środa, 23 sierpnia 2017 r.

Lublin

22-latek mógł umrzeć na sepsę

Dodano: 3 września 2007, 15:41

Lubelski szpital czeka na wyniki sekcji zwłok mężczyzny z Siedliszczek pod Piaskami (powiat świdnicki), który prawdopodobnie zmarł na sepsę.

Mogą być znane pod koniec tygodnia. Mężczyzna trafił na oddział toksykologii w minioną środę.

- Został do nas przywieziony ze szpitala w Świdniku w bardzo ciężkim stanie. Zmarł po niecałej dobie. Istnieje dość duże prawdopodobieństwo, że przyczyną śmierci była sepsa. Wykonaliśmy bowiem wstępne badanie i wyszedł wynik mogący wskazywać na sepsę - wyjaśnia Grzegorz Czupkałło, zastępca dyrektora ds. medycznych w Wojewódzkim Szpitalu im. Jana Bożego w Lublinie.

Mężczyzna malował pasy na jezdni, więc pierwotnie świdniccy lekarze podejrzewali zatrucie farbami. - Po przyjęciu do nas na oddział toksykologii dostał antybiotyk, ale niestety nie udało się go uratować - mówi dyr. Czupkałło.

Sekcję zwłok przeprowadzono w piątek. - Dzięki niej być może dowiemy się, jakie bakterie wywołały zakażenie organizmu. Ale na jej wyniki trzeba będzie poczekać nawet ponad tydzień - podkreśla dyr. Czupkałło. Jednocześnie uspokaja, że sepsa jest znana medycynie już od dawna i lekarze dysponują coraz lepszymi lekami.
- Wszyscy pracownicy szpitala, którzy mieli kontakt ze zmarłym dostali profilaktycznie antybiotyk. Zdezynfekowaliśmy również salę, na której leżał - zapewnia dyr. Czupkałło.

Sanepid w Świdniku objął bliskich zmarłego nadzorem epidemiologicznym. Wszyscy czują się dobrze. - Od sześciu osób pobraliśmy wymazy w celu stwierdzenia ewentualnego nosicielstwa np. meningokoków. U 27-letniego brata stwierdzono obecność tej bakterii, dlatego dostał szczepionkę - mówi Jerzy Kowalczyk, rzecznik lubelskiego sanepidu. Dodaje, że nosicielami meningokoków jest około 20 proc. populacji. (MM)
Czytaj więcej o:
Kowal Boss
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Kowal Boss
Kowal Boss (6 września 2007 o 05:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
po co piszecie z kad on byl.jemu juz w niczym nie pomozecie.tylko przez was rodzina bedzie miala klopoty
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!