środa, 22 listopada 2017 r.

Lublin

34-letni biegacz utonął w Zalewie Zemborzyckim. Chciał uratować sarnę?

Dodano: 21 marca 2016, 16:03
Autor: jsz

Biegacz, którego ciało wyłowiono z Zalewu Zemborzyckiego, zmarł w wyniku utonięcia. To wstępne wnioski z przeprowadzonej dzisiaj sekcji zwłok. Wciąż nie wiadomo, dlaczego mężczyzn wpadł do wody.

– Sekcja zwłok wykazała, że mężczyzna żył zanim znalazł się w wodzie – mówi Katarzyna Czekaj, zastępca szefa Prokuratury Rejonowej Lublin-Południe. – Nie znaleziono śladów, które mogłyby wskazywać na udział w zdarzeniu osób trzecich. To dopiero wstępne i ogólne ustalenia – zastrzega.

Zwłoki mężczyzny wyłowiono z zalewu w czwartek przed południem. Zauważyła je kobieta, spacerująca brzegiem od strony ul. Osmolickiej. Mężczyzna był ubrany w strój do biegania. Miał przy sobie kluczyki do samochodu. 

Policjanci chcą ustalić jego tożsamość szukali w środowisku lubelskich biegaczy. Okazało się, że zmarły to 34-letni Jacek R. Pochodził z Turobina. Mieszkał i pracował w Lublinie.

Nie wiadomo dlaczego mężczyzna wpadł do wody. Wraz z jego ciałem strażacy wyłowili truchło sarny. Możliwe więc, że mężczyzna zauważył tonące zwierzę i rzucił się na pomoc. – To tylko teoria. Nie ustalono bowiem żadnych świadków zdarzenia – mówi podkom. Andrzej Fijołek z zespołu prasowego lubelskiej policji. 

Mundurowi będą wyjaśniać dokładne okoliczności śmierci Jacka R.

Czytaj więcej o: Lublin policja zalew zemborzycki
Użytkownik niezarejestrowany
Gość
Kukiełka
(9) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (6 sierpnia 2016 o 23:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Szkoda reagowac na takich debili,vhociaz w ten sposob obrazilbym debili,bo dla takich typow nie ma okrrslenia.we lbie gowno zamiast rozumu
Rozwiń
Gość
Gość (23 marca 2016 o 00:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
pierdolnij sie w łeb KOD
Rozwiń
Kukiełka
Kukiełka (22 marca 2016 o 09:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

A może to brzoza napadała na niego?,w historii znany jest przypadek kiedy brzoza zaatakowała samolot

Zwolennicy KODu nie mają tylko wstydu, czy już mózgu?

Rozwiń
Gość
Gość (22 marca 2016 o 08:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Czy ktoś wie jaka jest głębokość w tym miejscu ? Chyba że spadł z mostu w koryto rzeki , zalew jest bardzo płytki . nagłębszy jest przy tamie i nie przekracza 4 m.
Rozwiń
edek
edek (22 marca 2016 o 08:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

A może to brzoza napadała na niego?,w historii znany jest przypadek kiedy brzoza zaatakowała samolot

a może jutro brzoza wpadnie na twoje dziecko znam takie przypadki będzie ci miło niemiecki rudolfie?

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (9)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!