wtorek, 12 grudnia 2017 r.

Lublin

W Lublinie będzie "wytrzeźwiałka". Radny: "A może otworzymy punkt odchudzający"

Dodano: 11 marca 2016, 14:04
Autor: Dominik Smaga

299,98 zł będzie kosztować pobyt w „wytrzeźwiałce” mającej ruszyć w kwietniu w Lublinie. Taką stawkę zatwierdzili radni, ale pytań mieli sporo: czy nie za drogo, czy da się to odpracować i czy oprócz placówki trzeźwiącej pijanych miasto stworzy... punkt odchudzający otyłych

Kwota kojarząca się ze sklepową promocją nie jest dziełem przypadku, tylko Ministerstwa Zdrowia, bo to ono określa maksymalną stawkę za pobyt w takich placówkach. Wyższej ceny samorządy ustalić nie mogą. Władze Lublina zdecydowały się na najwyższą możliwą opłatę.

– Nie ma podstaw do tego, by opłata była inna – mówiła Monika Lipińska, zastępca prezydenta. Ratusz sprawdzał też opłaty w innych miastach. – Najczęściej są to stawki maksymalne lub prawie maksymalne – informuje Adam Mołdoch, zastępca dyrektora Centrum Interwencji Kryzysowej szykującego placówkę przy Północnej. Tłumaczy, że opłata ma pokryć koszty usług, a te nie ograniczą się do udostępnienia materaca i wody, bo będzie też pomoc psychologa i terapeuty uzależnień.

– Ja nie widzę powodu, żeby te osoby tak dopieszczać – stwierdził radny Zdzisław Drozd (PiS). I pytał, czy równie dużą wagę miasto przyłoży do osób z innymi przypadłościami. – Ważnym problemem jest otyłość i nadmierne jedzenie i też moglibyśmy otworzyć punkt odchudzający – dodaje radny, który obawia się, że noclegowicze nie będą płacić i prawie 300-złotową opłatę będzie musiało pokrywać miasto.

– Ile by ten ośrodek nie kosztował, warto – odpowiadał koledze radny Dariusz Jezior (PiS).

I przypomniał, co dzieje się w szpitalnych oddziałach, gdzie jak dotąd zwożeni są pijani ludzie: – Te osoby zakłócają porządek, są wulgarne – podkreślał. – Boję się jednak, że opłatami za pobyt alkoholików będą obciążane ich rodziny.

– Oczywiście ta opłata może być na ogólnych zasadach umarzana lub rozkładana na raty – zapewniał Zbigniew Dubiel, radca prawny Urzędu Miasta. Nie wykluczał i tego (a padały takie pytania), że możliwe będzie częściowe odpracowanie długu. Ale to, zdaniem radnego Jarosława Pakuły (PO), nie zapewni pieniędzy na zapłatę dla personelu. – Czy mówicie, że ten upojony człowiek pójdzie i odpracuje coś u psychologa? – pytał Pakuła.

I choć dyskusja w Radzie Miasta w pewnym momencie skupiła się na ubogich ludziach w szponach alkoholizmu, to nie tylko tacy będą trafiać do nowej „wytrzeźwiałki”. Tak samo jak nie tylko tacy trafiają upojeni do szpitali. – To są też osoby, które incydentalnie spożywają alkohol, ale zachowują się niestosownie – zauważyła prezydent Lipińska.

Właśnie do tych pracujących i wyprasowanych, którzy „poszli w tango”, sroga opłata ma przemawiać najbardziej i skłonić do tego, by się pilnowali. – Bo będzie to drogi nocleg – przyznał Piotr Dreher, radny PO.

Bo za 300 zł można przenocować w hotelu i wyjść z niego, kiedy się zechce, a nie wtedy, gdy pozwoli na to lekarz z alkomatem. Trzeba tylko wejść na trzeźwo.

Czytaj więcej o: Lublin izba wytrzeźwień
Gość
weteran
Gość
(8) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (12 marca 2016 o 09:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Otwarcia powinna dokonać poślica KRUK znana z "używania".A dodatkowo powinna się znależć przychodnia dla "odpisiania" matołów z głupich pomysłów...tylko nie przy pomocy zwierząt(np.kotów).
Rozwiń
weteran
weteran (11 marca 2016 o 21:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
swego czasu,jeszcze na Kawiej w tym ,,przybytku" bylem 4 razy,nigdy nie bylo lekarza,a dwa razy zawieziono mnie,bo po prostu nie spodobałem się panu,,władzy"nie powiem,wody nie żałowali,i portfel też mi wyczyścili dokumentnie!myślę że ta wytrzeźwiałka będzie działać na podobnych zasadach.acha,jeszcze jedno,niegrzecznych przypinano pasami,nie wypuszczano na zakurkę,ani nie pozwalano pić,można też było dostać po pysku,a w okresie kiedy władza wprowadzala tryb doraźny,prosto z izbynaa kolegium,jeżeli w ciągu 12 godz.rodzina nie zapłaciła pokaźnej grzywny,natychmiastowy wyjazd na Południową,i tam postarano się o zajęcie dla takiego delikwenta,no i notatka wysłana do zakładu pracy.ale wtedy był pan władza,a teraz jest glina!już dawno wiadomo że jeżeli nie będą się kogoś bać,to się bedą z niego śmiać!Mo się bano,a z policji się żule i menele śmieją!
Rozwiń
Gość
Gość (11 marca 2016 o 21:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
promocja jak w markecie... 299,98.......
Rozwiń
Gość
Gość (11 marca 2016 o 20:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wiedzialam, że to radny z PiS, bo oni na innej planecie żyją. Wytrzeźwialka jest w dużej mierze po to, żeby żule, pijani do nieprzytomności nie zajmowali łóżek w szpitalach. Zresztą lekarze nie sa od tego, aby pijaków nianczyc, a nieprzytomny na ulicy leżeć nie może. .. Można ewentualnie do radnego ich odwozic :)
Rozwiń
Gość
Gość (11 marca 2016 o 15:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gratuluje takie radnego... kto go wybrał ? Widać coś mu się w główce nie styka i nie pracuje jak trzeba... gada większe głupoty niz kieliszek.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (8)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!