niedziela, 17 grudnia 2017 r.

Lubelskie

Wyciągi narciarskie w lubelskim: Jakie warunki na stokach?

  Edytuj ten wpis
Dodano: 25 lutego 2011, 17:35

Amatorzy nart nie mogą w tym roku narzekać na brak snmiegu (Archiwum)
Amatorzy nart nie mogą w tym roku narzekać na brak snmiegu (Archiwum)

Choć wiosna zbliża się wielkimi krokami, to zima nie odpuszcza. Warunki dla miłośników białego szaleństwa w całym regionie są znakomite. I mają się utrzymać nawet do połowy marca.

– Mamy zapas śniegu. Warunki są naprawdę świetne. Pracujemy codziennie, wyciągi będą uruchomione także w weekend. Zachęcam do wizyty – mówi Jan Rawiak, właściciel stacji narciarskiej w miejscowości Szopowe koło Józefowa.

Podobne zapewnienia usłyszeliśmy na każdym z narciarskich stoków w regionie. Bo warunki dla narciarzy, zwłaszcza po ostatnich mrozach i opadach śniegu są świetne.

– Dośnieżyliśmy nasz stok całkiem nieźle. W weekend jeździmy od samego rana aż do godz. 21 – zapewnia Bogusława Paluch, która wspólnie z mężem prowadzi wyciąg w Bobliwie koło Izbicy.

Nartraj w Chrzanowie pod Janowem reklamuje się 35 centymetrami świetnie ubitego zmrożonego śniegu. To chyba największa stacja narciarska w regionie (5 tras zjazdowych i ośla łączka). I właśnie tutaj tegoroczny sezon chciałabym zakończyć 10-letnia Zuzia z Zamościa. – Bo tam są najtrudniejsze zjazdy i jest przez to najciekawiej. Ale w Jacni, czy Bobliwie też w tym roku już kilka razy jeździłam i było fajnie – mówi dziewczynka.

Na zakończenie narciarskiego sezonu się jednak nie zanosi. W każdym razie nie nastąpi to w najbliższych dniach.

– My planujemy pracować mniej więcej do 20 marca – zdradziła nam Joanna Ćmiel z wyciągu w Jacni. Na tamtejszym wzgórzu leży bowiem ok. 70 centymetrów śniegu i ta pokrywa nie zniknie zbyt szybko.

– W zeszłym roku miejscami śnieg zalegał nawet do maja – przypomina sobie pani Joanna. Dlatego uważa, że miłośnicy białego szaleństwa będą mieli w tym roku jeszcze niejedną okazję do tego, by pojeździć na nartach.

Kilkudziesięciocentymetrowe śnieżne pokrywy zdołałyby zniszczyć tylko naprawdę wysokie temperatury (ok. 10 stopni Celsjusza), "okraszone” deszczem i ciepłym wiatrem.

Dlatego już teraz wiadomo, że tegoroczny sezon na pewno można zaliczyć do udanych. – Bo jakby zapomnieć o tej dwutygodniowej przerwie w styczniu i tygodniu przestoju w lutym, to jest naprawdę bardzo dobrze – zapewnia Bogusława Paluch.

A za rok zima znowu wróci. I narciarze mogą być pewni, że właściciele wyciągów zadbają o to, by klienci byli zadowoleni. Konkretne plany na rozwój swojego ośrodka w Chrzanowie ma np. Piotr Rzetelski. Podjął już nawet pierwsze kroki, by w ciągu najbliższych trzech lat uruchomić w Chrzanowie wyciąg krzesełkowy.

– To głównie dla snowboardzistów i osób starszych, dla których wjazd orczykiem bywa męczący – wyjaśnia Rzetelski i zdradza, choć wolałby nie zapeszać, że marzy mu się w dalszej przyszłości uruchomienie jeszcze jednego wyciągu z krzesłami dla miłośników białego szaleństwa.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
A/H1N1
czytelnik
m
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

A/H1N1
A/H1N1 (26 lutego 2011 o 11:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A powiat puławski zaprasza do Parchatki, Rąblowa, Celejowa i Kazimierza Dolnego. Warunki wszędzie są idealne.
Rozwiń
czytelnik
czytelnik (26 lutego 2011 o 10:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A co z Batorzem? Ani słowa o Batorzu?
Rozwiń
m
m (26 lutego 2011 o 09:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[size="3"]Łatwe i szybkie zarabianie!
Ściagnij program - oglądaj reklamy!

http://pl.20dollars2surf.com/?ref=264465

Spróbuj!
Warto![/size]
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!