wtorek, 12 grudnia 2017 r.

Lubelskie

WOŚP 2011: Bardzo słaby wynik Lublina, prezydent Żuk zlicytowany

  Edytuj ten wpis
Dodano: 10 stycznia 2011, 15:53

WOŚP 2011 w Lublinie (Jacek Świerczyński)
WOŚP 2011 w Lublinie (Jacek Świerczyński)

Ponad pół miliona zł uzbierali kwestujący podczas niedzielnego finału WOŚP w naszym województwie. Na tle dużych miast najsłabiej wypadł Lublin, gdzie zebrano 86 tysięcy. W Zamościu wolontariuszom udało się uzbierać 93 tysiące, a w o wiele mniejszym Świdniku 45 tysięcy. Pieniądze są nadal liczone.

Zostań szefem MM Lublin i Dziennika Wschodniego

- Możemy powiedzieć, że policzyliśmy około 70-80 % zebranych pieniędzy z puszek – mówi Ewa Chodor z banku PKO S.A., który liczy pieniądze niemal ze wszystkich sztabów Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy na Lubelszczyźnie.

- W ramach miast, w których sumowaliśmy datki w regionie zebrano ponad 456 tysięcy zł – dodaje.
W Białej Podlaskiej i okolicach pieniądze liczył Bank Spółdzielczy. – Z naszych wyliczeń wynika, że zebrano ponad 84 tysiące zł – mówi Ireneusz Kowalewicz, główny księgowy placówki. To razem daje ponad 540 tysięcy zł, uzbieranych przez wolontariuszy na ulicach.

Co dziwne, w Lublinie, chociaż jest największym miastem regionu nie uzbierano tutaj najwięcej pieniędzy. W tym momencie przoduje Zamość z wynikiem 93 tysięcy zł. – W Lublinie na ten moment można powiedzieć, że uzbierano ponad 86 tysięcy zł. W Świdniku wolontariuszom udało się zgromadzić 45 tysięcy – zaznacza Ewa Chodor.

Dużo uzbierano w Puławach, bo aż 69 tysięcy zł, za to w Chełmie tylko 37, 5 tysiąca. Kwesta w Kraśniku przyniosła prawie 30 tysięcy, a w Biłgoraju 38,400 zł. - Pieniądze cały czas liczymy, pełne dane powinniśmy mieć w okolicach czwartku-piątku – dodaje.

Lublin wypada za to dobrze, jeśli chodzi o wyniki aukcji. – Zebraliśmy 44,5 tysiąca zł z licytacji prowadzonej w Galerii Olimp i podczas koncertu – wyjaśnia Sebastian Krzesiak ze sztabu WOŚP.

Za 4,1 tys. zł sprzedano misia – maskotkę żołnierzy z Lublina służących w Afganistanie. 3,5 tysiąca zł ktoś zapłacił za dwudniową wycieczkę z europoseł prof. Leną Kolarską-Bobińską do Brukselii.

Obiad z prezydentem Lublina Krzysztofem Żukiem został wylicytowany za 2,5 tys. zł, a za zatrudnienie radnego Zbigniewa Jurkowskiego do pracy na jeden dzień agencja reklamowa zapłaciła tysiąc zł.


  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
wolontariuszka
xxx
gość
(38) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

wolontariuszka
wolontariuszka (10 stycznia 2011 o 22:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Sztab w gimnazjum nr 10 w lublinie zebrał 52,700, jak na młodzież szkolną chyba całkiem nieźle:)?
Rozwiń
xxx
xxx (10 stycznia 2011 o 21:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Sztab WOŚP przy OSiR w Łukowie zebrał ponad 100.000 zł
Rozwiń
gość
gość (10 stycznia 2011 o 20:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='RAFAŁ' timestamp='1294680266' post='420375']
Do sceptykow WOŚP: zyczę wam choroby dziecka, może wtedy zrozumiecie co orkiestra robi! Ja to przechodziłem przez dwa lata i gdyby nie Owsiak i sp. nie wiem jakby się to skończyło!! Czy w Lublinie czy w Warszawie, wszędzie masę sprzętu z logiem WOŚP. Zastanówcie się zanim napiszecie nastepnym razem na ten temat...
[/quote]
Święta prawda. Gdyby nie kasa z WOŚP to jak by wyglądały polskie szpitale? Jak by wyglądała polska służba zdrowia? Czy państwo polskie zakupiło by ten sprzęt za budżetowe pieniądze? Łuków, Biała Podlaska, Zamość pokazały jak się powinno zbierać pieniądze, a miasta te liczą kilka razy mniej mieszkańców niż miasto wojewódzkie.
Rozwiń
radzynianka
radzynianka (10 stycznia 2011 o 20:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='bububu' timestamp='1294683894' post='420422']
Pozdrowienia z Łukowa, który zebrał najwiecej w lubelskim. I pozdrówki dla skąpych ludzi z duzego miasta lublin!
[/quote]
Serdecznie gratuluję wyniku, spisaliście się, że tylko zazdrościć.
Rozwiń
icewoman
icewoman (10 stycznia 2011 o 20:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Bo za mało było wolontariuszy, byłam wczoraj na uczelni i ani jednego po drodze nie spotkałam;/
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (38)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!