sobota, 21 października 2017 r.

Lubelskie

Wypadek w Bogdance: Ciężko ranny górnik trafił do szpitala

  Edytuj ten wpis
Dodano: 29 kwietnia 2011, 14:31

Wypadek w Bogdance (Archiwum)
Wypadek w Bogdance (Archiwum)

Do wypadku doszło 910 metrów pod ziemią w polu Nadrybie Lubelskiego Węgla Bogdanka. W czwartek około godziny 7.30 podczas wciągania taśmy przenośnika doszło do zerwania paska, który uderzył w głowę 31-letniego górnika.

Poinformuj znajomych na Facebook


– W wyniku urazu stracił przytomność. Przybyły ok. godz. 8 lekarz dyżurujący w kopalni stwierdził podejrzenie urazu kręgosłupa na odcinku szyjnym oraz brak pamięci wstecznej – wyjaśnia Tomasz Zięba, rzecznik Bogdanki.

Poszkodowany został przewieziony przez zespół ratowniczy do szpitala przy al. Kraśnickich w Lublinie. Tam stwierdzono krwiak wewnętrzny i podjęto decyzję o operacji trepanacji czaszki.

Mężczyzny był reanimowany przez pogotowie ratunkowe. Potem zabrano go na oddział intensywnej terapii w Lublinie.

Prokuratura wszczęła śledztwo.

Będzie m.in. ustalać jaki był stan urządzenia, które uległo awarii i czy przestrzegano przepisów bezpieczeństwa pracy. Przyczyny i okoliczności wypadku bada też Okręgowy Urząd Górniczy i inspekcja pracy.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Mike
p
wiesniak
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Mike
Mike (1 maja 2011 o 21:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jeśli podejrzewano uraz głowy to z racji tego,że w Łęcznej nie ma neurochirurgii pacjent powiniene trafić do LUblina, ale swoją drogą faktycznie zastanawia fakt czemu Łęczna generalnie odsyła całą masę pacjentów do Lubina i to ze znacznie łagodniejszymi urazami.
Rozwiń
p
p (29 kwietnia 2011 o 23:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Tak sobie myslę, skoro w Łęcznej jest nowy świetny szpital to dlaczego chory trafił do Lublina do najdalszego szpitala na Kraśnicką? jeżeli jest w b ciążkim stanie to daleki transport pomógł czy zaszkodził?
Rozwiń
wiesniak
wiesniak (29 kwietnia 2011 o 22:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Praca w gornictwie to balansowanie na linie Gornicy w zarzadzie musza byc ludzie Bogdanki bo rozdziobia was na kawałki.Bochaterzy ktozy krytykuja i zazdroszcza kasy zapraszamy do podziemia.Daj Boze aby gosciu wyzdrowiał
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!