niedziela, 11 grudnia 2016 r.

Lubelskie

Zanim odejdzie, musi oddać pieniądze

Dodano: 13 stycznia 2003, 14:59
Autor: (gut),

Dyrektor ŚDS w Zamościu, który za pieniądze
z dotacji budżetowej ubierał siebie i swoich podwładnych już nie pełni tej funkcji. Decyzję
o jego odwołaniu podjął prezydent Zamościa.
- Dyrektor został zdymisjonowany, ponieważ kontrola, którą prowadził Lubelski Urząd Wojewódzki, a także miasto, wykazała poważne nieprawidłowości w zarządzaniu tą placówką
- poinformowała nas Otylia Młynarska-Chojnowska, dyr. Wydziału Organizacyjno-Administracyjnego w zamojskim UM. - Informację o decyzji prezydenta przesłano dyrektorowi pocztą, ponieważ jest na zwolnieniu lekarskim
i w żaden inny sposób nie można się z nim było skontaktować.
Jednak zanim dyrektor definitywnie pożegna się z posadą, musi wywiązać się ze wszystkich zaleceń pokontrolnych. Jak już informowaliśmy, ma jeszcze w tym miesiącu oddać wszystkie pieniądze z dotacji budżetowej, które w niewłaściwy sposób wydawał rządząc w ŚDS. Chodzi o 1700 zł (plus odsetki), czyli koszt ubrań kupowanych dla dyrektora
i kierownika Oddziału Pierwszego Kontaktu oraz ekwiwalent wypłacony za zakup i pranie odzieży dla głównej księgowej, jednego
z kierowników i dyrektora oraz nadpłatę ryczałtu samochodowego.
Od piątku placówka ma już nowego dyrektora. Funkcję tę pełni Krzysztof Kiczak, prawnik
z wykształcenia.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO