czwartek, 14 grudnia 2017 r.

Lubelskie

Zacumowali u prokuratora

  Edytuj ten wpis
Dodano: 13 kwietnia 2005, 22:23

Dyrektor Wojewódzkiego Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych poskarżył się do prokuratury na armatorów z Kazimierza. - Postawili swoje statki przy nabrzeżu, w czasie kiedy poziom wody był na to za wysoki. To mogło uszkodzić urządzenia cumownicze. Doniesienie o możliwości spowodowania zniszczeń trafiło do Prokuratury Rejonowej w Puławach - mówi Roman Kasperek, dyrektor WZMiUW.

Prokuratura Rejonowa w Lublinie otrzymała z kolei doniesienie od dyrektora w sprawie ostatniego przetargu na korzystanie z urządzeń cumowniczych w Kazimierzu. - Panowie Skoczek i Pieklik zawyżali licytowane kwoty do granic absurdu - mówi dyrektor Kasperek. - Ostatecznie wygrali, ale w wypowiedziach dla prasy stwierdzili, że prawdopodobnie umów nie podpiszą. To jest utrudnianie przetargu i działanie na szkodę skarbu państwa.
Armatorzy nie uznają zarzutów. - Nie usuniemy statków. Chcemy, żeby o sprawie wypowiedział się sąd. Na razie złożyliśmy do Zarządu Województwa skargę na przeprowadzony przetarg - mówi Stanisław Pieklik.
Zarząd ma tydzień na rozpatrzenie skargi. Do tej pory zostały wstrzymane wszelkie czynności związane z dokończeniem procedury przetargowej. (rod)

O co tu chodzi?

Konflikt armatorów obsługujących ruch turystyczny na Wiśle w Kazimierzu z wojewódzkim zarządem rozpoczął się w lutym. Wtedy został unieważniony ubiegłoroczny przetarg na korzystanie z urządzeń cumowniczych przy nabrzeżu w Kazimierzu. Powodem były błędy w regulaminie przetargu. Przedsiębiorcy nie uznali tej decyzji i zażądali podpisania umów. Mimo to wzięli potem udział w kolejnym przetargu. Wygrali ponownie, ale zapowiedzieli, że umów raczej nie podpiszą - bo nie stać ich na kwoty, które sami wylicytowali.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!