czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Lublin

10-latek potrącony przez autobus zmarł w szpitalu

Dodano: 25 września 2014, 18:50

Nie udało się uratować dziecka, które w środę zostało potrącone przez autobus w Lublinie.

Do zdarzenia doszło w środę rano.

Do wypadku doszło na al. Unii Lubelskiej na wysokości galerii Gala. 10-letni chłopiec na elektrycznej hulajnodze został potrącony przez autobus linii nr 17. Chłopiec trafił do szpitala. Kierowca autobusu był trzeźwy.

Dziecka nie udało się uratować. Zmarł w czwartek.
Czytaj więcej o: Lublin śmierć
Pirat Rowerowy
K
mix
(8) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Pirat Rowerowy
Pirat Rowerowy (26 września 2014 o 01:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

To wina rodziców którzy kupując chłopakowi taki sprzęt nie uprzedzili go że jazda po mieście to walka o przetrwanie i jeden nierozważny ruch może skończyć się śmiercią lub kalectwem.Mógł jeżdzić po ścieżce rowerowej lub osiedlowych alejkach.Niech to będzie przestroga dla innych.

Rozwiń
K
K (26 września 2014 o 00:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Jasne, tylko że jak samochody skręcające w prawo mają zieloną strzałkę to piesi na Unii Lubelskiej mają bezwzględne czerwone.

Zgadza się. Piesi na przejściu po skręcie w prawo mają czerwone w czasie zielonej strzałki, ale Ci, idący po przejściu, przed którym powinien się zatrzymać kierowca mają zielone. Jadący prosto stoją na czerwonym a skręcający w praco na strzałce bez zatrzymania i upewnienia się, że zza pojazdu nagle nie wyjdzie pieszy wjeżdżają na skrzyżowanie....

Rozwiń
mix
mix (25 września 2014 o 23:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Ludzie!!!!!!!!!!! zastanówcie się co piszecie "wina kierowcy" łatwo kogoś oczernić a pomyślcie, że dla tego kierowcy to również jest wielka tragedia. Jeżeli nie byłeś w tym autobusie to zastanów się co piszesz  matole.

Rozwiń
Kierowca Bombowca
Kierowca Bombowca (25 września 2014 o 22:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Żal chłopaka i jego rodziny! A wystarczyło trochę uwagi ze strony kierowcy a właściwie szoferzyny...  skręcając w prawo na zielonej strzałce bezwzględnie musi się zatrzymać a jeśli miał zielone to musi uważać bo skręca i przecina drogę pieszym idącym też na zielonym! Jeśli doszło do tej tragedii to ten szoferzyna złamał któryś przepis!!! Nawet jeśli dziecko nie szło tylko jechało po przejściu to prawdziwy kierowca z doświadczeniem zauważył by to dziecko i że może być nieprzewidywalne... a nie rozjechać jak psa! Powinien dostać dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów! Jak by kary były surowsze to takich tragedii było by mniej. Boże miej go i jego rodzinę w opiece! Dziwię się że forumowicze zamiast napiętnować delikatnie mówiąc niekompetencje niektórych kierowców to go bronią.

Dzieciak, z tego co wiadomo, wjechał w jadący już przez przejście autobus.

Rzeczywiście żal chłopaka i bardzo współczuję jego rodzinie, ale współczuję jeszcze bardziej kierowcy, który zabił i nie mógł (w przeciwieństwie do dzieciaka) zrobić nic, by tej sytuacji uniknąć.

Jak ktoś w wieku lat 10 gna na 800-watowej hulajnodze (oficjalnie, od 250W do 4kW to już motorower jest) to ma nieodpowiedzialnych rodziców, którzy taką "zabawkę" mu kupili, albo przynajmniej pozwolili eksploatować.

Kierowca powinien dostać... ale nie dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów, a odszkodowanie i zadośćuczynienie za straty moralne od tych ludzi, który dzieciakowi taki motorek sprawili i od tych, którzy nie nauczyli go korzystać z tegoż na drogach w sposób przepisowy.

Dziwę się, że są przygłupy broniące ludzi jeżdżących pojazdami po przejściach dla PIESZYCH.

Może gdy sami staną się rodzicami, to nawet rozpędzonego rowerzystę na chodniku zaczną (tak jak ja) jako zagrożenie dla dwuletniego szkraba postrzegać, a co dopiero motorowerzystę na chodniku.

Rozwiń
jOOj
jOOj (25 września 2014 o 21:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Żal chłopaka i jego rodziny! A wystarczyło trochę uwagi ze strony kierowcy a właściwie szoferzyny...  skręcając w prawo na zielonej strzałce bezwzględnie musi się zatrzymać a jeśli miał zielone to musi uważać bo skręca i przecina drogę pieszym idącym też na zielonym! Jeśli doszło do tej tragedii to ten szoferzyna złamał któryś przepis!!! Nawet jeśli dziecko nie szło tylko jechało po przejściu to prawdziwy kierowca z doświadczeniem zauważył by to dziecko i że może być nieprzewidywalne... a nie rozjechać jak psa! Powinien dostać dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów! Jak by kary były surowsze to takich tragedii było by mniej. Boże miej go i jego rodzinę w opiece! Dziwię się że forumowicze zamiast napiętnować delikatnie mówiąc niekompetencje niektórych kierowców to go bronią.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (8)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!