niedziela, 22 października 2017 r.

Lubelskie

Zawiadomił ambasadę Izraela: Zabytkowe przedmioty zagrożone

  Edytuj ten wpis
Dodano: 26 lipca 2010, 20:27
Autor: Rafał Panas

Przedmioty należące do więźniów hitlerowskich i komunistycznych obozów znaleziono podczas budowy drogi w Poniatowej. – Nadzór archeologiczny jest źle prowadzony – alarmuje Artur Podgórski, prezes poniatowskiej Fundacji Ars Vivendi.

Obozy dla jeńców radzieckich, obóz pracy dla Żydów deportowanych z Austrii, Słowacji i warszawskiego getta oraz obóz dla żołnierzy Armii Krajowej znajdowały się na terenie byłych Zakładów Elektromaszynowych "Eda”. Właśnie tam władze miasta tworzą za unijne pieniądze strefę przemysłową.

– W czerwcu na miejscu budowy drogi nasz współpracownik znalazł łyżki, menażki, grzebienie, guziki. A także szczególnie cenne metalowe tabliczki identyfikacyjne i kości niewiadomego pochodzenia – relacjonuje Podgórski. Fundacja zaalarmowała wojewódzkiego konserwatora zabytków, który orzekł: Dalsze prace trzeba prowadzić pod nadzorem archeologa.

Miasto zapewniło opiekę archeologiczną, ale Podgórski jest przekonany, że jest ona prowadzona źle i zabytkowe przedmioty giną. Tym razem zawiadomił nie tylko służby konserwatorskie, ale i m.in. ambasadę Izraela. Wojewódzki konserwator zabytków czeka na wyjaśnienia archeologa.

– Tam nikt nic specjalnego nie znalazł, kawałek skóry z buta, sprzączkę. Mam 18-procentowe bezrobocie, a budowa terenów inwestycyjnych za 6 mln zł ma stanąć, bo łyżka się znalazła? – pyta burmistrz Lilla Stefanek.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
perła
kinol
Chłop Polski
(11) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

perła
perła (27 lipca 2010 o 12:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Podgórski - nie jest izraelczykiem, tylko cwaniaczkiem co przed wojskiem za granicę RP uciekł. Szanowny pan nawet do matury nie przystąpił, wiem bo siedziałem z "obrońcą" w jednej ławie.
Rozwiń
kinol
kinol (27 lipca 2010 o 12:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ten Podgórski pewnie nie spod polskiej góry pochodzi ale ze wzgórz Golan ?.
Rozwiń
Chłop Polski
Chłop Polski (27 lipca 2010 o 12:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Łyżeczka,dzbanuszek i kawałek skórki z buta.....no i Ambasada Izraela. Pan Podgórski załapie się na "sprawiedliwego
wśród narodów świata " a kilkadziesiąt rodzin z Poniatowej i okolic będzie na garnuszku Wójta,bo starsi bracia w wierze pewnie śpieszyć się nie będą.
"Jeszcze Polska nie zginęła....." ......kto to mówi ?
Tam w Smoleńsku miesiąc po katastrofie przypadkowi ludzie wyciągali szczątki ludzkie,dokumenty z błota....odbywało się to w ramkach obojętnosci administratorów ...a tu proszę:guziczek,czajniczek i skórka z buta.
A mówi się,że przed Bogiem wszyscy są równi ? Myślę że z tym stwierdzeniem tylko Bóg się zgadza i naiwni bo fakty mówią zupełnie co innego.Panie Wysokiński zadzwoń jeszcze do Putina.
Rozwiń
Gość
Gość (27 lipca 2010 o 11:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W tym czerwonym kubku piłem herbatę jak pracowałem w EDA.S.A. 15 lat temu. Potem żydzi ją zamknęli bo chcieli mieć dobry przejazd pod swój pomnik z drugiej strony EDY. A gostek o nazwisku Podgórski to pracował kiedyś w Opolu w specsłużbach, może to ten sam albo ktoś z rodziny i teraz chce być świętszy od papieża.,
Rozwiń
CZESŁAW
CZESŁAW (27 lipca 2010 o 11:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
MI SIE WYDAJE ZE ROZGŁOS SIE PRZYDA, WKOŃCU DLA NOWYCH INWESTYCJI I INWESTORÓW KTÓRZY TAM MAJA BYĆ,TAKŻE NIECH I TELEWIZJA PRZYJEDZIE TO I JAKIŚ BILL GATS SIE ZAINTERESUJE ZE SIE TERENY POD PRZEMYSŁ PRZYGOTOWUJE
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (11)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!