niedziela, 22 października 2017 r.

Lublin

28-latek zamordował wujka i jego konkubinę, bo nie dostał 100 zł na wódkę

Dodano: 22 stycznia 2017, 20:55

Sprawa brutalnego mordu na lubelskich Tatarach wraca na wokandę. Sąd odwoławczy miał wątpliwości, co do kary wymierzonej Piotrowi Cz. 28-latek zabił dwie osoby i w więzieniu miał spędzić 25 lat

Pierwszy wyrok w tej sprawie zapadł w lipcu ubiegłego roku. Po trwającym niespełna godzinie procesie Sąd Okręgowy Skazał Piotra Cz. na 25-lat więzienia. Zastrzegł przy tym, że mężczyzna będzie się mógł starać o warunkowe zwolnienie dopiero po 20 latach za kratami. Piotr Cz. mógłby dostać dożywocie, ale przyznał się do zabójstwa, co wpłynęło na złagodzenie wyroku.

– To sprawiedliwa kara dla takiego człowieka, jak ja. Raz jeszcze przepraszam za to, co zrobiłem – oświadczył w sądzie Piotr Cz. Nie chciał odpowiadać na żadne pytania. 

Obrońca zabójcy odwołał się od wyroku. W grudniu Sąd Apelacyjny w Lublinie uchylił wyrok z pierwszej instancji w zakresie kary. Sprawa właśnie wróciła do lubelskiego sądu okręgowego.

Do makabrycznej zbrodni z udziałem Piotra Cz. doszło 20 listopada 2015r., w jednym z mieszkań komunalnych przy ul. Motorowej w Lublinie. Mieszkał tam Krzysztof S., wujek zabójcy razem ze swoją konkubiną Małgorzatą. Para dała dach nad głową Piotrowi Cz. i jego partnerce Monice. Z akt sprawy wynika, że cała czwórka była bez pracy. Wszyscy regularnie przepijali pieniądze z opieki społecznej.

Feralnego dnia Piotr Cz. czuł się „niedopity”. Chciał od wujka 100 zł na alkohol. Krzysztof S. odmówił. Panowie kłócili się o pieniądze, kiedy 28-latek robił sobie kolację. – Złapałem za nóż i nawet nie wiem, kiedy dźgnąłem wujka w szyję – tłumaczył śledczym Piotr Cz. – Jak tak leżał na podłodze to podciąłem mu jeszcze gardło, bo się ruszał.

Piotr Cz. zadał wujkowi w sumie 16 ciosów. Głównie w szyję i kark. Ranny mężczyzna szybko się wykrwawił. Po zabójstwie Piotr Cz. poszedł z kanapkami do pokoju. Tam, w fotelu spała Małgorzata – konkubina gospodarza. Przebudziła się i koniecznie chciała pójść do kuchni. Piotr chciał ją czymś zająć, proponował kanapkę, ale kobieta nadal pytała o partnera. Zabójca sięgnął więc po nóż i zadał jej trzy ciosy w szyję.

– Siedziała na fotelu i była cała we krwi – relacjonował później 27-latek. – Poszedłem do kuchni i wziąłem taki nóż z ząbkami. Ciąłem jej szyję, by się upewnić, że nie będzie żyła.

Po zbrodni Piotr Cz. zabrał należące do wujka 400 zł. Próbował uciec z Polski, ale wreszcie zgłosił się na policję i opowiedział o zbrodni. W sądzie zapewniał, że żałuje tego, co zrobił. Tydzień po zabójstwie, przesłuchiwany przez śledczych prezentował jednak zupełnie inną postawę.

– Miałem taki głód (alkoholowy – red.), że każdego mogłem zabić. Mam wyj…ne, że zabiłem dwoje ludzi. Oni i tak zdychali od tego picia, no to im k...wa pomogłem no i ch…j – skwitował Piotr Cz.

Czytaj więcej o: Lublin sąd zabójstwo
Gosc
Użytkownik niezarejestrowany
a-b
(8) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gosc
Gosc (23 stycznia 2017 o 15:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Śmierć za śmierć. Jak widać można mieć skrupuly i przestrzegać konwencje ale mordercy mordują bez skrupolow a ich ofiary nie są objęte żadnymi konwencjami. Naród polski powinien sam decydować o prawie w swoim kraju.
Rozwiń
Gość
Gość (23 stycznia 2017 o 11:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Szok ! Tylko 20 lat za zamordowanie dwóch osób ? Co za litościwy sędzia ?
Rozwiń
a-b
a-b (23 stycznia 2017 o 08:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
Po 20 latach urabiania o mordowaniu na krzyżu, o znęcaniu sie, o głodzie i chlodzie ciężarnej samotnej matki wędrującej na spis- ktos liczy na milosc do drugiego człowieka?///---No tak ty jednak powinieś być zarejestrowany--u psychiatry, psychologa.
Rozwiń
Gość
Gość (22 stycznia 2017 o 23:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dlaczego piszecie Piotr Cz ? Nie ma litery "CZ" Taka sama zasada jak Jan Kowalski to Jan K. a nie Jan Ko. czy Jan Nowak to nie Jan No.
Rozwiń
Gość
Gość (22 stycznia 2017 o 22:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Po 20 latach urabiania o mordowaniu na krzyżu, o znęcaniu sie, o głodzie i chlodzie ciężarnej samotnej matki wędrującej na spis- ktos liczy na milosc do drugiego człowieka?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (8)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!