czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

Wojna Muchy i Palikota na primaaprilisowe żarciki

Dodano: 1 kwietnia 2010, 15:49

Janusz Palikot proponuje Joannie Musze kandydowanie na prezydenta Lublina. – To manipulacja – mówi Mucha. Na tym nie koniec prima aprilis w lubelskiej PO. Do śmiechu nie było też innemu konkurentowi szefa lubelskiej Platformy.

"Może chcesz kandydować na prezydenta Lublina? To realna władza! Jp” – takiego sms-a dostała wczoraj do Janusza Palikota posłanka Joanna Mucha.

- To żart primaaprilisowy! - zapewnia Janusz Palikot szef lubelskiej PO. - Czasami ambicje pozbawiają niektóre osoby dystansu do siebie! Życzę Joannie, żeby była jeszcze bardziej opalona i uśmiechnięta - dodaje poseł.

Tymczasem dla posłanki to nie żart tylko gra Palikota przed kwietniowymi wyborami na szefa lubelskiej Platformy Obywatelskiej.

- Nie mam takich relacji żeby Janusz wysyłał do mnie takie sms-y. To jego świadoma manipulacja i dlatego ją ujawniam. Gdybym mu odpisała użyłby tego w rozgrywkach przed wyborami. Oczywiście zostawił sobie furtkę i teraz próbuje mnie ośmieszyć twierdząc, że to żart - mówi Joanna Mucha.

W lubelskiej Platformie napięcie rośnie od kilku tygodni. W połowie marca napisaliśmy, że konkurowanie z Palikotem o funkcję szefa regionu rozważają Grzegorz Raniewicz i Wojciech Wilk. Start w wyborach odradza Palikotowi poseł Mariusz Grad. Szefa partii krytykuje Magdalena Gąsior – Marek. Według naszych informacji murem za Palikotem stoi tylko poseł Stanisław Żmijan. Kontrowersyjny poseł może natomiast liczyć na poparcie dużej części "szeregowych” działaczy PO.

Włodzimierz Karpiński - jeden z poważniejszych konkurentów Palikota na Lubelszczyźnie – też stał się bohaterem primaaprilisowego żartu. Z biura lubelskiej Platformy poszedł do kilkuset działaczy partii sms z informacją, że Karpiński, na prośbę Tuska, zrezygnował z kandydowanie na szefa lubelskich struktur. Tak też napisano w partyjnym newsletterze.

- To jakaś wojna psychologiczna, komuś puszczają nerwy. Szkoda tylko, że robi to za pieniądze publiczne - komentuje Włodzimierz Karpiński. Dodaje, że nie zdecydował o starcie w partyjnych wyborach.

Za kolegą ujęła się Mucha. Rozesłała sms-a: "Janusz Palikot przeprasza Donalda Tuska i Włodzimierza Karpińskiego za niestosowny żart prima aprilisowy. I tak wygra Karpiński :)”

- Platforma jest partią ludzi z dystansem. Nie można wszystkiego traktować z napuszeniem. Ponuraków lepiej pozbyć się z partii! – mówi Piotr Sawicki asystent Palikota i szef partii w powiecie lubelskim ziemskim.


Czytaj więcej o:
radomiak
Slawek W.
Śmigusiak
(17) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

radomiak
radomiak (2 kwietnia 2010 o 10:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jaśnie Pan na podobieństwo Kaliguli zmysły postradał, a jego przyboczni już od dawna przestali kolegować się z rozumem!
chucpa i kpiny Panowie
Rozwiń
Slawek W.
Slawek W. (2 kwietnia 2010 o 09:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gość napisał:
Palikot dosłownie ma poczucie żartu i DYSTANSU, ale w stosunku do pierwszej żony i jawności majatku.

A coz Ciebie obchodzi pierwsza zona posla Palikota?
To jest prywatna sprawa dwojga doroslych ludzi, ktorzy doszli do wniosku, ze juz dluzej nie jest im po drodze i rozstali sie.
Kobieta niezbyt wysokich lotow wykorzystuje media i niska sprawnosc intelektualna pewnej czesci naszego spoleczenstwa do prywatnej wojenki
z czlowiekiem, ktory jej sie pozbyl. Rozwody, separacje, rozstania zawsze wywoluja emocje, ale nikt kulturalny nie pierze wlasnych brudow publicznie.
Sam ow fakt dyskredytuje te kobiete w oczach ludzi prezentujacych troche wyzszy poziom kultury osobistej.
Co zas tyczy sie majatku Janusza Palikota, to na Lubelszczyznie nie brakuje osob rownie, jesli nie bardziej zamoznych niz On.
Ludzie zapobiegliwi gromadza bardzo duze srodki finansowe, ale o nich nie mowia, aby nie budzic zawisci wsrod mniej zaradnych.
Palikot zas z racji pelnienia funkcji musial ujawnic caly swoj majatek.
Mali, nieudaczni i sfrustrowani swoja niezaradnoscia ludzi zawsze byli niechetni osobom zyjacym na wyzszym poziomie.
Rozwiń
Śmigusiak
Śmigusiak (2 kwietnia 2010 o 09:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
miki napisał:
o palikocie średnio co drugi dzień jest jakaś wzmianaka w tej gazecie

Celowa robota obszczymurków z Agory. Na koniec miesiąca "nasia" firma robi ranking najpopularniejszych Polakow sumując notki gazetowe i wyjdzie, że nasza super gwaizda w spodenkach przed kolana jest w czołówce albo inaczej w szpicy peletonu. Za pieniądze ..........
Rozwiń
Gość
Gość (2 kwietnia 2010 o 09:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
miki napisał:
o palikocie średnio co drugi dzień jest jakaś wzmianaka w tej gazecie

Może on jest sponsorem?
Rozwiń
Gość
Gość (2 kwietnia 2010 o 09:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
jA napisał:
Bo kochamy PALIKOTA ma poczucie żartu i DYSTANSU w odrużnieniu od NAPINACZY na stołek,ta pani ma parcie na SZKŁO I dlatego będzie nie lubiana.Nie zadowolona z życia a to się udziela.




Palikot dosłownie ma poczucie żartu i DYSTANSU, ale w stosunku do pierwszej żony i jawności majatku.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (17)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!