piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Lublin

10 tys. zł za wiedzę, jak chcą głosować wyborcy PO

Dodano: 9 marca 2009, 21:01

Lubelska PO ma pięciu kandydatów. Spośród nich wybierze lidera swojej listy w wyborach do Parlamentu Europejskiego. Decyzja zapadnie w piątek.

Poseł Janusz Palikot wymienił ich nazwiska dziś podczas konferencji prasowej. To: poseł Włodzimierz Karpiński, zastępca prezydenta Lublina Włodzimierz Wysocki, wicewojewoda Henryka Strojnowska, obecny europoseł Zbigniew Zaleski oraz poseł Mariusz Grad.

Z badań opinii publicznej, opłaconych przez lubelską Platformę (kosztowały 10 tys. złotych) wynika, że mieli najlepszą rozpoznawalność lub mało negatywnych ocen.

- Lepsze wyniki osiągnęli prezydent Lublina Adam Wasilewski oraz Krzysztof Grabczuk, ale oni nie startują - powiedział dziennikarzom Palikot.

Z badań wynika, że gdyby wybory do europarlamentu odbyły się w ubiegłym tygodniu, to PO zdobyłaby 35 proc. głosów, PiS 30 proc., PSL 14 proc., a SLD 10,7 proc. Frekwencja byłaby wysoka, nawet ponad 50 proc.

- Nieufnie traktuję badania zlecone przez partię. Dlaczego wśród liderów zabrakło np. wicemarszałka Jacka Sobczaka, który w wyborach do sejmiku w 2006 roku miał najlepszy wynik w okręgu lubelskim? - komentuje proszący o anonimowość działacz PO skłócony z Palikotem.

Badania dla Platformy przeprowadziła telefonicznie pracownia PBS DGA w dniach 3-5 marca na 1000-osobowej próbie reprezentatywnej dla Lubelszczyzny.
Wybory do europarlamentu odbędą się 7 czerwca. (rp)
Czytaj więcej o:
abrakadabra
Gośka
StatySTYK
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

abrakadabra
abrakadabra (10 marca 2009 o 11:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
to już wiadomo ile kosztuje pierwsze miejsce na liście 10 tys. na sondaż he he he
jeśli wiarygodnośc tego sondażu jest jak wysokośc podawanej frekwencji to .... januszka poprostu orż....
50% he he he frekwencja do PE poprzednio było ledwo ponad 20%,
ze wszystkich "normalnych" badań wynika będzie 18 w porywach do 25 % proc max!!!!!!!!!
ale przy antyreklamie dla europosłów o ich zarobkach itp. to moze być i 15!!!!
50% ale się uśmiałem. dopbry żart tymfa wart
ale te opcje walutowe robia karierę tymf=10 tys zł
top dopiero silna waluta!!!!
Rozwiń
Gośka
Gośka (10 marca 2009 o 09:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W PO aby został posłem trzeba mieć "największą rozpoznawalność albo najmniej negatywnych opinii w sondażach". deb***em i chamem już można być bez problemu. Złodziej i gangster,kapuś czy były ubek też nie dyskwalifikuje, a nawet jest premiowany (np. min Boni). No ale jak ktoś ma odpowiednią wiedzę, kwalifikacje i chce coś zrobić dla Polski lub swojego regionu/miasta to nie ma szans. Właśnie według tego klucza miałki Tusk dobrał sobie: Komorowskiego, Schetynę, Chlebowskiego, pajaca Palikota itp. Efekt: totalne rozłożenie kraju na łopatki.
Rozwiń
StatySTYK
StatySTYK (10 marca 2009 o 08:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wpisz w dowolna wyszukiwarke "grupa trzymajaca sondaze" i wszystko jasne. Ta agencja sondazowa z Sopotu to tez pewnie w ramach krzewienia wszystkiego co lubelskie ;p
Oj POkochali POlitycy badania na anonimowych grupach spolecznych - POkochali...
Rozwiń
Polski wściekły pies
Polski wściekły pies (10 marca 2009 o 06:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jak widać - gdy się ma kasę jako prywatny przedsiębiorca - to i będąc PAJACEM można zostać posłem.... jak p. Palikot.
Rozwiń
noc
noc (9 marca 2009 o 22:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A już miałem ogłosić święto w lubelskiej prasie: Dzień bez Palikota. A jednak nic z tego...
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!