piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

Wypadki w gospodarstwach rolnych. Najwięcej w Lubelskiem

Dodano: 6 grudnia 2016, 18:33
Autor: Daniel Drob

2 tys. wypadków związanych z pracą na roli zarejestrował w III kwartałach 2016 r. lubelski KRUS. To najwyższa liczba tego typu zgłoszeń w kraju.

W całym kraju między 1 stycznia a 30 września 2016 r. zarejestrowano niemal 15 tys. wypadków. Najwięcej zgłoszeń dotyczyło upadków (ponad 5 tys. poszkodowanych), ok. 1,3 tys. zdarzeń związanych było z poturbowaniem przez zwierzęta, niewiele mniej zaś spowodowanych było przez „pochwycenie lub uderzenie przez ruchome części maszyn” – czytamy w raporcie przygotowanym przez KRUS.

Nasz region w tym rankingu jest niechlubnym liderem. Lubelski oddział regionalny zarejestrował aż 2 tys. zgłoszeń (o 69 mniej niż w analogicznym okresie w roku ubiegłym). Dla porównania w Podkarpackiem w trzech kwartałach 2016 r. zanotowano 993 zgłoszenia, a w znacznie większym województwie mazowieckim miało miejsce 1878 wypadków.

– Przyczyną największej liczby zgłoszeń wypadków przy pracy rolniczej w skali kraju jest duże rozdrobnienie rolnictwa w województwie lubelskim – wyjaśnia Patrycja Józefowicz z oddziału KRUS w Lublinie. – Lubelszczyzna to region typowo rolniczy i dominują tu gospodarstwa małe, do 5 ha.
Za główne przyczyny wypadków w naszym regionie KRUS podaje m.in. niewłaściwą organizację stanowiska pracy oraz nieużywanie odpowiednich zabezpieczeń przez rolników.

Najwięcej, bo niemal 900 niebezpiecznych incydentów w regionie spowodowanych było upadkami. Aż 13 wypadków miało skutek śmiertelny.

Spośród wszystkich zgłoszonych zdarzeń 463 zakończyło się odmową wypłaty odszkodowania. – Jeżeli zdarzenie nie jest wypadkiem przy pracy rolniczej, KRUS wydaje decyzję odmawiającą jednorazowego odszkodowaniu – wyjaśnia Józefowicz.

Podobnie jest w przypadkach, gdy za urazy odpowiadają sami rolnicy. Nie dostają odszkodowania ci, którzy pracowali pod wpływem alkoholu lub innych substancji. – Jednorazowe odszkodowanie nie przysługuje ubezpieczonemu, jeżeli spowodował wypadek umyślnie albo wskutek rażącego niedbalstwa, albo będąc w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środków odurzających sam w znacznym stopniu przyczynił się do wypadku.

Czytaj więcej o: lubelskie rolnictwo
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(8) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (6 grudnia 2016 o 22:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ja myślę że to z powodu za wysokiego kursu i za małych dopłat I chyba zbyt słabego bimbru sąsiada bo bardziej pijany to bardziej wiotkii wiec mniej podatny na uszkodzenia
Rozwiń
Gość
Gość (6 grudnia 2016 o 21:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kocham cudowne uzdrowienia dokaonane przez biegłych sądowych lekarzy, ale chcę wiedzieć kto i za co im płaci.
Rozwiń
Gość
Gość (6 grudnia 2016 o 21:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A w Puławach Zdzichu to jeszcze robi w KRUSie ten to dopiero aparat wszystkich jego szwagrów to byk uszkodził
Rozwiń
Gość
Gość (6 grudnia 2016 o 21:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gdyby inspektorzy pracy lepiej kontrolowali gospodarstwa rolne, okładając rolników wysokimi mandatami, to by do tych wypadków nie doszło.
Rozwiń
Gość
Gość (6 grudnia 2016 o 20:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Rolnicy - trzeba się lepiej zabezpieczać :)
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (8)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!