poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Lublin

50 milionów może zabraknąć w budżecie Lublina

Dodano: 31 lipca 2009, 09:29
Autor: DOMINIK SMAGA

50 milionów złotych może zabraknąć w tym roku miastu. Trwa pospieszne szukanie oszczędności. Pod nóż pójdą inwestycje, na których trzeba oszczędzić 30 mln zł.

– Czekamy na informacje o takich zadaniach, które mogą być przesunięte w czasie – mówi Irena Szumlak, skarbnik miasta. Na jej polecenie wszyscy dyrektorzy magistrackich wydziałów i szefowie miejskich jednostek muszą do czwartku napisać, na czym mogą oszczędzić.

Oszczędności nie ominą także dużych miejskich inwestycji. – Postaramy się, by cięcia były tu jak najmniejsze – zapewnia Szumlak. Tyle, że w jej piśmie pada konkretna kwota, o którą takie wydatki mają być ograniczone. To 30 mln złotych.

– To oznacza, że najprawdopodobniej będzie trzeba zrezygnować z jednej dużej inwestycji lub z kilku mniejszych – przyznaje jeden z wysokich rangą urzędników magistratu.

Ratusz nie informuje, które prace mogą być zagrożone. – Jeśli będą zmiany w budżecie, to wtedy będziemy o nich mówić. My jeszcze żadnych przymiarek nie robimy – twierdzi Marek Młynarczyk, zastępca dyrektora Wydziału Inwestycji w lubelskim Urzędzie Miasta.

Na tym nie koniec cięć. Wszystkie miejskie jednostki muszą o 2 proc. zmniejszyć tzw. wydatki bieżące. – Są to wszystkie koszty związane z utrzymaniem, używaniem obiektów oraz koszty pracownicze – wyjaśnia Szumlak.
Suche liczby przekładają się jednak na konkretne prace. – Nie zostanie zlecona np. wymiana starych znaków lub mniejszy remont ulicy – mówi Andrzej Bałaban, zastępca dyrektora Wydziału Dróg i Mostów.

– A my nie zrobimy jakiegoś kawałka podłogi w którejś ze szkół – stwierdza Tadeusz Dziuba, dyrektor Wydziału Remontów Budynków. – Na pewno nie możemy rezygnować z remontów czterdziestoletnich instalacji elektrycznych i wodno-kanalizacyjnych w szkołach.

Cięcia to efekt mniejszych wpływów do budżetu miasta. Szacunki mówią, że do miejskiej kasy trafi o 50 mln zł mniej, niż to zakładano na początku roku. A wszystko przez słabnący strumień pieniędzy, które do budżetu państwa trafiają z podatków: dochodowego od osób fizycznych i dochodowego od firm. Z tego podatku Lublin dostaje określony przepisami udział. Im pieniędzy mniej w kasie państwa, tym mniej trafia też do nas.

– Szacuje się, że wpływy z podatków od osób fizycznych będą mniejsze o 15 proc., co w Lublinie oznaczałoby brak 10 mln złotych – wylicza Szumlak. Jeszcze gorzej jest z podatkiem dochodowym od osób prawnych. Tu strumień pieniędzy zmalał o 27 proc. – Dla Lublina skutkuje to uszczupleniem dochodów o kolejne 40 mln złotych.
Czytaj więcej o:
alek
rambo
beduin
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

alek
alek (31 lipca 2009 o 21:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
jest na to rada - każdemu urzędasowi zredukować płacę do najniższej krajowej [bez premii] a inwestycji nie wstrzymywać...
Rozwiń
rambo
rambo (31 lipca 2009 o 17:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
wystarczy ograniczyć wywalanie kasy na bilbordki, kolejne znaki graficzne, akcje promocyjne, wyjazdy służbowe do sklepów i wojaże do Odessy i NY, skończyć z bajońskimi sumami płaconymi za najem kilkunastu lokali w prywaciarzy, no i przegonić kilkunastu nierobów kolesi jednego fircyka i nawet zostanie na jakąś inwestycję
Rozwiń
beduin
beduin (31 lipca 2009 o 13:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Tak- zlikwidować jeszcze co zostało z funkcjonujących zakładów ,otworzyć parę sieci handlowych i natychmiast zwolnić je z podatku no i nie dopuścić do powstania niczego nowego co może produkować czy zmniejszyć stopę bezrobocia ,i taką strategią za kilkaset lat możemy wybić się jako dziki region w europie!, i przyjadą nas oglądać jak w ZOO ,albo inna wersja krótsza w swoim celu ,przejmą nasze wszystkie wartości starsi bracia w wierze- tak więc, tak czy inaczej jest pat i będzie dopóki ludzie władzy nie pomyślą o Polakach ! W każdym razie jeżeli się likwiduje miejsca pracy to kto niby ma te podatki płacić czy choćby ZUS ???czyżby urzędnicy byli tak głupi nie wiedząc o tym ,aby dojść do takich konkluzji nie trzeba mieć nawet studiów .A w końcu mamy tyle uczelni i rzekomo mądrych ludzi, ale to jakoś od zawsze w parze z politykami takie myślenie nie szło i nie idzie a szkoda bo zmiana Prawa a szczególnie prawników je reprezentujących prosi się od wielu lat bo jeżeli jest źle to nie tylko politycy są winni w dużej mierze odpowiedzialność za to co w Polsce się złego dzieje ponoszą prawnicy ale to święte krowy więc nie liczmy na zmiany lepiej emigrować .I myślę że dopuki prawo nie stanie się w Polsce przejrzyste to na zniesienie wiz do USA też nie mamy co liczyć
Rozwiń
100 g.
100 g. (31 lipca 2009 o 13:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
można by zwolnić ze 100 osób, ale jak tu pozbyć się rodziny
Rozwiń
nikt
nikt (31 lipca 2009 o 12:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ALE BIDOKI,SOBIE NIECH UJMĄ
PASI BRZUCHY
LENIE PATENTOWNE,JEŻDŻĄ FURAMI Z KIEROWCAMI,DZIEDZICE ZAPCHLONE TAKIE WAŻNE,DO OMSKA NA PIECHTĘ,DO SKLEPU NA PIECHOTĘ....OT BURŻUJE ZAPLUTE GADY
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!