czwartek, 14 grudnia 2017 r.

Lublin

42-latek zmarł po wypiciu metanolu

  Edytuj ten wpis
Dodano: 17 marca 2011, 14:11
Autor: aj

Mężczyzna zmarł w środę po południu w szpitalu im. Jana Bożego w Lublinie. Na Oddziale Toksykologii przebywają jeszcze trzej pacjenci, którzy spożyli glikol. Ich stan jest ciężki.

- 42-latek trafił do szpitala w stanie krytycznym. Przez cały czas był dializowany. Niestety, nie udało nam się go uratować – mówi dr Hanna Lewandowska – Stanek, ordynator oddziału. – Walczymy też o życie trzech pozostałych mężczyzn, którzy z kolei wypili glikol. Są przytomni, ale ich stan wciąż jest ciężki – dodaje.

Lekarze ze szpitala im. Jana Bożego od początku roku hospitalizowali już sześciu pacjentów, którzy zatruli się alkoholami niespożywczymi.

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Andrzej
ciekawa
Gość
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Andrzej
Andrzej (17 marca 2011 o 20:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Gość' timestamp='1300368831' post='451473']
Donaldu Tusku - czekamy na delegalizację alkoholu. Dopalacze żeś zdelegalizował, bo ponoć szkodziły, a alkoholu, większego zła, już nie tkniesz? HIPOKRYTA!!!
[/quote]

Zeżryj trutkę na szczury, mam nadzieję że też zdechniesz. Czy ten preparat ma być wycofany bo taki deb*** jak ty go zeżarł?
Rozwiń
ciekawa
ciekawa (17 marca 2011 o 17:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
się pytam - za jaki czas wrócą tu spowrotem ?
Rozwiń
Gość
Gość (17 marca 2011 o 15:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
gdyby jarek był premierem do tego by nie doszło, w ogóle by się ludzie nie truli niczym
Rozwiń
Gość
Gość (17 marca 2011 o 14:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Donaldu Tusku - czekamy na delegalizację alkoholu. Dopalacze żeś zdelegalizował, bo ponoć szkodziły, a alkoholu, większego zła, już nie tkniesz? HIPOKRYTA!!!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!