środa, 16 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

Zbudujemy pokój chłopcu w śpiączce

Dodano: 8 czerwca 2008, 22:45
Autor: Paweł Puzio

Rozbudowę domu państwa Krzysztoniów za darmo zaprojektuje architekt spod Lublina, ściany postawią sąsiedzi i strażacy.

A Janusz Kowalski, właściciel firmy budowlanej z Niedrzwicy, wykończy pokój i łazienkę dla Wojtka.

Dramat 13-latka z Franciszkowa (gm. Strzyżewice) trwa już 4 miesiące. W lutym zjeżdżał z bratem z górki na plastikowych workach. Wpadł w śnieżną zaspę i uderzył głową o stok. Stłukł pień mózgu. Do tej pory jest w śpiączce.

Codzienna pielęgnacja Wojtka w szpitalu pochłania bardzo wiele pieniędzy. Tymczasem jego rodzina utrzymuje się tylko z gospodarstwa. Trudno jej związać koniec z końcem.

Po naszej publikacji ludzie dobrego serca przyszli z pomocą rodzinie Krzysztoniów. - Pieniądze zbierały okoliczne szkoły, zrzucali się ludzie po wsiach - mówi Barbara Glegoła, która całym sercem włączyła się w akcję pomocy rodzinie Krzysztoniów.

- Nie spodziewałam się, że w ludziach jest tyle dobroci - mówi Elżbieta Krzysztoń, mama Wojtka.

Po powrocie ze szpitala 13-latek będzie wymagał intensywnej rehabilitacji. Niezbędny jest oddzielny pokój i toaleta. Rozbudowę niewielkiego domu państwa Krzysztoniów zaprojektuje Andrzej Adamczuk, architekt ze Strzyżewic, materiały przekaże Marian Piotrowski, szef hurtowni budowlanej "Rol-Max” z Bystrzycy Nowej, ściany postawią sąsiedzi i strażacy z OSP w Rechcie.

Część pieniędzy będzie można uzyskać z Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych. Ale niezbędna jest pełna dokumentacja inwestycji. - Jak tylko pani Krzysztoń pojawi się w lubelskim starostwie, wszystkie sprawy formalne załatwiamy od ręki. Sprawą zajmę się osobiście - obiecuje Marek Kwiatkowski, zastępca starosty lubelskiego.

Kiedy staną mury, do akcji wejdzie ekipa Janusza Kowalskiego z Niedrzwicy. - Ludzie są umówieni, materiały podaruje hurtownia Elektromark z Lublina - deklaruje Kowalski.
Pomoc przy budowie oferują także sąsiedzi Krzysztoniów. - Mogę gotować obiady dla robotników - mówi Monika Malec.
Czytaj więcej o:
Gość.
Mikolaj
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość.
Gość. (11 czerwca 2009 o 20:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
mineło już ponad rok.chłopak dalej w śpiączce.prosimy o pomoc.
Rozwiń
Mikolaj
Mikolaj (9 czerwca 2008 o 04:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Brawa dla ludzi dobrego serca!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!