piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

Zawodny numer 112

Dodano: 8 stycznia 2008, 20:24

Prokuratura i policja wyjaśniają sprawę śmierci 22-letniego Rafała Łuby. W noc sylwestrową mężczyzna konał przez ponad godzinę na drodze

pod Międzyrzecem Podlaskim, czekając na karetkę pogotowia. Świadkowie wzywali ją, dzwoniąc wielokrotnie pod numer 112. Kiedy ambulans przyjechał, lekarz mógł tylko stwierdzić zgon.

Rafała Łubę potrącił samochód. Kierowca zbiegł. Dariusz Łukasiak z radzyńskiej policji, która prowadzi śledztwo w tej sprawie, powiedział nam, że sprawdzane są wszelkie sygnały i zeznania świadków. - Niestety, sprawca nadal pozostaje nieznany.

Wyjaśniane jest także, dlaczego karetka z lekarzem pojawiła się na miejscu tragedii tak późno, choć miała do pokonania zaledwie 6 km. Roman S. Filip, dyrektor Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Białej Podlaskiej, analizuje zapisy wezwań w noc sylwestrową.

- Opóźnienie wynikło, bo tel. 112 nie jest odbierany przez pogotowie. Zawsze jest pośrednik, np. policja. Najlepiej dzwonić bezpośrednio na pogotowie, pod 999 - radzi Filip.

Na naszym forum internauci krytykują wadliwy system, który opóźnia niesienie pomocy rannym.

- Informacja z tel. 112 trafia do policji w Międzyrzecu, która przekazuje ją do głównej bazy pogotowia w Białej Podlaskiej. Następnie Biała przesyła ją do pogotowia w… Międzyrzecu, bo pod tym miastem zdarzył się wypadek. Czas płynie, człowiek umiera…- oburza się Czytelnik. (pim)
Czytaj więcej o:
hakim
nemo
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

hakim
hakim (10 stycznia 2008 o 14:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
System Ratownictw:
1.nie działa powiadamianie na numer 112
2.dyspozytorzy/nie wszyscy na szczęście/ nie potrafią ocenić pilności wezwania
3.najbardziej specjalistyczne zespołyR załatwiają wezwania z kolejki i robi sie pat bo nie ma żadnego zespołu wolnego
4.ratownicy przeceniają swoje umiejętności, większość praktycznie nie posiada doświadczenia medycznego nie mówiąc o umiejętnościach manualnych
5.brak jest np.Izby Ratowników Medycznych kontrolującej jakość pracy i dopuszczającej do zawodu- lekarze i pielęgniarki mają swoje izby
6.izby przyjęć / czy SOR-y/to wąskie gardła systemu- karetka przywiezie do SOR,lekarz SOR przyjmie i dalej ma problem co zrobić z pacjentem
7.itp, itd
Rozwiń
nemo
nemo (9 stycznia 2008 o 10:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A miało być tak pięknie z tym numerem 112 i okazał to się niewypałem (jak zwykle w Polsce). W innych krajach ratownictwo działa świetnie.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

18-20 sierpnia
komentarze (0)0
polubienia (1)1
17-08-2017

18-20 sierpnia

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!