sobota, 16 grudnia 2017 r.

Lubelskie

Zrobią paliwo z odpadów

  Edytuj ten wpis
Dodano: 28 maja 2007, 20:04

Benzyna lub olej napędowy ze śmieci? Nie ma problemu. Właśnie ruszył pierwszy na Lubelszczyźnie reaktor do przerobu folii na składniki do produkcji paliw.

- Będziemy mogli zlikwidować 2 tysiące ton odpadów rocznie i wytworzyć z nich 2 tysiące ton składnika do produkcji paliw płynnych - mówi Wiesław Dąbrowski, właściciel firmy "Kabex” w Parczewie. - Będziemy przerabiać głównie folie odpadowe, czyli zwykłe torebki śniadaniowe lub folię ogrodniczą.
- W ubiegłym tygodniu zrobiliśmy rozruch próbny i reaktor zadziałał - cieszy się Damian Dąbrowski, dyrektor "Kabeksu”. - Pozostaje nam jeszcze uszczelnić maszynę, bo wydzielały się trujące opary. Ale za miesiąc znów przystąpimy do działania.
Jak się robi składniki paliw z odpadów? - Do reaktora wrzucamy sprasowaną folię. Tam jest ogrzewana do 400 stopni. W tej temperaturze następuje proces krakingu, czyli wytwarzanie półproduktu z brudnych folii - wyjaśnia Tadeusz Matynia, profesor UMCS, pracownik Wydziału Chemii, jeden z pomysłodawców urządzenia.
Recykling czystych folii funkcjonuje w Polsce od lat. Natomiast przerób brudnych foliowych odpadów jest zupełną nowością. Poza "Kabeksem” nikt tego nie robi nie tylko na Lubelszczyźnie, ale prawdopodobnie też w kraju. Rafineria Jasło płaci za kilogram półproduktu 80 groszy.
- Przetwarzamy folie, które się już do niczego nie nadają i nie ma pomysłu, jak je usunąć. Robimy to między innymi z myślą o ochronie środowiska - zapewnia Dąbrowski. Na pomysł, aby piasek i brud nie przeszkadzały w recyklingu, wpadli z profesorem 4 lata temu.
- My mówiliśmy, co chcemy osiągnąć, a profesor zajął się projektem od strony naukowej i technologicznej - precyzuje pan Wiesław.
- Nastawiliśmy się na recykling, bo to jest przyszłość i dzięki temu nie będziemy spali na śmieciach - dodaje D. Dąbrowski.
Produktu raczej im nie zabraknie. - Miesięcznie gromadzimy 35 ton posegregowanej foli (czystej i brudnej). Na pewno jest jej dużo więcej, bo nie wszyscy segregują odpady - mówi Konrad Burdziński, dyrektor w firmie Kom-Eko.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!