czwartek, 24 sierpnia 2017 r.

Lublin

Praca w lubelskiej policji. Czeka 300 etatów, ile można zarobić?

Dodano: 17 lutego 2016, 06:51

Składając podanie o przyjęcie do służby nie należy liczyć na szybką odpowiedź. Kto dziś złoży dokumenty, w najlepszym razie może zdążyć na listopadową rekrutację.
Składając podanie o przyjęcie do służby nie należy liczyć na szybką odpowiedź. Kto dziś złoży dokumenty, w najlepszym razie może zdążyć na listopadową rekrutację.

Blisko 300 osób ma w tym roku zasilić szeregi lubelskiej policji. Rekrutacja jest długa i wymagająca, a pierwsza wypłata po zaliczeniu wszystkich egzaminów to 2400 zł. Kto złoży dokumenty teraz, ma szansę zdążyć na jesienny nabór

Rekrutacja jest podzielona na kilka tur. W tym roku będzie ich pięć, od marca do listopada. W pierwszej policja zamierza przyjąć blisko 100 osób. W kolejnych od kilkunastu do blisko 70. Tegoroczna prognoza zakłada, że na przestrzeni 2016 roku szeregi lubelskiego garnizonu zasili blisko 300 nowych funkcjonariuszy. To „górny” limit. Faktyczna liczba przyjęć zależy od tego ilu mundurowych zdecyduje się odejść na emeryturę.

Składając podanie o przyjęcie do służby nie należy liczyć na szybką odpowiedź. Kto dziś złoży dokumenty, w najlepszym razie może zdążyć na listopadową rekrutację. Przyczyna? Na przyjęcie do policji czekają jeszcze ci, którzy zdali wszystkie testy w ubiegłorocznej rekrutacji. Jeśli zdobyli więcej punktów od nowych kandydatów, mają pierwszeństwo w przyjęciu do służby.

– Każdego roku mamy olbrzymią ilość kandydatów. Przeważają mężczyźni, większość ma wyższe wykształcenie – mówi nadkom. Renata Laszczka-Rusek, rzecznik prasowy lubelskiej policji.
W ubiegłym roku policjanci mieli do obsadzenia nieco ponad 200 etatów. Zgłosiło się blisko 1300 chętnych, z czego prawie 400 kobiet.

– Kandydaci do służby najpierw zdają test z wiedzy ogólnej, potem egzamin sprawnościowy i test psychologiczny. Najwięcej osób odpada właśnie podczas dwóch ostatnich etapów – dodaje Laszczka-Rusek.

Przyszłych policjantów czeka jeszcze wizyta przed komisją lekarską oraz rozmowa kwalifikacyjna. Nie wystarczy zaliczyć wszystkich etapów. Tylko osoby z największą liczbą punktów mogą liczyć na przyjęcie do służby. Różnice w czołówce są zwykle niewielkie. Dodatkowe punkty można dostać np. za umiejętności przydatne policjantowi. Może to być pływanie, nurkowanie, znajomość sztuk walki czy zaliczony kurs ratownika medycznego. Premiowane jest również wykształcenie prawnicze lub z bezpieczeństwa wewnętrznego.

Najlepsi z kandydatów trafiają na półroczne szkolenie do jednej ze szkół policyjnych. Tam czekają na nich kolejne egzaminy. Młodzi policjanci służą na początku w stołecznych oddziałach prewencji. Później wracają do lubelskiego garnizonu. Od złożenia podania do rozpoczęcia służby w wybranej komendzie może trwać około dwóch lat. Policjant podczas szkolenia zarabia ok. 1600 zł miesięcznie. Po zaliczeniu wszystkich egzaminów może liczyć na nieco ponad 2400 zł na miesiąc.

Mundur ma wzięcie

W Nadbużańskim Oddziale Straży Granicznej średnio o jeden etat ubiega się 16 kandydatów do służby. W tym roku na wstępną rozmowę kwalifikacyjną zapisało się już około 800 osób.

– W całym ubiegłym roku przyjęto 1665 podań o przyjęcie do służby – mówi ppor. Dariusz Sienicki, rzecznik komendanta NOSG. – Kwalifikację z pozytywnym skutkiem zakończyło 110 kandydatów. Piętnastu z nich w tym tygodniu złoży uroczyste ślubowanie.

Nabory do NOSG wynikają z konkretnego zapotrzebowania kadrowego. Każdorazowo ogłaszane są na stronie internetowej oddziału. Ostatni miał miejsce na początku roku.

Warto też zaglądać na stronę Izby Celnej w Białej Podlaskiej. – Zainteresowanym pracą w Służbie Celnej radzę, aby na bieżąco śledzili naszą stronę – mówi podkom. Marzena Siemieniuk, rzecznik Izby Celnej. – W ramach ogłaszanych tam naborów w ciągu ostatnich pięciu lat do pracy zostało przyjętych około 400 osób.

O jeden etat stara się od kilkunastu do nawet 40 osób.

Gość
Gość
Gość
(20) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (18 lutego 2016 o 18:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wszystko przyspiesza ponieważ w tym roku ŚDMłodzieży a poza tym ponad 120 000 osób jest do przyjęć od policji pod sterami nowego rządu
Rozwiń
Gość
Gość (17 lutego 2016 o 20:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
procedura trwa dwa lata, wiec na Listopad nie ma. Szans
Rozwiń
Gość
Gość (17 lutego 2016 o 20:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

najgorsze wynagrodzenia to chyba mają pracownicy budżetówki na tym najniższym szczeblu, zresztą budżetówka ogólnie to masakra w wynagrodzeniach, płace zamrożone pomimo ustawy nakazującej podwyżkę tzw. inflacyjną. także przepis sobie, życie sobie, pracownicy nie dostają podwyżek od lat ale za darmo na 500+ się znalazły pieniądze.

Rozwiń
Gość
Gość (17 lutego 2016 o 17:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Ja  tak jak ty w budżetówce mam tyle ale brutto brutto czyli na rękę 1360 zł po 15 latach pracy więc witam w klubie strefy budżetowej od 9 lat bez podwyżki i nawet wyjazd za granice nie wchodzi w grę na razie z przyczyn rodzinnych.

2400 brutto - ok. 1600 zł netto po 37 latach, zgroza, za stara i już schorowana na wyjazd za granicę, 

Rozwiń
samotna
samotna (17 lutego 2016 o 16:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

"...a pierwsza wypłata po zaliczeniu wszystkich egzaminów to 2400 zł.."

czy to brutto, to niewiele i do tego tak przez całe życie o tej jałmużnie, bo w budżetówce tak płacą, po 37 latach pracy tylko w innym sektorze mam tyle (brutto) i od 7 lat bez podwyżek (płace zamrożone), beznadzieja,

Ja  tak jak ty w budżetówce mam tyle ale brutto brutto czyli na rękę 1360 zł po 15 latach pracy więc witam w klubie strefy budżetowej od 9 lat bez podwyżki i nawet wyjazd za granice nie wchodzi w grę na razie z przyczyn rodzinnych.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (20)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!