sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Lublin

30 nowych autobusów. A kierowcy muszą posiadać „komunikatywną znajomość języka polskiego”

Dodano: 20 lipca 2016, 13:34
Autor: Dominik Smaga

Wczoraj podpisany został 8-letni kontrakt na wożenie pasażerów czystymi i klimatyzowanymi autobusami przez kulturalnych kierowców. Trzydzieści nowych pojazdów ma wyjechać zamiast starszego taboru. Ale nie sprawi to, że stare jelcze i neoplany znikną.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

Wśród trzydziestu nowych autobusów, aż dwadzieścia stanowić mają przegubowce. Wszystkie muszą być wyposażone w klimatyzację, monitoring, automaty biletowe i być wyprodukowane w 2016 roku. Nowym przewoźnikiem, który zobowiązany jest podstawić takie właśnie pojazdy jest warszawska spółka Warbus. Firma nie deklaruje jeszcze, jakiej marki autobusy wyśle do Lublina.

– Rozpoczęcie świadczenia usług nowym taborem nastąpi 15 grudnia – zapowiada Monika Fisz z Zarządu Transportu Miejskiego. – Autobusy 18-metrowe w dzień powszedni będą kierowane do obsługi, m.in. linii nr: 8, 10, 17, 18, 42 i 55, zaś pojazdy 12-metrowe obsłużą linie nr: 3, 6, 23, 37 i 45.

Przez osiem lat Warbus ma dostać za kursy 114 mln zł, ale zapłata będzie pomniejszana o kary umowne za ewentualne przewinienia i to nie tylko tak oczywiste jak opóźnienia, odjazdy przed czasem, niewykonane kursy, czy niezatrzymanie się na przystanku. Na liście karanych finansowo grzeszków jest też brud w pojeździe, palenie przez kierowcę papierosów (także elektronicznych), rozmowę przez telefon, opryskliwe odzywki lub brak biletów, które powinny być sprzedawane pasażerom.

Co ciekawe, miasto wymaga od przewoźnika również tego, by kierowcy posiadali „komunikatywną znajomość języka polskiego”, a jej brak też będzie karany finansowo.
Ostatni wymóg nie wziął się znikąd. Wcześniej wprowadziła go Warszawa po przykrych doświadczeniach z kierowcami, z którymi pasażerowie nie mogli się dogadać. Tymczasem kierowca musi umieć wyjaśnić zasady funkcjonowania komunikacji. Nie będzie umiał? Za to też Lublin ma karać.

Nowe autobusy mają zastąpić nieco starszy tabor, a umowa sprawi, że na ulicach przybędzie przegubowców. Nie znikną jednak całkiem z ulic starsze jelcze i neoplany, którymi „łata” swój tabor Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne. Ich wycofania ZTM nie zapowiada, a jedynie „zmniejszenie zapotrzebowania na pojazdy starszego typu”. – Stanowić będą rezerwę – wyjaśnia Fisz.

Po stare autobusy spółka sięga nawet latem i nawet w niedziele, gdy do obsługi tras potrzeba mało pojazdów, a tylko kilka linii kursuje częściej niż co 50 minut. W niedzielę jeden z wysłużonych jelczy stanął w trasie na skrzyżowaniu i nie mógł już ruszyć.

Użytkownik niezarejestrowany
lol
Andrzej Z
(17) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (23 lipca 2016 o 19:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A jakie zarobki? Tak jak w MPK? maks.1600zł?
Rozwiń
lol
lol (22 lipca 2016 o 10:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
lol super kierowco w terenie zabudowanym masz umozliwic wlaczenie sie do ruchu atobusowi wie niepie....l jakie to zagrozenie stwarzaja autobusy tez sie wami policja powinna zajac !!!
Rozwiń
Andrzej Z
Andrzej Z (21 lipca 2016 o 21:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
niech ci kulturalni kierowcy otwierają drzwi jak ktoś dobiega do autobusu!!!!!!!!!!to odjeżdżanie sprzed nosa ludziom jest już bardzo wku...rzające!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!nie pomaga przyciskanie tych magicznych przycisków wewnatrz i na zewnatrz!!!!
To kulturalny obywatelu przyjdź na czas,a nie wymagasz żeby pojazd który ma 25 minut opóźnienia na ciebie jeszcze marnował czas.Trzeba być również i głąbem żeby przyciskać na magiczne guziczki pojazdu ktory stoi na światlach a odjechał już z przystanku.
Rozwiń
gość
gość (21 lipca 2016 o 10:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
Policja już dawno powinna się zająć łamaniem przepisów drogowych przez kierowców trolejbusów. Dotyczy to włączania się do ruchu i nagminne przekraczanie linii ciągłych jak i skręcania w lewo z pasa do jazdy na wprost !!! Głównie na liniach 161,159....i przystanków Krochmalna - stadnina w kierunku dworca PKP oraz JPII-Bociania w kierunki Armii  Krajowej !!! Takie zachowanie powoduje w godzinach szczytu totalny zator na dwóch pasach ruchu.
Nie tyle kierowców wina, ile projektantów (lub wykonawców) sieci...
Rozwiń
gość
gość (21 lipca 2016 o 10:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
niech ci kulturalni kierowcy otwierają drzwi jak ktoś dobiega do autobusu!!!!!!!!!!to odjeżdżanie sprzed nosa ludziom jest już bardzo wku...rzające!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!nie pomaga przyciskanie tych magicznych przycisków wewnatrz i na zewnatrz!!!!
Ech, gdyby tak czekali na KAŻDEGO "dobiegajacego" - to by nigdy z przystanka nie ruszyli... od tego sa rozkłady jazdy, aby nie "dobiegać". Poza tym, kiedy zamknie drzwi - już nie patrzy na chodnik, tylko na jezdnię, światła i w lusterko wsteczne, żeby móc włączyć się do ruchu. Kierowca niestety nie ma oczu dookoła głowy i pola widzenie 360 stopni... jak sie niektórym wydaje.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (17)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!