środa, 22 listopada 2017 r.

Lublin

1 procent podatku. Ktoś przekazał w ten sposób 186 tys. zł

Dodano: 5 marca 2017, 08:27

Urząd Skarbowy
Urząd Skarbowy

Mieszkańcy województwa lubelskiego coraz chętniej pomagają. Dzięki podatnikom z zeznań za 2015 roku organizacje pożytku publicznego otrzymały ponad 22,2 mln zł. O 2 mln zł więcej niż rok wcześniej.

Ponad 450 tysięcy zeznań podatkowych za 2015 rok zawierało wskazanie organizacji pożytku publicznego, co oznacza że ponad 56 proc. naszych podatników wspiera takie organizacje.

– Biorąc pod uwagę, że w 2004 roku, gdy po raz pierwszy mieliśmy możliwość wesprzeć 1 proc. swojego podatku wybraną przez nas organizację, tylko niewiele ponad 24 tys. podatników przekazało około 1,7 mln złotych na rzecz OPP – mówi Marta Szpakowska, rzeczniczka Izby Administracji Skarbowej w Lublinie. – Zatem liczby mówią same za siebie: jesteśmy coraz bardziej hojni i świadomi swojego prawa o decydowaniu gdzie trafi nasz 1 proc. podatku.

Najwięcej w Lublinie

Średnia kwota przekazanego 1 proc. podatku w Lubelskiem to 49,5 zł. Najwyższy zadeklarowany odpis to ponad 186 tys. zł. – Najhojniejsi są podatnicy rozliczający swoje dochody roczne w Pierwszym Urzędzie Skarbowym w Lublinie: w ponad 79 tys. zeznaniach zadeklarowano kwotę ponad 5,2 mln złotych, to prawie 66,5 zł na jedno zeznanie – mówi Szpakowska.

W Trzecim Urzędzie Skarbowym w ponad 44,1 tys. zeznań wykazano odpis 1 proc. w kwocie ponad 2,1 mln zł. Najczęściej wybierane OPP w rozliczeniach za 2015 rok to: Fundacja Dzieciom „Zdążyć z Pomocą” - ponad 5,2 mln złotych, Lubelskie Hospicjum dla Dzieci im. Małego Księcia - ponad 1,9 mln zł, Fundacja Pomocy Osobom Niepełnosprawnym „Słoneczko” - ponad 800 tys. zł, AVALON – Bezpośrednia Pomoc Niepełnosprawnym - ponad 450 tys. zł, Lubelskie Towarzystwo Przyjaciół Chorych „Hospicjum Dobrego Samarytanina” - ponad 450 tys. zł i FUNDACJA „NASZA PRZYSZŁOŚĆ” - ponad 330 tys. zł.

Pomóż Amelii i Natanielowi

Podopiecznymi Fundacji Dzieciom „Zdążyć z Pomocą” są m.in. 8-letnia Amelia i 6-letni Nataniel Pastuszak. Rodzeństwo urodziło się z bardzo rzadkim zespołem genetycznym Joubert’a. Ich rozwój jest nieharmonijny i opóźniony. Dzieci mają obniżone napięcie mięśniowe, w małym stopniu odczuwają swoje ciało. Pojawi się również nadwrażliwość na dźwięki i zapachy, niestabilność emocjonalna, rozdrażnienie, zaburzenia snu.

Jedyna szansą na prawidłowy rozwój jest intensywna, wielopoziomowa rehabilitacja i terapia wsparta odpowiednią dietą i suplementacją.

– Pieniądze z 1 proc. to dla nas duże wsparcie. Miesięcznie m.in. na rehabilitację, zajęcia logopedyczne i suplementy wydajemy ok. 5 tys. zł, a ja ze względu na konieczność stałej opieki nad dziećmi musiałam zrezygnować z pracy – mówi Aneta Pastuszak, mama Amelii i Nataniela. – Dzieci bardzo ciężko pracują, by dogonić rówieśników. Konsekwentnie robią postępy: intelektualne, społeczne, fizyczne. Pozwala nam to wierzyć, że może być tylko lepiej.

Żeby im pomóc należy wpisać nr KRS: 0000037904, a w rubryce informacje uzupełniające cel 1 proc. podać: 12023 Pastuszak Amelia i Nataniel.

Komórki macierzyste dla Julii

5-letnia Julia Mania z Lublina, która cierpi na dziecięce porażenie mózgowe i wodogłowie pokrwotoczne ma szansę na terapię z wykorzystaniem komórek macierzystych. Niestety, NFZ jej nie refunduje. Potrzeba na nią 35 tysięcy złotych. Rodzicom brakuje jeszcze 7 tys. zł.

Julia urodziła się jako skrajny wcześniak w 25 tygodniu ciąży. Ważyła zaledwie 600 gramów. – Pierwsze rozpoznania były dla nas straszne: niewydolność oddechowa, zakażenie wewnątrzmaciczne, wrodzone zapalenie płuc, martwicze zapalenie jelit, niedrożność przewodu pokarmowego – mówi Katarzyna Sawicka, mama dziewczynki.

Dziewczynka jest pod opieką dr n.med. Magdaleny Chruścińskiej-Krawczyk z Kliniki Neurologii Dziecięcej w Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym w Lublinie. To ona zaproponowała terapię z wykorzystaniem komórek macierzystych. Są one podawane dożylnie, pochodzą z substancji znajdującej się w sznurze pępowinowym. Są sprawdzone i tak przygotowane, żeby nie wystąpiły negatywne działania na organizm.
Żeby pomóc Julce trzeba wpisać nr KRS Fundacji Pomocy Osobom Niepełnosprawnym „Słoneczko”: 0000186434 z dopiskiem na rehabilitację Julia Mania 265/M.

Pamiętajmy o zwierzętach egzotycznych

Na środki z 1 proc. liczy też Fundacja Epicrates. – Działamy od 2011 roku nie tylko na terenie Lubelskiego ale też innych części Polski. Jesteśmy jedyną organizacją w kraju, która kompleksowo zajmuje się zwierzętami egzotycznymi. Promujemy odpowiedzialne traktowanie i kupowanie zwierząt egzotycznych. Zajmujemy się też odłowem takich zwierząt, bo coraz więcej osób po prostu się ich pozbywa. Dotyczy to m.in. żółwi z gatunków inwazyjnych, które są niebezpieczne m.in. dla ryb i ptaków, a niektóre także dla człowieka – mówi Bartłomiej Gorzkowski, prezes Fundacji Epicrates. – To dotyczy także innych egzotycznych gatunków. Trafiają do nas także jaszczurki, węże, pająki. To, że stały się bardzo popularne i łatwo dostępne sprawia, że trafiają w ręce nieodpowiedzialnych ludzi, którzy szybko się nimi nudzą i pozbywają się ich.

Fundacja potrzebuje też środków na badania i leczenie zwierząt. – Organizujemy też szkolenia, współpracujemy z uczelniami i służbami mundurowymi. Organizujemy też wolontariat w lubelskim Egzotarium, czyli pierwszym w Polsce schronisku dla zwierząt egzotycznych – mówi Gorzkowski. – Bardzo liczymy na środki z 1 proc. Ludzie najchętniej pomagają organizacjom, które zajmują się np. psami czy kotami, zwierzęta egzotyczne budzą nadal lęk. Nie wszystkie zwierzęta musimy kochać, ale wszystkie powinniśmy szanować.

Fundacja Epicrates: nr KRS 0000377475.

Wspieramy lokalnie

– Bardzo ważne jest również to, że wspieramy organizacje funkcjonujące obok nas. Przykładem są Puławy, podatnicy rozliczający dochody w tym urzędzie najczęściej wybierali organizacje funkcjonujące w Puławach i okolicach – mówi Szpakowska. – O ile we wszystkich urzędach w 10 najczęściej wybieranych organizacjach pożytku publicznego wskazywano fundację „Zdążyć z pomocą” to w Puławach postawiono na swoje organizacje. Taka tendencja utrzymuje się od kilku lat.

Podatnicy rozliczający się w puławskim urzędzie wybierali m.in.: Puławskie Towarzystwo Przyjaciół Chorych „Hospicjum”, Stowarzyszenie „CORDA CORDI” na rzecz Dzieci i Młodzieży w Puławach, Stowarzyszenie GRZEŚ w Puławach, Nałęczowskie Stowarzyszenie Charytatywne, Puławskie Stowarzyszenie na Rzecz Dzieci Potrzebujących Pomocy i Ich Rodzin „Tęcza”.

Jak przekazać 1%

Uproszczona procedura, polegająca na tym, że w zeznaniu wpisujemy jedynie numer KRS wybranej organizacji i wyliczoną kwotę jednego procenta naszego należnego podatku oraz świadomość że nie ponosimy żadnych kosztów z tym związanych powoduje, że coraz częściej korzystamy z tego przywileju współdecydowaniu gdzie trafi część naszego podatku.

Jeśli rozliczamy swoje zeznanie elektronicznie, to w zeznaniu wpisujemy jedynie numer KRS wybranej organizacji, a program sam wyliczy kwotę do przekazania. Ważne jest również to, żeby wybrana przez nas organizacja znajdowała się na liście do uprawnionych do otrzymania jednego procenta podatku.

vbv
ew
Bury
(15) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

vbv
vbv (5 marca 2017 o 15:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Bury napisał:
Widać jak bardzo nieszczęśliwą, narcyztyczną i egoistyczną jesteś osobą. Tak mało doświaczyczałaś MIŁOŚCI w swoim życiu. A może pomyliłaś epoki i miejsca  ? Starożytna SPARTA to coś dla Ciebie jeśli chodzi o niepełnosprawne niemowlęta !!! Każdy ma prawo do swoich poglądów ale ........ "Z głupcem dyskutuje tylko głupiec"
nbo własnie widać ile miłości maja ci co dorabiają sie kosztem innych placąc im jalmużnę, a tu udają jakcy to oni wielcy, bo przekazują 1 % podatku na chorych, bo gdyby ta osoba nieszczęślliwa dostawała godne wynagrodzenia to i ona by była szczęśliwa i podzieliła by sie z innymi. 
Rozwiń
ew
ew (5 marca 2017 o 14:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie poradziłby sobie Co roku Można było wspomóc KUL przekazujać 1 % na Fundację Rozwoju KUL W tym roku została wykreślona. Może kwotowo to nie dużo ale wizerunkowo to klapa. Ale co tam .Karawana jedzie dalej
Rozwiń
Bury
Bury (5 marca 2017 o 14:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Widać jak bardzo nieszczęśliwą, narcyztyczną i egoistyczną jesteś osobą. Tak mało doświaczyczałaś MIŁOŚCI w swoim życiu. A może pomyliłaś epoki i miejsca ? Starożytna SPARTA to coś dla Ciebie jeśli chodzi o niepełnosprawne niemowlęta !!! Każdy ma prawo do swoich poglądów ale ........ "Z głupcem dyskutuje tylko głupiec"
Rozwiń
Gość
Gość (5 marca 2017 o 13:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
1% przeznaczę dla Julki. Choć będzie tego nie wiele ale zawsze coś.
Rozwiń
zmęczona praca i zyciem
zmęczona praca i zyciem (5 marca 2017 o 12:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
37 lat pracy, dochód za cały rok 34 tysięcy brutto i po co to zyć w tym cholernym kraju
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (15)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!