poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

Wypadek w Garbowie: Dwie osoby nie żyją

Dodano: 9 listopada 2010, 07:28
Autor: jotem

Dwie osoby zginęły, dwie zostały ranne w wyniki wypadku, do którego doszło przed północą w Garbowie. Samochód osobowy wyjechał wprost przed nadjeżdżającą ciężarówkę. Przez kilka godzin ruch na drodze krajowej nr 17 był utrudniony.

Do wypadku doszło kilka minut przed północą w miejscowości Garbów. - Na drodze Lublin-Warszawa wydarzył się wypadek. Samochód osobowy wyjechał przed cysternę – napisał do nas na platformę alarm 24 Internauta Mateusz.

Informacje potwierdza lubelska policja. - Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący fordem fiestą wyjeżdżając z drogi podporządkowanej wymusił pierwszeństwo przejazdu na ciężarowej scanii. – informuje podkom. Renata Laszczka-Rusek z KWP w Lublinie.

Ciężarówka jechała w kierunku Warszawy. Zderzenie było tak silne, że mundurowi mieli problem z ustaleniem marki samochodu. Na miejscu zginęła pasażerka forda. Kierowca, wraz z dwoma pasażerami trafił do szpitala. Obrażenia 51-letniego kierowcy fiesty okazały się zbyt poważne i lekarze przegrali walkę o jego życie. Zmarł około godziny 2:30.

39-letni mieszkaniec gm. Garwolin, który prowadził ciężarówkę był trzeźwy. Droga krajowa numer 17 przez kilka godzin była zablokowana. Aktualnie nie ma już utrudnień w ruchu.
Czytaj więcej o:
juzek
Gość
gosc998
(12) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

juzek
juzek (11 listopada 2010 o 18:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Gość' timestamp='1289412411' post='377913']
do gość 998Wiesz po co jest numer 112? Chyba nie. Nr 112 miał być receptą na wszystko, a nie zamiast np. pomagać rannym trzeba dzwonić po wszystkich.
[/quote]
i odsłuchiwać kilkanaście razy.. pogotowie policji w lublinie, proszę czekać na przyjęcie zgłoszenia"....

Na pewno obiecane obwodnice by pomagały, choć w tym przypadku nie miało to znaczenia, gdyż ruchu na 17 w tym czasie praktycznie nie było.

Tragedia wielka, kilka chwil...
aż niemiło było patrzeć.
kondolencje dla rodzin.
Rozwiń
Gość
Gość (10 listopada 2010 o 19:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
do gość 998
Wiesz po co jest numer 112? Chyba nie. Nr 112 miał być receptą na wszystko, a nie zamiast np. pomagać rannym trzeba dzwonić po wszystkich.
Rozwiń
gosc998
gosc998 (10 listopada 2010 o 16:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
to sie dzwoni na 998 straz podejmie dzielanie o wiele predzej niz pogotowie,czy policja
Rozwiń
grzesiek
grzesiek (10 listopada 2010 o 07:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Gość' timestamp='1289295406' post='376963']
Czy to jest wina drogi, że kierowca samochodu osobowego włączając się do ruchu nie zachował ostrożności i wjechał pod ciężarówkę? Pod Berlinem mają super autostradę i co? I ostatnio zginęło tam kilkunastu Polaków, bo pani z mercedesa, włączając się do ruchu, nie zachowała ostrożności i wjechała w autobus. To już nie droga jest winna, tylko człowiek.
[/quote]
Owszem jest to wina człowieka, tak jak i wiele innych, ale biorąc pod uwagę natężenie ruchu szczególnie na odcinku gdzie łączą się DK12 z DK17 czyli tam gdzie miała być ekspresówka oraz to, że błędy popełnia każdy o wypadek nie trudno. Jeżdżę tą trasą każdego dnia i ilość wypadków, które widzę najczęściej w terenie zabudowanym, jest bardzo duża. Ekspresówka zmieniła by wiele...
Rozwiń
Krzysiek
Krzysiek (9 listopada 2010 o 20:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Gość' timestamp='1289295406' post='376963']
Czy to jest wina drogi, że kierowca samochodu osobowego włączając się do ruchu nie zachował ostrożności i wjechał pod ciężarówkę? Pod Berlinem mają super autostradę i co? I ostatnio zginęło tam kilkunastu Polaków, bo pani z mercedesa, włączając się do ruchu, nie zachowała ostrożności i wjechała w autobus. To już nie droga jest winna, tylko człowiek.
[/quote]
Pewnie nie jest to wina drogi ale gdyby była "eska", tego tira mogłoby tam nie być
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (12)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!