środa, 23 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

Wybory na Lubelszczyźnie przebiegały spokojnie. Z małymi incydentami

Dodano: 5 grudnia 2010, 21:19

Wyborcy nie mieli ochoty marznąć i przedzierać się przez zaspy. Wczoraj frekwencja była niższa niż dwa tygodnie temu podczas pierwszej tury wyborów. Nie obeszło się jednak bez incydentów.

Według stanu na godz. 19 frekwencja w naszym województwie wynosiła 36,38 proc. Dla porównania 21 listopada do tej godziny zagłosowało 46,35 proc. uprawnionych.

Do urn najwięcej osób poszło w powiatach: łęczyńskim, chełmskim, krasnostawskim i janowskim. Najmniej głosujących było w Lublinie (28,22 proc.), choć tutaj trwał obserwowany przez cały kraj pojedynek kandydata PO Krzysztofa Żuka i Lecha Sprawki z PiS.

Zbyt dużej frekwencji nie było również w Kraśniku gdzie zmierzyli się Piotr Czubiński i Włodzimierz Włodarczyk czy w Białej Podlaskiej (o fotel prezydenta walczyli Adam Abramowicz i Andrzej Czapski).

Burmistrza wybierano także m. in. w Lubartowie, Nałęczowie, Włodawie, Rykach i Tomaszowie Lubelskim.

Podczas głosowania doszło do drobnych incydentów. W Białej Podlaskiej podstemplowane karty wyborcze były wynoszone z pomieszczenia, w którym znajduje się urna do innego pokoju, w którym jest sejf.

– Głosowanie odbywa się w holu przedszkola, gdzie powstaje przeciąg podczas otwierania drzwi.
Chcieliśmy schować podstemplowane karty do sejfu, aby nie rozwiewał ich wiatr. Nie mieliśmy złych zamiarów. Uczyniliśmy to przy zgodzie całej komisji – wyjaśnia Maria Fiedoruk, przewodnicząca obwodowej komisji w przedszkolu przy ul. Łukaszyńskiej.

Kiedy dowiedziała się, że karty nie mogą być przechowywane w innym pomieszczeniu, przyniesiono je do lokalu, w którym jest urna.

Nie obyło się bez naruszenia ciszy wyborczej. Jeszcze w sobotę na ekranach zamontowanych w autobusach lubelskiego MPK pojawiały się informacje o kandydatach na prezydenta miasta. Policja zanotowała również dwa przypadki zrywania plakatów. Do funkcjonariuszy dotarły też dwie informacje o rozklejanych niedzielę plakatach.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!