piątek, 15 grudnia 2017 r.

Lublin

18 milionów debetu

  Edytuj ten wpis
Dodano: 16 sierpnia 2006, 09:19

Do Banku Przemysłowo-Handlowego w Lublinie zgłosiło się do tej pory 40 klientów, którzy twierdzą, że na ich kontach jest mniej pieniędzy niż powinno. W sumie brakuje im aż 18 mln złotych.

Takie dane podało kierownictwo centrali banku w doniesieniu na swą byłą pracownicę. W poniedziałek trafiło ono do Prokuratury Okręgowej w Lublinie. Tego samego dnia doszło do spotkania bankowców ze śledczymi, którzy wyjaśniają, co właściwie stało się z pieniędzmi. – Kierunki naszego śledztwa krzyżują się z wewnętrzną bankową kontrolą – mówi Andrzej Lepieszko, zastępca prokuratora okręgowego w Lublinie. – Ustaliliśmy formy współpracy, aby jak najszybciej wyjaśnić, gdzie są brakujące pieniądze.
Prokuratura naradę uznała za konstruktywną. Dotąd wielokrotnie na łamach mediów dziwiła się postępowaniu regionalnej dyrekcji banku. W BPH o przekrętach swej pracownicy wiedzieli co najmniej od kilku tygodni, ale nie zawiadomili organów ścigania.
Przypomnijmy. Aneta F.-K. została aresztowana przed ponad tygodniem, po tym jak pierwszy z klientów banku zgłosił policji braki na swym koncie. Potem niemal codziennie zjawiali się następni. Rekordzista zgłosił brak ponad dwóch milionów złotych.
Aneta F.-K. pracowała w oddziale banku przy ul. Królewskiej w Lublinie. Doradzała najbardziej zamożnym klientom. Przedstawiała im fałszywe wyciągi z kont, które świadczyły, że bardzo korzystnie inwestowała ich pieniądze. (er)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!