wtorek, 12 grudnia 2017 r.

Lubelskie

Związkowcy: Dostaliśmy mniej pieniędzy, bo naraziliśmy się staroście

  Edytuj ten wpis
Dodano: 20 stycznia 2010, 11:03
Autor: Rafał Panas

Jesteśmy szykanowani, bo zeznawaliśmy w sądzie przeciwko staroście - mówią związkowcy z Zarządu Dróg Powiatowych w Opolu Lubelskim. W porównaniu z kolegami z firmy dostali najniższe podwyżki i wynagrodzenia.

Dwóch związkowców, którzy ostali się w ZDP, przywołuje wyniki kontroli jaką w grudniu w firmie zrobiła Państwowa Inspekcja Pracy. O kontrolę prosił NSZZ "Solidarność”.

Okazuje się, że dyrektor nie uzgodnił regulaminu wynagrodzenia ze związkowcami. Obaj mężczyźni dostali w 2009 roku podwyżki według najniższej stopy procentowej, niższe w porównaniu z innymi pracownikami (z wyjątkiem dozorców) mieli też nagrody w 2008 roku. Tylko jeden pracownik niezrzeszony dostał mniejszą nagrodę niż oni za pierwszy kwartał 2009 r.

- Nikt z pracowników ZDP nie był dyskryminowany przy przyznawaniu podwyżek i nagród - mówi Wiesław Mika, dyrektor Zarządu Dróg Powiatowych w Opolu Lubelskim.

Dyrektor nie wprowadził "żadnych sformalizowanych zasad lub kryteriów przyznawania nagród uznaniowych” – stwierdził PIP.

Mika tłumaczył, że związkowcy byli m. in. niedyspozycyjni, nie dbali o sprzęt, byli opieszali. Kontrolerzy nie potrafili ocenić tych zarzutów, ale zalecili dyrektorowi żeby był obiektywny i sprawiedliwy przy przyznawaniu podwyżek i nagród.

- Dwa lata temu byłem najlepszym pracownikiem. Wygląda na to, że teraz tak nas traktują, bo jesteśmy głównymi świadkami w sprawie przeciwko staroście z Opola Lubelskiego – mówi Piotr C., jeden ze związkowców. Tymczasem Mika zapewnia, że te dwie sprawy nie mają ze sobą nic wspólnego.

Chodzi o proces starosty Zenona R. (PSL) oraz skarbniczki powiatu, członka Zarządu Powiatu oraz byłego dyrektora ZDP, który trwa od września 2008 roku. Prokuratura Rejonowa w Łukowie oskarżyła urzędników o przekroczenie uprawnień w celu osiągnięcia korzyści majątkowych. Grozi im do 10 lat więzienia.

"Dziennik Wschodni” ujawnił w 2007 roku, że oskarżeni wykorzystywali pracowników ZDP do robót na swoich prywatnych działkach. Nie tylko w godzinach pracy, ale również w soboty. Miało się to dziać za przyzwoleniem byłego dyrektora Zarządu Dróg. Jeden ze świadków opowiedział w sądzie, że m. in. kopał fundamenty i drogę dojazdową do garażu oraz równał plac.

- Do biura zarządu powiatu nie wpłynęła żadna skarga na temat ewentualnej dyskryminacji. Sprawy kadrowe w tym zatrudnianie, wynagradzanie oraz premiowanie pracowników to suwerenne prawo i przywilej dyrektora jednostki. Ponadto zwracam uwagę na fakt wiarygodności tych informacji, ponieważ płace pracowników objęte są tajemnicą (wysokość płac porównała PIP – red.). Pozostałych insynuacji i bajek nie będę komentował – komentuje starosta Zenon R.




  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Gość
Gość
Gość
(13) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (21 stycznia 2010 o 06:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
w starostwie juz dawno bylo glosno ze zwiazki sa nielegalne. towarzystwo nie moze zdzierzyc ze chlopki roztropki rozlozyly ich na lopatki. a jednak nauczka sie przydala:))))) ZYCZE POWODZENIA PANOM
Rozwiń
Gość
Gość (20 stycznia 2010 o 21:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jak byś miał trochę rozumu pod deklem to byś zczaił,że zostało dwóch najodwarzniejszych którzy się sprzeciwili tej bandzie kolesi,a cała reszta sra ze strachu i chodza pod dyktando z opuszczonymi głowami i klapkami na oczach.A ci dwaj jak tyrali w soboty i po godzinach to byłi OK,a teraz to opier....cze? (co za złamas)
Rozwiń
Gość
Gość (20 stycznia 2010 o 20:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Należy jeszcze wspomnieć, że wcześniej wspomnianenu przedstawicielowi załogi dyrektor podwyższył grupę zaszeregowaqnia w 2009r. w zamian za układność.
Rozwiń
~xyz~
~xyz~ (20 stycznia 2010 o 18:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
CIEKOTOWEJ ZNÓW ODBIJA SAMA PISZE ISAMA SOBIE ODPISUJE .A OJCA TO ZAPROWADZI DO WARIATKOWA ALBO DO PIERDLA ZA TO ,ŻE NAKŁONIŁA GO PRIMITYWNYCH KŁAMSTW W SĄDZIE
Rozwiń
DO RODZIKA I MIKI
DO RODZIKA I MIKI (20 stycznia 2010 o 18:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gość napisał:
a tak wogole to kiedy final sprawy? ktos wie? ciekawy jestem jak zakonczy sie to




Moze pan Starosta wytłumaczy ten fakt jakim cudem swiadek-drogowiec (Maciejewski) ktory w sadzie zaprzeczył ze wykonywał roboty u Pana (wypychał ziemie pod kostke), i ze wogóle pana nie zna, nie widział nigdy został mianowany z ZDP PRZEDSTAWICIELEM ZAŁOGI, otrzymał jedna z najwyższych nagród uznaniowych i podwyzek??? Zbieg okolicznosci? Czy tak Pan i Mika wynagradzacie świadków któzy nie obciazyli was zeznaniami??? To mozna sprawdzic, PRAWDA???
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (13)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!