sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Lublin

17 milionów zł za reformę edukacji. Radni wystawiają rachunek dla premier Szydło

Dodano: 18 grudnia 2016, 21:21
Autor: drs

Beata Szydło (fot. Archiwum DW)
Beata Szydło (fot. Archiwum DW)

O 17,3 mln zł zamierzają się upomnieć u premier Beaty Szydło miejscy radni spod szyldu Wspólnego Lublina.

Tłumaczą, że rząd powinien zapewnić miastu pieniądze na wprowadzenie zmian wynikających z zapowiadanej reformy systemu oświaty. Radni chcą, aby na środowym posiedzeniu Rada Miasta uchwaliła apel do szefowej rządu i przygotowali projekt tejże odezwy. Wyliczają w nim punkt po punkcie, skąd wzięła się wspomniana kwota, którą Urząd Miasta podaje jako szacunkowy koszt wprowadzenia reformy w Lublinie.

Największym wydatkiem, szacowanym na 4,9 mln zł miałoby być dostosowanie i wyposażenie 21 pracowni fizycznych, na niewiele mniejszą kwotę wyliczono koszt 21 pracowni do nauki chemii.

Na 2,4 mln zł oszacowano koszty dostosowania pomieszczeń do wydawania obiadów dowożonych przez firmę zewnętrzną. 1,6 mln zł kosztować miałoby wyposażenie ośmiu placów zabaw przy szkołach. Na 1,2 mln zł miasto szacuje koszt nowych etatów dla nauczycieli w klasach IV-VII.

Kolejne koszty związane są z utworzeniem podstawówek na bazie obecnych bazie gimnazjów nr 1, 5, 7, 14, 15, 16, 18 i 19. Tu na 1 mln zł oszacowano koszt wyposażenia 25 sal lekcyjnych dla pierwszaków, na 400 tys. zł koszt przebudowania toalet, na 360 tys. utworzenie i wyposażenie świetlic, obowiązkowych w każdej podstawówce, zaś na 680 tys. zł miasto wylicza koszt dofinansowania do obiadów we wspomnianych podstawówkach tworzonych na bazie gimnazjów.

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(82) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (19 grudnia 2016 o 17:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
już widzę jak Wspólny Lublin coś zdziała.... robienie sobie PR-u. to się nazywa - pomysł na rozwój Lublina...
Rozwiń
Gość
Gość (19 grudnia 2016 o 17:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Rząd do wszystkiego powinien dopłacać - tylko że rząd płaci kasą z naszych podatków i niezależnie kto jest u władzy, zawsze rząd płaci pieniędzmi podatników.
Rozwiń
Gość
Gość (19 grudnia 2016 o 16:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Do lotniska też rząd powinien dopłacać, a nie mieszkańcy regionu.
Rozwiń
Gość
Gość (19 grudnia 2016 o 16:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jak będzie wyglądała ta reforma - od przyszłego roku dzieci które chodzą do gimnazjum wracają do podstawówek, czy będą mogły dokończyć chodzenie do gimnazjum, bo jak wracają do podstawówek, to faktycznie stres dla rodziców, bałagan programowy i rozczarowanie dla dzieci.
Rozwiń
Gość
Gość (19 grudnia 2016 o 16:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Może mi ktoś wytłumaczyć pojęcie obniżenia poziomu kształcenia - bo ja jeszcze w tych czasach do szkoły chodziłem co nie było gimnazjów, a moje dziecko jeszcze jest za małe aby na gimnazja się załapać.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (82)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!