piątek, 20 października 2017 r.

Lubelskie

Wyszedł z aresztu i zabił żonę. Kara: 15 lat więzienia

  Edytuj ten wpis
Dodano: 12 maja 2010, 16:42
Autor: er

Na piętnaście lat więzienia skazał dzisiaj Sąd Okręgowy w Lublinie Marka W. z Chodla za zamordowanie swojej małżonki Doroty. Mężczyzna zabił żonę dwa dni po wyjściu z aresztu, w którym siedział za jej maltretowanie.

W połowie stycznia ubiegłego roku jego żona zawiadomiła policję, że mężczyzna się nad nią znęca. Prokuratura wystąpiła o jego aresztowanie. Uznała, że Marek W. zagraża kobiecie. Sąd w Opolu Lubelskim wniosek uwzględnił.

Marek W. odwołał się i Sąd Okręgowy w Lublinie wypuścił go na wolność. Sędziowie doszli do wniosku, że nie znęcał się nad żoną drastycznie, a kobieta broniąc się oddawała mu ciosy.

Pierwszą noc na wolności mężczyzna spał u kolegi. 20 lutego wrócił do domu. Następnego dnia, w sobotnie popołudnie, odesłał dzieci do teściów.

Zwłoki żony znalazła jej matka. Pojechała do domu córki, bo przybiegły do niej przerażone wnuki. Kobieta miała poderżnięte gardło.

Marek W. został zatrzymany już po kilkunastu minutach w pobliżu domu. Miał trzy promile alkoholu.

Proces toczył się z wyłączeniem jawności. Dzisiejszy wyrok jest nieprawomocny.

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
anula
mania
ergo
(22) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

anula
anula (13 maja 2010 o 23:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
XXXXXX napisał:
niech napiszą co było powodem sprzeczek w tym małżeństwie.. Myślę że mieszkańcy Chodla dobrze wiedzą co.. Jego żonka do świętych nie należała, a on działał pod wpływem emocji!!! Stało się tak a nie inaczej.

Jeśli żona do świętych nie należała , mógł od niej odejść, a nie podrzynać gardło. Piszesz, że działał pod wpływem emocji. Jak miał coś z kopułą nie tak , to powinien się leczyć w Zakładzie dla Psychicznie Chorych. Takiego wariata należy raz na zawsze wyeliminować ze społeczeństwa, bo znowu , jak wyjdzie na wolność to pod wpływem emocji komuś poderżnie gardło. Jeśli raz to zrobił, to dla niego żaden problem.... Sędzia , który wydał tak niski wyrok , powinien być ze swojej decyzji rozliczony przez wyższą instancję ( zresztą nie on jeden, bo wielu jest takich bezmyślnych sędziów)
Rozwiń
mania
mania (13 maja 2010 o 09:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wsadzić tego sędziego , który wypuścił tego bandytę. Gdzie jest ich odpowiedzialność za te bzdurne wyroki???
Rozwiń
ergo
ergo (13 maja 2010 o 09:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
No to mamy kolejny dowód nie błędny system. Ofiara zostaje bez ochrony. Dopóki nie ma poważnych cielesnych "uszkodzeń" próżno o siebie walczyć w sądownictwie. Mam nadzieję że w końcu system zacznie chronić ofiarę w sposób faktyczny i skuteczny. Ile tylko jeszcze osób musi zginać?
Rozwiń
podatnik
podatnik (13 maja 2010 o 08:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A czy będą konsekwencje dla tych którzy go wypuścili z aresztu? To nie jedyny przypadek gdy wypuszczają osobę zagrażającą bezpieczeństwu innych a trzymają pijanego rowerzystę. Może by jednak zmienić prawo aby przestępca zdawał sobie sprawę że to ofiara ma większe prawa. To przypomiona skazanie za pobicie złodzieja na większą karę niż dostał złodziej. Każdy kto decyduje się na przestępstwo umyślene powinien liczyć siuę z tym że poniesie tego konsekwencje i nie będzie miał prawa domagania się odszkodowań. Co jakiś czas robi się głośno że skazany występuje do sądu o odszkodowane bo naruszono jego "dobre" imię nazywając go bandytą. To już nie demokracja a anarchia.
Rozwiń
men
men (13 maja 2010 o 08:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Czapa, a skoro to niemożliwe - dożywocie. A 15 lat - to dla sędziego, który wypuścił go na wolność w celu dokonania zabójstwa.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (22)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!