poniedziałek, 23 października 2017 r.

Lublin

60 tys. dłużników odpowie przed lubelskim e-sądem. Większość za rachunki telefoniczne

  Edytuj ten wpis
Dodano: 4 lutego 2010, 19:26
Autor: (dj)

Dziennie 11 referendarzy wydaje ponad 1,6 tys. nakazów zapłaty.

Jedyny w Polsce sąd elektroniczny działa w Lublinie od 4 stycznia. W tym czasie wpłynęło do niego prawie
60 tysięcy pozwów. Aż 50 tysięcy z nich przysłała firma windykacyjna, która chce w ten sposób ściągnąć pieniądze za usługi telekomunikacyjne. W sumie wierzyciele domagają się 100 mln zł.

– Sąd wydał już blisko 14 tys. nakazów zapłaty – mówi Artur Ozimek, rzecznik Sądu Okręgowego w Lublinie.
Tą drogą rozpoznawane są drobne sprawy cywilne w tzw. trybie upominawczym. Dotyczą niezapłaconych rachunków za telefon, prąd, gaz. Najczęściej w takich sprawach pozwany nie kwestionuje, że jest winny pieniądze i nie odwołuje się
od wyroku.

Taki pozew można złożyć po zarejestrowaniu się w elektronicznym systemie. Należy wypełnić odpowiednie rubryki w kwestionariuszu, po czym wysłać do sądu. Referendarze sprawdzają na ekranie komputera, czy wszystkie dane podane są prawidłowo. Potem pozwany otrzymuje pocztą nakaz zapłaty. Jeśli się od niego odwoła, sprawa rozpatrywana jest w zwykłym trybie, w jego najbliższym sądzie. Do tej pory od nakazu e-sądu odwołała się tylko jedna osoba.

Prawomocne orzeczenie może być wykonane również drogą elektroniczną. W sądowym systemie zarejestrowało się już ponad 200 komorników, którzy chcą otrzymywać e-orzeczenia i ściągać pieniądze od dłużników.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
marauder
fakt
Do Ignac
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

marauder
marauder (5 lutego 2010 o 14:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
...tak to jest jak osiołki nabiorą telefonów za złotówkę, a potem na abonament nie ma
,a swoją drogą po co te żale nikt kto nic nie przeskrobał do takiego sądu nie trafi...
,a jak sobie sam naskrobie to niby czyja wina...
...i chyba lepsze jest kilka osób do obsługi systemu do takich prostych spraw niż opłacanie całych gmachów pełnych wszelakiej maści "biurw"
Rozwiń
fakt
fakt (5 lutego 2010 o 11:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
czy nikt się nie zastanawia nad jakością ich pracy ?!?!? przecież oni mają robić ponad 18 nakazów na godzinę to wychodzi 1 na 3 min na osobę, zakładając ze nie mają przerw nie chodzą do kibelka nie piją rano kawy etc
Rozwiń
Do Ignac
Do Ignac (5 lutego 2010 o 08:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dzisiaj człowiek jest tylko podatnikiem i płatnikiem. Innymi słowy każdy człowiek to dzisiaj biznes dla państwa i firm. Kiedyś człowiek był przede wszystkim człowiekiem a nie czymś jak to jest dzisiaj. Bagno i szambo - oto co zostało z Polski...
Rozwiń
Ignac z Abramowic
Ignac z Abramowic (5 lutego 2010 o 06:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[size=4]Takich nakazów, zakazów, sądów zwykłych i e-, w najgorszych czasach "zgniłego komunizmu" nie było! Żyło się jakoś normalnie.
z poważaniem -Ignac[/size]
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!