wtorek, 17 października 2017 r.

Lublin

6-latki w szkole. Lubelskie szkoły przygotowane?

  Edytuj ten wpis
Dodano: 5 listopada 2013, 18:42
Autor: aa

Kuratorium Oświaty w Lublinie prostowało we wtorek informacje zawarte w raporcie "Szkolna rzeczywistość” dotyczące szkół w naszym województwie.

Dokument przygotowany przez Stowarzyszenie i Fundację Rzecznik Praw Rodziców wskazuje, że placówki te nie są przygotowane na przyjęcie 6-latków.

We wtorek w Nałęczowie z dziennikarzami spotkali się dyrektorzy wymienionych w raporcie szkół, samorządowcy i przedstawiciele kuratorium.

Poza Szkołą Muzyczną w Lublinie, która nie podlega nadzorowi kuratora, sześć pozostałych placówek zostało sprawdzonych. – W trzech: w Biłgoraju, Kamionce i Kodniu żaden z zarzutów się nie potwierdził – mówi Krzysztof Babisz, lubelskie kurator oświaty.

A chodziło m.in. o brak szatni czy organizacji stołówki szkolnej. – Również w przypadku szkoły w Nałęczowie informacje, że nie ma tam placu zabaw i że świetlica jest przepełniona, nie potwierdziły się – dodaje Babisz. – W toaletach – faktycznie – umywalki mogą być dla niektórych dzieci umieszczone za wysoko. Niższe dzieci korzystają z podstawionych podestów.

Opublikowany raport wymienia również Szkołę Podstawową nr 30 w Lublinie. Rodzice informowali, że świetlice są tam przepełnione. – Rzeczywiście, pani dyrektor zapisała do grupy więcej niż 25 dzieci. Nie powinna tego robić, ale część z tych dzieci do tej świetlicy w ogóle się nie zgłosiła – tłumaczy lubelski kurator oświaty.

W przypadku Niedrzwicy Dużej skargi rodziców dotyczyły m.in. tego, że szkoła mieści się w dwóch budynkach i nie ma między nimi łącznika i a świetlica jest przepełniona.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Anna
irena
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Anna
Anna (6 listopada 2013 o 15:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

szkoły kompletnie nie są przygotowane za przyjęcie 6-latków.Moje dwie wnuczka akurat chodzą jedna do pierwszej klasy,druga do zw przedszkolnej - zerówka. Zajęcia na dwie zmiany ,grupy dość duże . W pierwszej klasie jest pięć klas po 26 dzieci.Dwie grupy przedszkolne ,gdzie zajęcia kończą się o godz . 18. Latem jak cię mogę bo widno,ale teraz jeśli już o 16 jest ciemno? Co te dzieci skorzystają z zajęć? chyba niewiele. Następny temat to plac zabaw dla tych maluchów - o wiele za mały,dwie grupy jeśli razem wyjdą  to się przepychają nawzajem. Czyli jak zawze prowizorka i jakoś to będzie wg rządzących. Zamiast likwidować szkoły i zwalniać nauczycieli,zróbmy mniej liczne klasy i naukę na jedną zmianę

Masz rację, ale to wszystko kosztuje...a większe klasy to słabsza jakość nauczania. A jak wiemy im naród głupszy, tym lepiej nim rządzić...

Rozwiń
irena
irena (6 listopada 2013 o 13:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

szkoły kompletnie nie są przygotowane za przyjęcie 6-latków.Moje dwie wnuczka akurat chodzą jedna do pierwszej klasy,druga do zw przedszkolnej - zerówka. Zajęcia na dwie zmiany ,grupy dość duże . W pierwszej klasie jest pięć klas po 26 dzieci.Dwie grupy przedszkolne ,gdzie zajęcia kończą się o godz . 18. Latem jak cię mogę bo widno,ale teraz jeśli już o 16 jest ciemno? Co te dzieci skorzystają z zajęć? chyba niewiele. Następny temat to plac zabaw dla tych maluchów - o wiele za mały,dwie grupy jeśli razem wyjdą  to się przepychają nawzajem. Czyli jak zawze prowizorka i jakoś to będzie wg rządzących. Zamiast likwidować szkoły i zwalniać nauczycieli,zróbmy mniej liczne klasy i naukę na jedną zmianę

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!