czwartek, 19 października 2017 r.

Lubelskie

Zagłosujmy jeszcze raz

  Edytuj ten wpis
Dodano: 12 grudnia 2006, 18:05

Kandydaci na burmistrza Lubartowa i wójta Konopnicy uważają, że wybory nie były uczciwe


Bogumiła Lisek-Jublewska, która nieznacznie przegrała bój o fotel burmistrza Lubartowa, domaga się unieważnienia wyborów. Zwróciła się o to do Sądu Okręgowego w Lublinie.
Kandydatka Prawa i Sprawiedliwości w drugiej turze uzyskała o 174 głosy mniej niż Jerzy Zwoliński, dotychczas urzędujący burmistrz. Uważa, że przy wyborach doszło do przestępstwa. W sobotę tuż przed głosowaniem w Lubartowie naruszono ciszę wyborczą. W obwodach, w których w pierwszej turze uzyskała wynik lepszy od Zwolińskiego, ktoś poroznosił kopie oczerniającej ją publikacji, która wcześniej ukazała się w dwutygodniku Lubartowiak.
Kandydatka PiS dowodzi, że pisma trafiły do skrzynek pocztowych już w okresie, gdy obowiązywał zakaz agitacji. Przesłała do sądu oświadczenie mieszkanki ul. Wieniawskiego. Kobieta twierdzi, że w dniu poprzedzającym wybory, jej skrzynka pocztowa była pusta. W niedzielę znalazła zaś w niej kopertę z kopią negatywnej publikacji o Lisek-Jublewskiej. Do dziwnej sytuacji miało też dojść w komisji wyborczej, która urzędowała w gimnazjum nr 2 w Lubartowie. Jeden z wyborców twierdzi, że nie zauważył podpisu żony kwitującego odbiór kart do głosowania, choć kobieta kilka godzin wcześniej oddała głos na Lisek-Jublewską.
- Ciszy wyborczej nie naruszyliśmy - twierdzi Jerzy Zwoliński, burmistrz Lubartowa. Tadeusz Trąbka, z komitetu popierającego w wyborach Zwolińskiego, deklaruje, że kopie publikacji z Lubartowiaka były dostarczane mieszkańcom miasta do piątku przed wyborami.
Protest wyborczy złożył też do sądu Mirosław Michalak, który przegrał z Mirosławem Żydkiem wybory na wójta Konopnicy. O sprawie już pisaliśmy. Przed drugą turą elektorat w gminie zwiększył się o ok. 300 osób. Tylu wyborców, na ich własne życzenie, dopisał do rejestru głosujących ustępujący wójt Hieronim Gołofit. Michalak twierdzi, że wójt zrobił to niezgodnie z przepisani, bo nie sprawdził, czy te osoby są rzeczywiście związane z Konopnicą.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!