środa, 13 grudnia 2017 r.

Lubelskie

Zarabiamy mniej niż mówi statystyka

  Edytuj ten wpis
Dodano: 21 września 2008, 18:57

Według GUS średnie zarobki na Lubelszczyźnie to 2700 zł. Portal Money.pl wyliczył jednak, że nasze pensje nie przekraczają 1960 zł. To najniższe zarobki w kraju.

Zgodnie ze statystykami przeciętna płaca w naszym województwie wahała się w ostatnich 3 miesiącach od 2713 do 2665 zł brutto. - Szary obywatel na taką pensję musi pracować 2-3 miesiące - ocenia Janusz Wyrzykowski, pracownik fizyczny z Lublina.

Według GUS, najwięcej zarabiali pracownicy przemysłu (ok. 2900 zł), najmniej hoteli i restauracji (1600 zł). W tym czasie portal Money.pl przeprowadził badania, w których 13 tys. Polaków dzieliło się anonimowo swoimi zarobkami.

Efekt okazał się szokujący: średnia płaca jest u nas o co najmniej 600 zł niższa niż pokazują to oficjalne statystyki.

- Wyniki, jakie uzyskaliśmy dowodzą, że na wysokość średniej płacy publikowanej przez GUS znaczny wpływ mają kominy płacowe - tłumaczy Bartłomiej Dwornik z Money.pl. Efekt - przeciętnie zarabiamy grubo poniżej średniej krajowej. Tylko pensje informatyków nie odbiegają od oficjalnych danych.

- W końcu ktoś wyliczył, ile naprawdę zarabiamy! - nie kryje satysfakcji Irena Szafrańska, członek lubelskiej Loży Business Centre Club. - To, co podaje GUS nijak się nie ma do naszej lubelskiej rzeczywistości. 1500 zł to już u nas dobra płaca. Tylko w kilku największych firmach są znacznie lepsze zarobki. To zawyża statystykę.

Rzut oka na pensje u jednego z największych pracodawców na Lubelszczyźnie potwierdza tę tezę. Średnia płaca w Zakładach Azotowych Puławy, które zatrudniają ok. 3300 osób wyniosła w tym roku 4080 zł. W Bogdance, która daje pracę 3400 ludziom pensje są jeszcze wyższe - średnio wynoszą ponad 4700 zł brutto. - To kwota bez nagród i dodatków - dodaje Grzegorz Gawroński, rzecznik Bogdanki.

Ale już płace u największego pracodawcy Lubelszczyzny grupy handlowej Emperia Holding (ok. 10 tys. osób) owiane są tajemnicą. Nieoficjalnie wiadomo jednak, że w handlu kokosów nie ma.

- Na rękę nie dostaję nawet tysiąca złotych - mówi pracownica jednego z supermarketów w Lublinie. - Z tego wyżyć się nie da, dlatego coraz poważniej myślę o wyjeździe do Irlandii. Tam na zmywaku zarobię dużo więcej.

Przeciętna płaca emigrantów, którzy zdecydowali się wziąć udział w badaniu płac Money.pl wyniosła równowartość 6 tys. zł. - Nawet biorąc pod uwagę silny kurs złotego, to wciąż trzy razy więcej, niż w najmniej atrakcyjnym zarobkowo województwie lubelskim - ocenia Dwornik.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
jaro
qwrq324
jaro
(9) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

jaro
jaro (22 września 2008 o 16:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
nemo napisał:
Średnia statystyczna: Dziadek ma 100 lat, a wnuczek 1 rok. Statystycznie mają po 45 lat, tak samo jest z naszymi zarobkami.

Faktycznie, jeżeli umieją liczyć tak jak Ty, to tak jest z tymi statystykami... 100+1=101; 101/2=50,5 :/
Rozwiń
qwrq324
qwrq324 (22 września 2008 o 12:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W MIEŚCIE GDZIE NIE MA DUŻYCH INWESTORÓW, FIRMY PADAJĄ,MIASTO NIE BUDUJE DRÓG, KOLEJ TO DNO, NIE MA LOTNISKA,ZAROBKI SĄ DENNIE NISKIE, NIE MA KONKURENCJI W ZAROBKACH ,BO NIE MA KONKURENCJI NA RYNKU PRACY W LUBELSKIEM I TAKA JEST TEGO PRZYCZYNA!!LUBELSKIE=POLSKA C TO FAKT BEZ SPORNY!!!CZY TO DAJE DO MYŚLENIA DECYDENTOM??,NIE BO ONI MAJĄ CIEPŁE POSADKI ,POPARCIE KOLESIÓW Z FORMACJI RZĄDZĄCEJ I TYLE ICH INTERESUJE OBRAZ WOJEWÓDZTWA I MIASTA!!TFUUU Z TAKIM MIASTEM!!
Rozwiń
jaro
jaro (22 września 2008 o 10:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
hahahahaha, emigranci 6.000PLN hahahhah, co mają pisać i mówić? Znam kilku, faktycznie zarabiaja wiecej niz w Polsce, ale i wiecej wydaja. Pozwala im to prowadzic zycie na wyzszym poziomie niz w Polsce, ale oszczednosci praktycznie zadnych...
Rozwiń
Michał23
Michał23 (22 września 2008 o 10:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zapomniała Solidarność co sądziła o statystykach za komuny.
Rozwiń
tez z tego regionu
tez z tego regionu (22 września 2008 o 09:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gość napisał:
Nie wiem jak inni, ale podawanie tych średnich zarobków mnie śmieszą. Trochę może przegnę, ale co powiedzieć o sytuacji, kiedy jedna osoba zarabia 100 000zł/m-c a dziesięć osób po 700zł/m-c (w supermarkecie ). Wtedy mamy, że średnia zarobków to 9727zł. Ktoś powie - Nieźle - prawie 10000 co miesiąc mają na tej lubelszczyźnie. Nie widać jednak, że 90% osób żyje poniżej średniej a 10% ma krocie...

Wszystko ładnie tylko na Lubelszczyznie jest zatrudnionych trochę więcej osób niż 10,minimalne wynagrodzenie brutto jest wyższe i niema tak dużej dysproporcji w wynagrodzeniach.Oczywiście na pewno jest biedniej niż w regionach bardziej uprzemysłowionych.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (9)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!