poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Lublin

16-latek wynosił z domu biżuterię. Zmusił go kolega

Dodano: 2 lutego 2011, 14:03
Autor: er

17-letni Patryk R. został zatrzymany. Przyznał się do winy.
17-letni Patryk R. został zatrzymany. Przyznał się do winy.

17-latek zmusił o rok młodszego znajomego, żeby wynosił z domu biżuterię. Zastraszony nastolatek ukradł rodzicom złote wyroby warte 3,5 tys. zł.

Policję zawiadomiła matka 16-latka zaniepokojona tym, że jej syn wynosi z domu jej biżuterię. Nastolatek przyznał policjantom, że zmusza go do tego znajomy, który grozi mu pobiciem.

- Chłopak bał się tak bardzo, że nie potrafił powiedzieć o tym rodzicom – mówi Andrzej Fijołek, z KWP w Lublinie. - W ciągu niespełna trzech tygodni wyniósł z domu biżuterie wartą około 3.5 tysiąca złotych.

Wczoraj 17-letni Patryk R. został zatrzymany. Przyznał się do winy. Złoto trafiało do pasera, który wstawiał je do lombardu. 17-latek będzie odpowiadał za pięć wymuszeń rozbójniczych. Był już notowany przez policję.
Czytaj więcej o:
Bet
anna
kolo
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Bet
Bet (3 lutego 2011 o 11:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A wy wszyscy juz od razu wydajecie wyrok. Nie byliście w takiej sytuacji, więc nie wiecie jak mozna byc zastraszanym, a ja akurat wiem. I znam tego chłopaka, sam by nigdy niczego z domu nie wyniósł. I nie brońcie tamtego zbira, bo on był juz notowany kilka razy za różne kradzieże i rozboje i sam okradał swoich rodziców.
Rozwiń
anna
anna (3 lutego 2011 o 07:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
a mi to wyglada na klasyczny przyklad jakby sam wynosil i cpal a slabego kolege wwalil na mine
Rozwiń
kolo
kolo (2 lutego 2011 o 19:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='anzelm' timestamp='1296667200' post='432272']
chłopak najzwyczajniej okradał starych, nikt go nie zmuszał a złoto sprzedawał sam albo prosił o to kumpli a nie oddawał paserowi, ślepi i głupi rodzice którzy nie widzą, że mają potężny problem w domu nie tylko z synem.....klasyczny przykład, albo zmuszają koledzy albo namawiają do złego. Brak samokrytycyzmu i ewidentne błędy wychowawcze.
[/quote]
deb***U!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! TEN CO GO STASZYŁ PRZYZNAŁ SIE DO WINY!
Rozwiń
anzelm
anzelm (2 lutego 2011 o 18:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
chłopak najzwyczajniej okradał starych, nikt go nie zmuszał a złoto sprzedawał sam albo prosił o to kumpli a nie oddawał paserowi, ślepi i głupi rodzice którzy nie widzą, że mają potężny problem w domu nie tylko z synem.....klasyczny przykład, albo zmuszają koledzy albo namawiają do złego. Brak samokrytycyzmu i ewidentne błędy wychowawcze.
Rozwiń
Jaco
Jaco (2 lutego 2011 o 15:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Szkoda, że chłopak tak łatwo dał się sterroryzować. Z jednej strony rozumiem, że pewnie bał się pobicia, z drugiej szkoda, że nie miał tyle odwagi, żeby komuś o tym powiedzieć. Ale nam starszym jest łatwo powiedzieć, a sami pamiętamy ile takich sytuacji było w szkole. Nie o wszystkim mówiło się rodzicom czy nauczycielom. Bo wstyd, bo głupio, bo co powiedzą koledzy.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!