wtorek, 12 grudnia 2017 r.

Lublin

15-latek próbował zranić policjanta nożyczkami

  Edytuj ten wpis
Dodano: 16 czerwca 2010, 13:38
Autor: er

We wtorek wieczorem policjanci przejeżdżali radiowozem przez ul. Królewską w Lublinie. Zauważyli na chodniku nastolatka, który wymachiwał ich kierunku nożyczkami i wykrzykiwał wulgarne słowa.

Policjanci rozpoznali 15-letniego Pawła M., który wchodził już w konflikt z prawem. Zatrzymali radiowóz. Podeszli do agresywnego nastolatka.

- Paweł M. wymachując cały czas nożyczkami próbował cisnąć nimi jednego z funkcjonariuszy w klatkę piersiową – mówi Anna Smarzak, z lubelskiej policji. - Napastnik w porę został obezwładniony.

Policjanci przy nastolatku znaleźli marihuanę. Młodzieniec miał też podrobioną legitymację szkolną ze zmienioną datą urodzenia i miejscem zamieszkania.

Okazało się też, że w maju włamał się do audi, które było zaparkowane na ul. Unii Lubelskiej. Ukradł radio warte ponad 650 złotych.

- Na koncie ma również pobicie mężczyzny sprzed miesiąca na ul. 3 Maja w Lublinie – dodaje Smarzak.

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
dym
benek
Bąbelman
(9) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

dym
dym (16 czerwca 2010 o 21:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
benek napisał:
Spoko.... niedługo niemowlaki będą bili policjantów grzechotkami. Chory kraj ....

esa ! esa !
Rozwiń
benek
benek (16 czerwca 2010 o 20:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Spoko.... niedługo niemowlaki będą bili policjantów grzechotkami. Chory kraj ....
Rozwiń
Bąbelman
Bąbelman (16 czerwca 2010 o 20:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
podatniuk napisał:
Kolejny dowód na to że nasze prawo jest chore, taki gówniarz jest bezczelny bo wie że zgodnie z prawem nie wiele mu można zrobić. Gdyby elastyczniej reagowały sądy i w drastycznych przypadkach obniżały granicę wieku odpowiedzialnośći lub przynajmniej częściej kierowały takich zdemoralizowanych małolatów do zakładów zamkniętych było by skuteczniej. W kraju jest tyle nie wykonanych prac z powodu braku pieniędzy, dla takich jak ten i innych starszych powinno to być miejsce pokuty za czyny. Nie ma sensu pijaczków na rowerach czy innych odważnych po pijanemu zamykać na koszt państwa oni powinni odpracowywać swe przewiny przy pracach użytecznych społecznie. Mogą sypać wały powodziowe, sprzątać lasy po "turystach", oczyszczać rowy meriolacyjne czy wykonywać inne prace do których brak chętnych. Dniówka nie powinna być określana przez sąd a prze odbiorcę pracy żeby taki nie opierał się o łopatę przez cały dzień, nie robił nie odpracował kary - starał się to odpracował dwie dniówki. To było by podwójnie pożyteczne bo i praca wykonana i nie trzeba utrzymywać chwasta.

Masz rację,ale zwrócę Ci uwagę,że większość tych cwaniaczków pochodzi z tak zwanych dobrych domów,są to dzieciaki dobrze wynagradzane kieszonkowym i bardzo się nudzącym elementem.Przecież nie zamkną syna sędziego,policjanta,prokuratora nauczyciela czy adwokata,a broń Boże lekarza.Z tego środowiska pochodzi 40% przestępstw chuligańskich.Jest też duży odsetek z patologi społecznej,ale ci zajmują się tylko przeważnie złodziejstwem,ponieważ są ich rodziny biedne,a też chcą się zabawić.To właśnie nimi są przepełnione więzienia.Znam te środowiska bardzo dobrze,to właśnie ci z dobrych domów są najbardziej brutalni i bardzo chamscy,to oni właśnie wiedzą ,że im nic nie grozi.Bądź obiektywny a nie pochopny,zadam Ci pytanie: Znasz ludzi którzy siedzą po więzieniach za milionowe przekręty? Są tacy ale to jest maleńki odłam,ponieważ nie chcieli się tymi milionami dzielić.Więzienia są pełne tych,za łańcuszki,piwo,za powybijane szyby w samochodach z których kradli radia.Od i cała prawda o Polskiej sprawiedliwości.
Rozwiń
QEN
QEN (16 czerwca 2010 o 19:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
DO GAZU
Rozwiń
podatniuk
podatniuk (16 czerwca 2010 o 18:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kolejny dowód na to że nasze prawo jest chore, taki gówniarz jest bezczelny bo wie że zgodnie z prawem nie wiele mu można zrobić. Gdyby elastyczniej reagowały sądy i w drastycznych przypadkach obniżały granicę wieku odpowiedzialnośći lub przynajmniej częściej kierowały takich zdemoralizowanych małolatów do zakładów zamkniętych było by skuteczniej. W kraju jest tyle nie wykonanych prac z powodu braku pieniędzy, dla takich jak ten i innych starszych powinno to być miejsce pokuty za czyny. Nie ma sensu pijaczków na rowerach czy innych odważnych po pijanemu zamykać na koszt państwa oni powinni odpracowywać swe przewiny przy pracach użytecznych społecznie. Mogą sypać wały powodziowe, sprzątać lasy po "turystach", oczyszczać rowy meriolacyjne czy wykonywać inne prace do których brak chętnych. Dniówka nie powinna być określana przez sąd a prze odbiorcę pracy żeby taki nie opierał się o łopatę przez cały dzień, nie robił nie odpracował kary - starał się to odpracował dwie dniówki. To było by podwójnie pożyteczne bo i praca wykonana i nie trzeba utrzymywać chwasta.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (9)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!