wtorek, 12 grudnia 2017 r.

Lubelskie

Za wypranie miliona złotych

  Edytuj ten wpis
Dodano: 21 listopada 2005, 20:46

Waldemar J., były wiceprezes spółki Lubelski Węgiel „Bogdanka i była prokurator Katarzyna S. są podejrzani o pranie brudnych pieniędzy. Chodzi o milion złotych.

Śledztwo w sprawie Waldemara J. i córki prezesa „Bogdanki” Stanisława Stachowicza prowadzi Prokuratura Okręgowa w Łodzi. Zawiadomienie złożył generalny inspektor informacji finansowej, który wyśledził podejrzane przelewy pieniężne. Szczegóły śledztwa trzymane są w tajemnicy. Łódzka prokuratura potwierdza jedynie, że postawiła Waldemarowi J. i Katarzynie S. zarzut prania brudnych pieniędzy. – Trzecim z podejrzanych jest Leszek K., który miał im pomóc w ukryciu pochodzących z przestępstwa pieniędzy – mówi Krzysztof Wolski, naczelnik wydziału zwalczania przestępczości zorganizowanej Prokuratury Okręgowej w Łodzi.
Prokuratura nie chce ujawnić, w jaki sposób miały być prane pieniądze ani skąd pochodziły. Wczorajsza Rzeczypospolita napisała, że prokuratura odnalazła szwajcarskie konta byłej prokurator. Prawdopodobnie przekazywane na nie były pieniądze pochodzące z przekrętów jej bliskiego przyjaciela Waldemara J. – Nie potwierdzam ani nie zaprzeczam – mówi prokurator Wolski.
W innej sprawie, również prowadzonej w Łodzi, Waldemar J. jest oskarżony o wzięcie 2,5 mln zł łapówki. Pomagał szajce, która oszukiwała PKP Cargo na opłatach za transportowanie węgla wydobytego w „Bogdance”. W sierpniu 2003 roku został aresztowany. Wyszedł na wolność
po czterech miesiącach, wpłacając rekordowe poręczenie majątkowe – 1,5 mln zł.
W sylwestra 2003 roku z Waldemarem J. pokazała się Katarzyna S., wówczas prokurator elitarnego wydziału zwalczania przestępczości gospodarczej warszawskiej prokuratury. W stołecznym hotelu „Sobieski” przy jednym stoliku siedział z nimi też Roman O. ps. „Sproket”. To czołowa postać jednej z warszawskich grup przestępczych. Ich wspólną fotografię z balu opublikował tygodnik Wprost. Wybuchł skandal. Katarzyna S. została zawieszona. Wszczęto postępowanie dyscyplinarne.
Po kilku tygodniach Katarzyna S. zrezygnowała z pracy w prokuraturze.
Proces Waldemara J. jeszcze nie ruszył. W śledztwie dotyczącym prania brudnych pieniędzy prokuratura wystąpiła do dwóch krajów o pomoc prawną. Dopiero gdy nadejdzie odpowiedź, sprawa zostanie zamknięta.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!