niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Lublin

15 lat więzienia za zabójstwo na drodze

Dodano: 13 stycznia 2014, 19:25
Autor: (JSZ)

Za spowodowanie wypadku, w którym zginął 19-latek, Krzysztof M. został w poniedziałek skazany na 15 lat więzienia. Był oskarżony o zabójstwo. Na wolność wyjdzie najwcześniej za 12 lat. Tak zdecydował Sąd Okręgowy w Lublinie.

Do tragedii doszło 22 lipca 2012 roku. Ofiara pijanego kierowcy to 19-letni Jarosław Ch. Feralnego dnia wraz kolegą wracał do domu z Okuninki. Po przejechaniu ok. 100 metrów w jego seata uderzył rozpędzony hyundai. 19-latek trafił do szpitala. Zmarł następnego dnia. Za kierownicą hyundaia siedział Krzysztof M., 24-letni bezrobotny z powiatu włodawskiego. Przed wypadkiem bawił się z kolegami nad jeziorem Białym w Okunince. Wypił ok. 10 piw. Potem razem z kolegą wsiadł do samochodu. Prokuratura ustaliła, że Krzysztof M. powiedział mu, że chce się zabić. Miał uderzyć w drzewo. Ale w Okunince 24-latek nagle zjechał na przeciwny pas i zderzył się z seatem. Miał 1,28 promila alkoholu we krwi i był pod wpływem leku psychotropowego. Przed sądem twierdził, że nie pamięta samego wypadku. Zapewniał, że wszystko działo się pod wpływem silnych emocji. - W emocjach robi się różne rzeczy, których człowiek potem żałuje - przepraszał Krzysztof M. - Gdybym wtedy potrafił ocenić sytuację, postąpiłbym inaczej. Jeśli ktoś miał zginąć, to tylko ja. - W momencie zdarzenia Krzysztof M. miał ograniczoną zdolność oceny swoich czynów, ale nie w stopniu znacznym - oceniła biegła psycholog. Specjaliści wskazali również na zgubny wpływ alkoholu, którego 24-latek nadużywał. Podczas przesłuchań w prokuraturze mężczyzna przyznał się do zarzutów. Potem odwołał swoje oświadczenia i odmówił składania wyjaśnień. Śledczy uznali, że 24-latek dopuścił się zabójstwa oraz usiłowania zabójstwa, a nie spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym. Groziła mu kara nawet dożywotniego więzienia.
Czytaj więcej o: sąd zabójstwo Okuninka
B
Gość
wątpiący
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

B
B (14 stycznia 2014 o 03:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A co to 15 lat? Jarek miał przed sobą więcej lat życia.
Rozwiń
Gość
Gość (13 stycznia 2014 o 22:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Też mam watpliwości czy to aby nie zwykła pokazówka bo temat gorący i na czasie.

Rozwiń
wątpiący
wątpiący (13 stycznia 2014 o 20:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Mam wątpliwości. Może i dobry wyrok ale za prawdziwe zabójstwo (np. zarąbanie konkubenta siekierą) dostaje się 8 lat. Jak tak dalej pójdzie to sprawca wypadku drogowego ze skutkiem śmiertelnym też będzie mógł być oskarżony o zabójstwo samochodem jako narzędziem zbrodni. Np. oślepiło go słońce, a więc niedostatecznie zmrużył oczy, a co za tym idzie godził się, że w zamiarze ewentualnym może potrącić przechodnia. Czy sądy powinny ulegać presji mediów??? Mam wątpliwości.

I żeby nie było - jestem za karaniem pijanych i naćpanych kierowców, sprawców śmierci. Tylko, że wyroki powinny być w miarę przewidywalne i porównywalne za podobne przestępstwa. Czy bardzo różni się pijany keirowca od takiego co jedzie ferrari w terenie zabudowanym 200 km/h? A ile dostał syn znanego dziennikarza motoryzacyjnego za rozbicie ferrari i zabicie kolegi? Też 15 lat? Nie 2 LATA. Jest sprawiedliwość?????

Rozwiń
Mirek
Mirek (13 stycznia 2014 o 19:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Brawo Sąd. Niczego w naszym kraju nie trzeba zaostrzać - wystarczy dobrze interpretować przepisy i odważnie z nich korzystać, co pokazał Sąd Okręgowy.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!