wtorek, 6 grudnia 2016 r.

Lubelskie

Z Sejmu do aresztu

Dodano: 21 maja 2002, 20:34

Posłanka Hojarska uważa się za niewinną, ale jest gotowa pójść do więzienia
Posłanka Hojarska uważa się za niewinną, ale jest gotowa pójść do więzienia

Sejmowa Komisji Sprawiedliwości odwołała wczoraj posłankę Samoobrony Danutę Hojarską z funkcji wiceszefowej tej komisji. Kluby SLD, PSL, PO i PiS popierają wniosek o jej aresztowanie
i doprowadzenie do sądu.

O odwołanie Hojarskiej z sejmowej funkcji wniósł szef Komisji Sprawiedliwości - lubelski poseł Grzegorz Kurczuk (SLD). - W moim przekonaniu to kompromitacja komisji, całego Sejmu, gdy we władzach organu kontrolującego wymiar sprawiedliwości zasiada ktoś, kto unika sądu i uczestniczy w akcjach łamiących prawo - powiedział. - Szanowaliśmy ustalone parytety i zgodziliśmy się na konsensus klubowy w prezydium komisji. Niektórzy posłowie liczyli, że wyjaśnią się sprawy pani Hojarskiej. Do dziś jednak nic się nie zmieniło, a pani poseł niewiele lub nic nie uczyniła, by to wyjaśnić - mówił Kurczuk.
Posłanka Samoobrony odpowiada przed sądem w Elblągu za fałszowanie przepustek na widzenia w areszcie ze swym synem. Nie odbierała awizowanych wezwań na rozprawy. Ma też inną sprawę - o wyłudzenie kredytu na maszyny rolnicze. Niedawno komornik sprzedał jej ciągnik. Ponadto uczestniczyła w zeszłym tygodniu w okupacji gmachu Ministerstwa Rolnictwa.
Ostatecznie za odwołaniem Hojarskiej zagłosowało 19 członków komisji. Przeciw było dwoje posłów Samoobrony. Wstrzymało się 3 posłów.
Do Sejmu wpłynął wniosek elbląskiego sądu o zgodę na aresztowanie posłanki. Kluby SLD, PSL, PO i PiS poprą ten wniosek.
- Uważam, że pani poseł Hojarska powinna się znaleźć w sądzie, tak jak każdy normalny obywatel. Ona nie ma prawa wykorzystywać mandatu posła czy legitymacji poselskiej do uchylania się od prawa - powiedział sekretarz klubu SLD Wacław Martyniuk.
- Sejm nie jest azylem dla przestępców - dodał Paweł Piskorski z PO.
- Złamane zostały ustalenia, które pani poseł zawarła z marszałkiem Sejmu - powiedział szef klubu PSL Zbigniew Kuźmiuk. Marszałek ustalił z sędzią prowadzącym sprawę Hojarskiej, że rozprawy będą się odbywały w tygodniach, w których nie ma posiedzenia Sejmu, a posłanka Samoobrony zobowiązała się do stawiania się przed sądem.
Wniosek o aresztowanie Hojarskiej będzie głosowany przez cały Sejm tak, jak to miało miejsce z wnioskiem o uchylenie immunitetu szefowi Samoobrony Andrzejowi Lepperowi. Do wyrażenia zgody na zatrzymanie Hojarskiej potrzeba większości 2/3 posłów.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO