niedziela, 24 września 2017 r.

Lublin

700-litrowa beczka cydru na urodziny miasta. Lubelskie Święto Młodego Cydru

Dodano: 6 września 2017, 19:33

Beczka, którą w tym roku przywiezie Ambra na Lubelskie Święto Młodego Cydru, będzie olbrzymia. Okrągła rocznica urodzin miasta w końcu zobowiązuje

Podobnie jak w latach ubiegłych to właśnie w Lublinie odbędzie się finałowy koncert trasy Cydr Lubelski Spragnieni Lata. 16 września na Błoniach pod zamkiem zagrają Bovska, Iza Lach, Dwa Sławy i gość specjalny – O.S.T.R.

– Zabrzmi ekscentryczny hip-hop, magnetyzujące dźwięki r’n’b i pop w najlepszym wydaniu – zapowiada Tymon Tymański, dyrektor artystyczny wydarzenia. – Usłyszymy alternatywnych muzyków, którzy ukażą swoje najprawdziwsze oblicza.

Zanim artyści pojawią się na scenie (godz. 18) na mieszkańców czeka kilka innych atrakcji. To gra miejska „Odkrywamy DNA miasta”, w której każdy wygrywa co najmniej jedną butelkę cydru (godz. 11–17, Rynek Starego Miasta), strefa tatuażu, czy strefa fotograficzna FujiFilm. – Każdy będzie mógł postawić swój pomnik i uwiecznić go na zdjęciu. Powstanie wielka galeria portretów – zapowiada Agata Domaradzka, dyrektor marketingu Ambra SA.

Najważniejsze wydarzenie (prócz wieczornego koncertu) odbędzie się w samo południe. Wtedy na staromiejskim rynku zostanie rozbita 700-litrowa beczka młodego cydru.

– Temat jest bardzo świeży, cydr jeszcze fermentuje – mówi Artur Dubaj, główny technolog w Ambrze. – Powstał z siedmiu odmian jabłek zebranych w sadach Lubelszczyzny. Trudno powiedzieć, jak będzie smakował, zapraszamy wszystkich do degustacji. Dla nikogo trunku nie zabraknie – obiecuje.

Na pomysł produkcji cydru z jabłek rosnących w lubelskich sadach Ambra wpadła w 2013 r. To był strzał w dziesiątkę. Mimo że za butelkę Cydru Lubelskiego trzeba zapłacić tyle, co za dwie butelki piwa, to jego sprzedaż rosła dynamicznie – rok do roku procentowy wzrost był dwucyfrowy. Ostatnio ten boom nieco przyhamował – pałeczkę przejęły browary rzemieślnicze. Odpowiedzią Ambry było wprowadzenie na rynek cydru niefiltrowanego.

Spółka bardzo też dba o markę – podkreśla, że Cydr Lubelski to produkt regionalny, zdrowy i naturalny. Powstaje z soku tłoczonego przez okolicznych sadowników, którzy w ciągu zaledwie 1–2 godzin dostarczają go do winiarni w Biłgoraju.

– Nie byłoby Toskanii bez Florencji, a Cydru Lubelskiego bez kultury Lublina i regionu, który ma możliwości stworzenia unikalnego produktu – przekonuje Robert Ogór, prezes Ambra SA.

Cydr Lubelski został też doceniony za granicą – i to na najbardziej wymagającym rynku brytyjskim, gdzie na siedem butelek piwa przypada jeden cydr. – Byliśmy w jaskini lwa – przyznaje prezes Ogór. Jest się czym chwalić, bo z branżowych targów w Bristolu spółka wróciła z medalami. – Antonówka i cydr niefiltrowany dostały brąz, a nasz najnowszy produkt cydr lodowy w kategorii cydrów rzemieślniczych zdobył złoto – cieszy się szef przedsiębiorstwa.

ja
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

ja
ja (7 września 2017 o 15:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
undefined napisał:
radzę wam z dobrego serca - od tej berbeluchy trzymajcie się z daleka. obok prawdziwego cydru, czyli napoju robionego z soku bez dodatku cukru, to coś nawet nie stało. na zachętę polecam recenzję: ***s://winicjatywa.pl/cydr-lubelski-ambra/ co oni powinni zrobić, żeby to się dało pić: zrezygnować z dodawania cukru, zrezygnować z gazowania, zrezygnować z filtracji. cena to odrębna kwestia. jeśli nie spadnie w detalu do ok. 6-65/l to nie będzie szału w sprzedaży.
 Dodałbym jeszcze, że nie powinni tego soku rozcieńczać wodą.
Rozwiń
Gość
Gość (7 września 2017 o 15:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
radzę wam z dobrego serca - od tej berbeluchy trzymajcie się z daleka. obok prawdziwego cydru, czyli napoju robionego z soku bez dodatku cukru, to coś nawet nie stało. na zachętę polecam recenzję: ***s://winicjatywa.pl/cydr-lubelski-ambra/ co oni powinni zrobić, żeby to się dało pić: zrezygnować z dodawania cukru, zrezygnować z gazowania, zrezygnować z filtracji. cena to odrębna kwestia. jeśli nie spadnie w detalu do ok. 6-65/l to nie będzie szału w sprzedaży.
Rozwiń
Gość
Gość (7 września 2017 o 08:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Najlepszy jest cydr mocny. Pozdrawiam ŻABA
Rozwiń
Gość
Gość (7 września 2017 o 08:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Cydr to zwykła pryta.
Rozwiń
Gość
Gość (7 września 2017 o 06:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
w tej cenie niech go sami piją
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!