niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

Wypadek w Garbowie: Traktor ciągnął motocyklistę przez dwa kilometry

Dodano: 12 kwietnia 2012, 19:23
Autor: (er)

Motocyklista zderzył się z traktorem, który potem ciągnął 24-letniego kierowcę jednośladu przez ponad 2 kilometry. Gdy przyjechała karetka, już nie żył.

Pojazdy zderzyły się w środę przed godziną 21. w Garbowie II. Motocyklista jechał w kierunku Lublina, traktor w przeciwną stronę.

– 24-latek zderzył się ze skręcającym w lewo, w drogę podporządkowaną, ciągnikiem z podczepionym ładowaczem chwytakowym – mówi Anna Smarzak z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.

Motocykl uderzył w urządzenie, które ciągnął traktor. Ciało kierowcy zakleszczyło się w rolniczym sprzęcie, a motocykl został na poboczu. Traktor pojechał dalej.

– W niczym ten biedny chłopak nie zawinił, było to typowe wymuszenie pierwszeństwa – napisał na naszym forum kierowca, który jechał za motocyklistą. – Przy skręcie traktora w lewo byli na wprost siebie i to kierowca ciągnika, zanim skręcił, miał obowiązek się upewnić, czy może bezpiecznie wykonać ten manewr. Zwłaszcza, że motocykl miał włączone światła i na pewno był widoczny.

Mężczyzna podaje, że świadkowie wypadku myśleli, że siła uderzenia wyrzuciła motocyklistę w pole. Okazało się jednak, że ciała tam nie ma. Traktorzysta zatrzymał się po przejechaniu 2,2 km. Przyjechała policja i karetka pogotowia. Lekarz stwierdził, że 24-latek nie żyje.

Ciągnikiem kierował 23-letni mieszkaniec gm. Markuszów. Mężczyzna miał w organizmie 0,6 promila alkoholu. Trafił do izby zatrzymań.

Dzisiaj policjanci przesłuchiwali świadków wypadku. Na piątek w Prokuraturze Rejonowej w Puławach zaplanowano przesłuchanie kierowcy ciągnika. Prokuratura zleciła sekcję zwłok motocyklisty.
Czytaj więcej o:
Pytający
Zażenowana
[*]
(52) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Pytający
Pytający (2 lipca 2013 o 19:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

A ten pijak traktorzysta to już siedzi za to morderstwo ?

Rozwiń
Zażenowana
Zażenowana (2 lipca 2013 o 19:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Wiecie co? Nie mogę już patrzeć na te wasze głupie znicze. Idźcie lepiej na cmentarz i postawcie tam prawdziwy. Poza tym... Znaliście go? Szanowaliście go? I co? Dlatego musicie popisywać się tu swoją kulturą i pisać takie rzeczy o traktorzyście? Nie jest wcale przyjemnie czytać takie coś. Zachowujecie się jak ostatnie chamy za przeproszeniem. Ciekawe czy gdyby Kuba to widział, to byłby z was dumny. Bo znajomych mogę mu tylko współczuć.

Rozwiń
[*]
[*] (22 kwietnia 2012 o 23:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='gość123' timestamp='1334856461' post='623023']
Podróżuję jednośladem, zdarza się i traktorem, szkoda mi tego chłopaka, a jeżeli chodzi kto zawinił... Nie widziałem sytuacji ale wiem że różnica w prędkości 50km/h a 70km/h jest spora i motocyklem gdyby jechal przepisowo droga hamowania była by o wiele dłuższa i być może uniknął by śmierci. Pomijając fakt że kierowca traktora wymusił pierwszeństwo to nawet gdyby nie miał alkoholu we krwi mógł by nie poczuć uderzenia w to coś co ciągnął, wiem bo sam miałem taką sytuację gdzie w przyczepe z belami wbiło mi się auto osobowe, i gdyby nie to że zobaczyłem w lusterku nic bym nie wiedział. A faktem jest że motocykliści nagminnie przekraczają dozwolone prędkosći nawet w tym przypadku, Wg mnie wina obustronna. Na drodze obowiązuje zasada ograniczonego zaufania... Do tragedii by nie doszło gdyby chłopak uwazał i jechał przepisowe 50 wyhamowal by w pewności bądz zdążył by zmienić tor jazdy motor to nie osobówka tu 20km/h to duża różnica i trudniejsze panowanie nad maszyną

[*]
[/quote]
przepisowo w tamtym miejscu jest 90 ;]
Rozwiń
gość123
gość123 (19 kwietnia 2012 o 19:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='[*]' timestamp='1334829877' post='622891']
a jeśli zamiast motocyklisty przejeżdżało by dziecko na rowerze ? A gdyby to dziecko zahaczył cyklopem jakby np skręcał ? to pytanie jak widać można zadać i w drugą strone, to jest gdybanie, był ciągnik i motocyklista, Kuba nie żyje i nikt mu niestety życia nie wróci a porównując błędy ich obu to u traktorzysty jest ich kilka u Kuby tylko jeden i to przekroczony tylko max 20km/h, więc podejrzewać że nawet policja by go wtedy nie zatrzymała...
Kuba jest teraz ze swoim ojcem i mam nadzieję że jest tam szczęśliwy a wy już dajcie spokój z tymi zbędnymi komentarzami..
A co do innych krajów i ilości aloholu, nie oszukujmy się, udowodniono w badaniach że 1 piwo spowalnia ruchy człowieka, w tym przypadku to nie było 1 piwo. W innych krajach nikt nie siada za kierownice po %, bo są o wiele większe kary za takie wykroczenie i w odróżnieniu od Polski ludzie boją się wsiadać do pojazdów mechanicznych w takim stanie
[/quote]
Podróżuję jednośladem, zdarza się i traktorem, szkoda mi tego chłopaka, a jeżeli chodzi kto zawinił... Nie widziałem sytuacji ale wiem że różnica w prędkości 50km/h a 70km/h jest spora i motocyklem gdyby jechal przepisowo droga hamowania była by o wiele dłuższa i być może uniknął by śmierci. Pomijając fakt że kierowca traktora wymusił pierwszeństwo to nawet gdyby nie miał alkoholu we krwi mógł by nie poczuć uderzenia w to coś co ciągnął, wiem bo sam miałem taką sytuację gdzie w przyczepe z belami wbiło mi się auto osobowe, i gdyby nie to że zobaczyłem w lusterku nic bym nie wiedział. A faktem jest że motocykliści nagminnie przekraczają dozwolone prędkosći nawet w tym przypadku, Wg mnie wina obustronna. Na drodze obowiązuje zasada ograniczonego zaufania... Do tragedii by nie doszło gdyby chłopak uwazał i jechał przepisowe 50 wyhamowal by w pewności bądz zdążył by zmienić tor jazdy motor to nie osobówka tu 20km/h to duża różnica i trudniejsze panowanie nad maszyną

[*]
Rozwiń
[*]
[*] (19 kwietnia 2012 o 12:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='ktos' timestamp='1334680057' post='622398']
Czy właśnie nie możecie w taki sposób do tego podejśc?
Co byście zrobili gdyby przez szose nie przejeżdzał ciągnik tylko dziecko na rowerze.....
Nie umiecie myślec obiektywnie, abyscie warczeli! Nie mówie ze odejscie tak bliskiej osoby jest łatwe, wina jest po obu stronach, obaj zycia juz nie mają, bo mimo iż jeden z nich zyje, to co to za zycie?
Szkoda ze bedzie musialo spotkac was kiedys cos podobnego zebyscie mogli zrozumiec.
[/quote]
a jeśli zamiast motocyklisty przejeżdżało by dziecko na rowerze ? A gdyby to dziecko zahaczył cyklopem jakby np skręcał ? to pytanie jak widać można zadać i w drugą strone, to jest gdybanie, był ciągnik i motocyklista, Kuba nie żyje i nikt mu niestety życia nie wróci a porównując błędy ich obu to u traktorzysty jest ich kilka u Kuby tylko jeden i to przekroczony tylko max 20km/h, więc podejrzewać że nawet policja by go wtedy nie zatrzymała...
Kuba jest teraz ze swoim ojcem i mam nadzieję że jest tam szczęśliwy a wy już dajcie spokój z tymi zbędnymi komentarzami..
A co do innych krajów i ilości aloholu, nie oszukujmy się, udowodniono w badaniach że 1 piwo spowalnia ruchy człowieka, w tym przypadku to nie było 1 piwo. W innych krajach nikt nie siada za kierownice po %, bo są o wiele większe kary za takie wykroczenie i w odróżnieniu od Polski ludzie boją się wsiadać do pojazdów mechanicznych w takim stanie
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (52)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!