środa, 23 sierpnia 2017 r.

Lublin

15 lat dla „Pierza”

Dodano: 4 marca 2005, 21:40

Idę stąd – rzucił do sędziów Andrzej P., pseudonim „Pierzo”, czołowy lubelski gangster. I wyszedł. Nie usłyszał, że za zlecanie zabójstw członków konkurencyjnego gangu sąd skazał go na 15 lat więzienia.

„Pierzo”, podobnie jak jego trzej kompani, został na rozprawę przyprowadzony z aresztu. Miał na sobie czerwony więzienny drelich. Z jego twarzy nie znikał uśmiech. Najpierw pozował fotoreporterom. Potem przestało mu się podobać. Podczas odczytywania wyroku usiadł na ławce. Zauważył to sędzia. – Oskarżony może wyjść, jak nie chce słuchać – powiedział.
– Tak? Mogę? To idę stąd – odburknął, mamrocząc jeszcze cos pod nosem. Policjanci zaprowadzili go do pomieszczenia dla aresztantów.
Andrzej P. sam chwalił się na jednej z rozpraw, że w środowisku przestępczym cieszy się mirem,
bo siedzi za „głowę”, czyli zabicie człowieka. Na początku lat 90. dostał
za to dziewięć lat więzienia. Wyrok odsiadywał z przerwami. Na wolności próbował rządzić w lubelskim półświatku. Kierował tzw. grupą z LSM. Pod koniec lat 90. za kratki trafili szefowie konkurencyjnego gangu staromiejskiego. – Doszło do walki o wpływy w Lublinie – uzasadniał wyrok sędzia Mirosław Styk.
Głównych dowodów przeciwko „Pierzowi” i jego ludziom dostarczył Robert P., skruszony przestępca. Popełnił samobójstwo, zanim rozpoczął się proces. Nie żyje też Paweł R., płatny morderca, któremu „Pierzo” zlecał egzekucję konkurentów. Zagłodził się w szpitalu.
Pierwszy miał zginąć Krzysztof B.
ps. „Krzywy”. Najpierw został pobity w Zalesiu pod Lubartowem. Trafił do szpitala. „Pierzo” postarał się o pistolet z tłumikiem. W grudniu 2000 roku wysłał zabójcę do szpitala. Paweł R. w ostatniej chwili zorientował się, że mierzy do przypadkowego pacjenta. Dużo szczęścia miał też Robert Ł. W restauracji w centrum Lublina dostał pięć kul. Rany okazały się niegroźne. „Pierzo” zlecił zabójstwo z więzienia. Wczoraj sąd skazał również jego kompanów. Marek P., Tomasz P. (brat Pierza) i Grzegorz K. dostali kary 13 i 14 lat więzienia.
Wyrok jest nieprawomocny.
(er)
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!