czwartek, 14 grudnia 2017 r.

Lublin

70 osób straci pracę w szpitalu przy ul. Kraśnickiej

  Edytuj ten wpis
Dodano: 17 września 2013, 18:04

Z pracą w szpitalu przy al. Kraśnickiej pożegna się w tym roku ponad siedemdziesiąt osób. To głównie emeryci i osoby, które mają prawo do świadczeń przedemerytalnych. Na tym nie koniec zmian. Cześć pracowników szpitala zacznie też pracować w mniejszym wymiarze czasu

W tym roku szpital przejął Wojewódzką Przychodnię Skórno-Wenerologiczną, która opuściła pomieszczenia przy ul. 3 Maja oraz część zadań szpitala im. Jana Bożego i Okręgowego Szpitala Kolejowego.

Jednocześnie przygarnął też 137 pracowników tych placówek. Z jednej strony oznacza to, że niektóre jednostki szpitala mają więcej pracy (np. Szpitalny Oddział Ratunkowy). A z drugiej, że przejęci pracownicy są chronieni przed zwolnieniem.

– Pracownicy Przychodni Skórno-Wenerologicznej mają gwarancję zatrudnienia na 36 miesięcy, a pracownicy szpitala im. Jana Bożego i szpitala kolejowego na 12 miesięcy– mówi Ryszard Śmiech, dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. Stefana Kardynała Wyszyńskiego w Lublinie.

Z tej grupy z pracy odejdzie więc tylko sześć osób: cztery, które zgodziły się przejść na świadczenia przedemerytalne oraz dwie, które są już emerytami, więc gwarancja zatrudnienia ich nie dotyczy.

Szpital podsumowuje, że od pierwszego etapu restrukturyzacji (czyli od kwietnia 2008 r.) zwolnił już 290 osób, a 200 dostało wypowiedzenia zmieniające warunki pracy. W placówce zlikwidowano sześć pionów dyżurowych, wprowadzono równoważny system pracy i trzymiesięczny okres rozliczeniowy dla lekarzy.

Jak przekłada się to na finanse szpitala? – Wynik za ubiegły rok, po uwzględnieniu amortyzacji, wyniósł tylko 2,4 mln zł na minusie, jest więc poprawa. Spodziewamy się, że w przyszłym roku już nie będziemy mieli straty – mówi Gabriel Maj, zastępca dyrektora szpitala ds. ekonomicznych.

Wynik finansowy Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. Stefana Kardynała Wyszyńskiego w Lublinie za 2012 r. uwzględniający tylko działalność operacyjną, był dodatni i wyniósł 1,8 mln zł. To oznacza, że bez kosztów obsługi zadłużenia, które narosło wcześniej, szpital już byłby na plusie. Łącznie pracują tu teraz 1373 osoby.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Jola
sdf
Irenka
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Jola
Jola (18 września 2013 o 21:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

...powinni powy...ać te darmozjady i operda...czki z oddziału rehabilitacji, lub też jak te siostry zasrane wolą pracę w bałaganie afrykańskim...bez gumy...

popieram,popieram...

Rozwiń
sdf
sdf (18 września 2013 o 17:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

w normalnym kraju służba zdrowia nie jest traktowana jak spółka kapitałowa która MUSI być na plusie.... bo to szpital nie jest jednostka stworzoną do zarabiania pieniędzy! Szpitale spełniają konstytucyjne prawo każdego obywatela - prawo do ochrony zdrowia i państwowym psim obowiązkiem jest pieniądze z budżetu wytrzasnąć, a jesli ich nie ma to obciąć pryatne loty premiera do Gdańska, dożywotnie świadczenie dla byłych prezydentów i inne przywileje tych wrzodów na polskiej dupie

Rozwiń
Irenka
Irenka (18 września 2013 o 17:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

...powinni powy...ać te darmozjady i operda...czki z oddziału rehabilitacji, lub też jak te siostry zasrane wolą pracę w bałaganie afrykańskim...bez gumy...

Rozwiń
Hejter
Hejter (18 września 2013 o 12:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Pracę straci 70 osób, szarych pracowników. W ich miejsce zatrudni się 10 kierowników. Jak to się do tej pory dzieje. Śmiecha wywalić z resztą kierujących nieudaczników...

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!