piątek, 17 listopada 2017 r.

Lubelskie

Z siekierą na policjanta

  Edytuj ten wpis
Dodano: 28 lipca 2008, 11:52

Płouszowice. 27-letnia kobieta rzuciła się na policjantów z siekierą. Broniła męża, po którego przyszli funkcjonariusze.

Nakaz zatrzymania mężczyzny wydal sąd. Mieszkaniec Płouszowic miał odsiedzieć wyrok. Policjanci z Niemiec pojechali po niego w niedzielę po południu. Okazało się, że poszukiwany jest w domu. Nie stawiał oporu. Agresywna była jego żona - 27-letnia Ewa M.

- Kobieta wybiegła z budynku gospodarczego z siekierą w ręku - mówi Witold Laskowski, z biura prasowego KMP w Lublinie. Wymachiwała nią w stronę policjantów. Krzyczała, że ich pozabija, a męża nie odda.

Zaatakowany przez kobietę policjant uchylił się przed ciosem. Kobieta trafiła siekierą w szybę w tylnych drzwiach radiowozu. Policjanci szybko obezwładnili napastniczkę.

Wraz z mężem trafiła do izby zatrzymań. Ewa M. odpowie za zniszczenie radiowozu i czynną napaść na policjantów z użyciem niebezpiecznego narzędzia.
er
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Kamil
Józek z bagna
zuza
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Kamil
Kamil (24 sierpnia 2008 o 12:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
HAHAHA nieźle...
Rozwiń
Józek z bagna
Józek z bagna (28 lipca 2008 o 22:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zgadza się,tylko że uczono dziatwę"nie będzie Niemiec pluł nam w twarz"...A ci policjanci byli właśnie z Niemiec.I zrobił się niezły pasztet!@!!!
Rozwiń
zuza
zuza (28 lipca 2008 o 20:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Miłość ,nie zna granic.Musiał sobie chłopina czymś zasłużyć ,że tak się kobicina dla niego poświęciła. Brawa dla takiej małżonki hihihi.
Rozwiń
dfgg
dfgg (28 lipca 2008 o 17:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Na taką kobitę to antyterrorystów powinni wysyłać,strach się bać
Rozwiń
alfa
alfa (28 lipca 2008 o 16:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Uchroń mnie Panie Boże przed taką teściową,sąsiadką znajomą!!!!Przecież widać że taka HETERA nie popuści nie tylko policji.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!