sobota, 18 listopada 2017 r.

Lublin

25 lat dla adwokata za zabójstwo aplikantki

  Edytuj ten wpis
Dodano: 2 grudnia 2013, 18:30

Proces adwokata Macieja T. ruszył 28 lutego. (Archiwum)
Proces adwokata Macieja T. ruszył 28 lutego. (Archiwum)

W lubelskim Sądzie Okręgowym w poniedziałek zakończył się proces adwokata z Białegostoku, oskarżonego o brutalne zabójstwo aplikantki. Maciej T. został skazany na 25 lat więzienia i natychmiast trafił za kraty.

Proces trwał od lutego 2011 roku. Toczył od się za zamkniętymi drzwiami. Jako oskarżyciele posiłkowi występowali w nim rodzice zamordowanej Marty K. Sprawa zabójstwa 31-latki trafiła do Lublina, bo białostoccy sędziowie wyłączyli się od jej rozpoznawania. Oświadczyli, że znają oskarżonego Macieja T. Pracował on w okręgu białostockim jako radca prawny. Poza tym jego krewny jest sędzią w Białymstoku. Prokuratura uznała, że ofiara Macieja T. została uduszona, a zabójstwo było umyślne.

– Maciej T. został skazany na 25 lat więzienia – mówi Artur Ozimek, rzecznik Sądu Okręgowego w Lublinie. – Sąd uznał, iż działał on z bezpośrednim zamiarem pozbawienia życia. Mężczyzna został aresztowany.

Adwokat przebywał na wolności, bo już po kilku tygodniach od pierwszej rozprawy wypuszczono go z aresztu. Sąd uznał, że materiały zebrane na ówczesnym etapie postępowania wykluczają możliwość popełnienia zbrodni.

Do zabójstwa Marty K. doszło w nocy z 1 na 2 stycznia 2010 roku. Młoda prawniczka została zamordowana w swoim mieszkaniu w Białymstoku. Śledczy ustalili, że udusił ją jej partner – Maciej T. Kobieta była aplikantką w jego kancelarii. Nie wiadomo dokładnie, co działo się w mieszkaniu. Pewne jest, że 31-latka została uduszona.

Z pierwszych, nieoficjalnych informacji wynikało, że miała na ciele siniaki i zadrapania. W noc zabójstwa jej oprawca zadzwonił pod numer 112. Kiedy na miejsce dotarli ratownicy, kobieta była już martwa. Adwokat był pijany.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
arturo
virago
Gość
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

arturo
arturo (3 grudnia 2013 o 15:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

akurat zaraz mu pozmieniają artykuły odwrócą kota ogonem ze z zabójcy stanie się ofiara z prawem do bronienia bo kto mu co zrobi jak w Polsce prawa dla prawników nie ma i ręka rękę myje hahaha prawo jest tylko w nazwie i dla biednych

Rozwiń
virago
virago (3 grudnia 2013 o 14:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

"Do zabójstwa Marty K. doszło w nocy z 1 na 2 stycznia 2010 roku.

Proces trwał od lutego 2011 roku."

.... proces zakończył prawie 4 lata od momentu zabójstwa (a wyrok jest na razie nieprawomocny) i trwał prawie 3 lata.

Parodia.

Rozwiń
Gość
Gość (3 grudnia 2013 o 08:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Przypominam, że oskarżony o morderstwo odpowiadał  wolnej stopy! Każdy inny nie-togowiec na jego miejscu dawno by siedział! A wyrok nieprawomocny. Sawicka też została skazana, a potem ...? Ech! Szkoda słów! Sąd Apelacyjny pewnie uchyli wyrok.

Dlatego ten kaszubski żyd musi odejść,nie ma teraz żadnego prawa w Polsce.

Rozwiń
Kauzyperda
Kauzyperda (2 grudnia 2013 o 22:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Przypominam, że oskarżony o morderstwo odpowiadał  wolnej stopy! Każdy inny nie-togowiec na jego miejscu dawno by siedział! A wyrok nieprawomocny. Sawicka też została skazana, a potem ...? Ech! Szkoda słów! Sąd Apelacyjny pewnie uchyli wyrok.

Rozwiń
asdf
asdf (2 grudnia 2013 o 21:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Jest na obu listach. 

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!