiedział, że w weekend nie będzie też realizował kursów komunikacji zwykłej.

Dyspozytor ruchu nie zgodził się wyjaśnić nam dokładniej, co zadecydowało o wstrzymaniu kursów.

Jak wygląda sytuacja u Was? Napiszcie w komentarzach, które drogi są nieodśnieżone
Czytaj więcej o:
aron
Kierowca Bombowca
Artur
(22) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

aron
aron (21 stycznia 2013 o 05:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
20 lat temu nie było opon zimowych i miałeś 7,5 tys. rocznie zabitych na drogach
Rozwiń
Kierowca Bombowca
Kierowca Bombowca (19 stycznia 2013 o 21:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Albo jestem dziwny, albo mi też się lepiej jeździ po białym, niż po "rozciapanym" czarnym.
Opony zimowe co prawda mam (i to dobre), ale jak to już ktoś tu wcześniej zauważył, kiedyś nie było, a i tak się dało jeździć (inna sprawa, że Dębica D124, na której to jeździła wtedy większość osobówek w tym pięknym kraju, to nic innego jak licencyjna, wielosezonowa Michelin... a to bardzo udana konstrukcja była).

Mnie "białe" jeszcze jednym, jako kierowcę, pozytywnie zawsze zaskakuje - po pół dnia "białego" na jezdni znikają z ulic te wszystkie cioty, jeżdżące po 20km/h po kopnym śniegu i w końcu da się jeździć.
Rozwiń
Artur
Artur (19 stycznia 2013 o 19:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Znajomy dostał od "drogówki" stówę za brudną tablicę przy ostatnich opadach. To nic, że odśnieżanie z roku na rok gorsze. Jak pada nie jedź,albo murzyn na masce czyszczący tablicę. Szczególnie pilnujcie się na 82 od Łęcznej do Włodawy, codzienne polowania z przypier...się do drobiazgów.
Rozwiń
Ja
Ja (19 stycznia 2013 o 18:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Wpisz swoje imię' timestamp='1358611837' post='722655']
Miszczowie prostej jak ten tu i kilku innych nie czają, że ani autobus, ani ciężarówka nie pojadą po śniegu, a jak pojadą, to może to się skończyć tragicznie.
Żeby to zaczaić trzeba mieć coś pod czapką, a nie tylko pod maską.
[/quote]

[quote name='Wpisz swoje imię' timestamp='1358611837' post='722655']
Miszczowie prostej jak ten tu i kilku innych nie czają, że ani autobus, ani ciężarówka nie pojadą po śniegu, a jak pojadą, to może to się skończyć tragicznie.
Żeby to zaczaić trzeba mieć coś pod czapką, a nie tylko pod maską.
[/quote]
Jakbyś miał trochę lat pod czapko maską to byś wiedział że kilkanaście lat temu nie było opon zimowych i dało się jeździć osobówkami, ciężarówkami jak i autobusami. Pamiętam czasy jak na wieś nawet autobusy jeździły po zaśnieżonej drodze z odśnieżonymi zaspami na wysokość autobusu. Nie jestem przeciwnikiem usuwania śniegu, takie są warunki i trzeba się do nich dostosować a nie pienić. Choć biało wszędzie to cały urok prawdziwej zimy a nie czarne syfiaste z błotem pośniegowym jezdnie.
Rozwiń
Gość
Gość (19 stycznia 2013 o 18:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
do czasu kiedy będzie prezesem królikowska to żaden projekt nie ma racji bytu!!!!
najpierw musi odejśc ktoś kto nie ma zielonego pojęcia o ekonomii!!!!
wyrazy współczucia dla jej najbliższych i tej firmy!!!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (22)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!