sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

Wyłącznie z sołtysem

Dodano: 19 lutego 2006, 21:10

Mieszkańcy Zasiadek nie chcą wpuszczać do domów pracowników socjalnych. Wszystko dlatego, że kilka lat temu dwie kobiety podające się za pracownice międzyrzeckiej opieki okradły ich.

– Mamy takie przypadki aż do dziś – mówi Dorota Świrydziuk, kierownik Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Międzyrzecu Podlaskim. – Najgorzej, gdy nie otwierają nam osoby starsze i samotne. Musimy sprawdzić, jak sobie radzą, głównie w czasie dużych mrozów.
Kierowniczka znalazła na to sposób. Teraz do nieufnych podopiecznych pracownicy opieki chodzą z sołtysem albo z radnym z wioski. Dla pracowników socjalnych wizyta w towarzystwie sołtysa, czy radnego, to także dowód na to,
że daną osobę odwiedzili.
– Żeby nie sołtys, to bym tej pani nie wpuściła – mówi mieszkanka Zasiadek. – Znam sołtysa, więc jestem pewna, że ze złodziejem nie przyszedł.
Pracownicy proszą o pomoc sąsiadów. W przypadku, kiedy zauważą, że coś złego się dzieje, natychmiast powinni zgłosić to do opieki.
(jw)
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!