środa, 18 października 2017 r.

Lubelskie

Wypadek w Rykach: Golf zderzył się z busem, nie żyje 29-latek

  Edytuj ten wpis
Autor: łm

Do sześciu wypadków doszło w sobotę na lubelskich drogach. W Rykach i Woli Skromowskiej zginęły dwie osoby.

Około godz. 19:20 kierowca hondy civic potrącił pieszego. 68-letni Józef B. zmarł w szpitalu. Do wypadku doszło na terenie zabudowanym w Woli Skromowskiej. Mężczyzna przechodził przez jezdnię poza przejściem dla pieszych. Kierujący hondą był trzeźwy.

Tragiczny w skutkach był także wypadek w Rykach na ul. Lubelskiej. Tuż przed godz. 22, jadący w stronę Warszawy kierowca volkswagena golfa, zjechał nagle na przeciwny pas i zderzył się czołowo z dostawczym mercedesem sprinterem. 29-letni Sylwester J., który prowadził golfa zginął na miejscu. Do szpitala w Lublinie trafił kierowca busa Mirosław D. Ma urazy kręgosłupa i nóg.

Do wypadku doszło też wczoraj wieczorem w Białej Podlaskiej przy ul. Radziwiłłowskiej. 32-letni kierowca renault laguna wjechał w latarnię. Do szpitala trafił 28-letni pasażer auta. Policjanci ustalili, że kierowca ma sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Mimo to wsiadł za kółko po alkoholu. Miał w organizmie blisko 2 promile. Dwaj pasażerowie, w tym mężczyzna, który odniósł obrażenia również byli pijani.

Z kolei w miejscowości Kolonia Sławatycze rannych zostało pięć osób, w tym dwoje dzieci w wieku 4 i 8 lat. Kierująca suzuki swift 32-latka straciła na zakręcie panowanie nad samochodem, zjechała na przeciwległy pas ruchu i wjechała do rowu. Podróżujący autem nie mieli zapiętych pasów bezpieczeństwa.

- W sumie w sobotę na drogach naszego województwa doszło do sześciu wypadków, w których śmierć poniosły dwie osoby, a dziewięć odniosło obrażenia. Apelujemy o ostrożność, cierpliwość i dostosowanie prędkości jazdy do warunków drogowych - informuje Renata Laszczka - Rusek z biura prasowego lubelskiej policji.

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
mirek
mirek
mirek
(27) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

mirek
mirek (8 kwietnia 2012 o 09:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jeszcze raz po długim czasie przeczytałem co tu wypisujecie
ten ktoś co podpisał się "ja" piszesz ze ktoś tu oczernia twojego kolegę? w protokole z wypadku są dane że oczerniany kolega Sylwek miał we krwi 3,13 promila a w moczu 3,56 promila ile trzeba pić żeby doprowadzić się do takiego stanu?
z wpisu "jagi" wynika że to raczej ja powinienem zginąć w tym wypadku, tak "jaga" niech zostanie w pamięci niech wszyscy co mają wsiąść do auta nachlani tak jak twój kolega, przypomną sobie jak skończył
szkoda jednak że nie przywalił w jakiegoś słupa tylko we mnie, bo zrobił ze mnie kalekę na resztę życia
Dziękuję ty nielicznym osobom które zauważyły że to ja jestem ofiarą w tym wypadku spowodowanym przez pijaka
Rozwiń
mirek
mirek (8 kwietnia 2012 o 09:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='ja' timestamp='1287919491' post='366813']
and gadasz głupoty, ten samochod nie był przy K2. Choragiewkę ma nie jeden samochód. Nie opowiadaj bzdur i nie wprowadzaj w błąd. A w ogóle to byś może złożył kondolencje a nie oczerniać.
[/quote]
Rozwiń
mirek
mirek (7 stycznia 2011 o 15:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jak czytam te brednie to nie wiem czy mam się śmiać czy plakać,przedstawiacie tego sylwusia jako ofiarę tego wypadku a to jest sprawca który jechał ponad 140km/h przez miasto i zakotwiczył czołowo na sprinterze masakrujac kierowcę.
Niestety przez waszego sylwusia nadal jestem w klinice bo zrujnował mi żdrowie i życiewe polany.
Jak naprawdę chcecie zobaczyć ofiarę to zapraszam do kliniki na ortopedię- to kolejny oddział na którym mnie lecza ,ale nie róbcie z szaleńca ofiry
Rozwiń
mir
mir (14 grudnia 2010 o 11:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wielkie żale bo Sylwuś zginął, a nie pomyśleliście że jechał przez miasto ponad 140 km/h, a gdyby tak trafił na osobowe rodzinne auto a może wy też tak jeździe.
Byłem kierowcą tego mercedesa, czy ktoś pomyślał jak zrujnował moje życie i zdrowie? nadal jestem w klinice i nikt nie wie jak długo. zastanówcie się co tutaj wypisujecie
Rozwiń
nieznajomy
nieznajomy (28 października 2010 o 00:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Sylwek zginął, współczuję, ale wiecie co z drugim kierowcą???? dlaczego w golfie zatrzymał sie licznik na 140km???? Dlaczego sylwek w miasto wjechał z taka prędkością nie myśląc o innych uczestnikach ruchu i pieszych???? Nie wiem może miał ysli samobujcze ale dlaczego inni muszą cierpieć. Dla wyjaśnienia sprawy drugi kierowca z busa leży do dzisiaj nieprzytomny w szpitalu. Może powinniśmy się zastanowić!!!!!!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (27)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!